sobota, 18 listopada 2017 r.

Lubelskie

Chcą się pozbyć Pruszkowskiego z agencji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lutego 2008, 17:46
Autor: Rafał Panas

Odwołania Pruszkowskiego chce centrala ANR. Powodów nie podaje.

A sam zainteresowany zastanawia się nad powołaniem komitetu zwolnionych za przekonania.


O zgodę na odwołanie Pruszkowskiego poprosił radnych sejmiku prezes ANR Wojciech Kuźmiński. Zapewnił, że nie ma to związku z wykonywaniem przez byłego prezydenta mandatu radnego. Sejmik odpowie prezesowi na sesji 3 marca.

Andrzej Pruszkowski jest zaskoczony. - Ubiegłoroczny budżet wykonałem wzorowo, po każdym kwartale otrzymywałem nagrodę. Nie znam powodów merytorycznych, dlatego uważam, że zamiar mojego odwołania ma charakter polityczny - ocenia.

I zastanawia się, czy "nie powołać komitetu obrony zwolnionych za przekonania”. W ten sposób nawiązuje do swojej przeszłości. W 1981 roku działał w Komitecie Obrony Więzionych za Przekonania. Pruszkowski ma nadzieję, że szefostwo agencji jeszcze przemyśli tę decyzję.

- Zapomniał wół, jak cielęciem był - ripostuje Lucjan Orgasiński, członek władz lubelskiego PSL. - Niech sobie pan Pruszkowski przypomni, jak w 2005 władzę w kraju przejął PiS i czyścił różne instytucje od góry do dołu. Tak było w Bogdance, Lubzelu, puławskich Azotach. Tam nikt nie patrzył na osiągnięcia zwalnianych.

Pruszkowski nie ma ostatnio szczęścia. W grudniu ub. roku głosami PO, PSL i SLD stracił fotel przewodniczącego sejmiku. W styczniu, po odwołaniu pisowskiego marszałka województwa Jarosława Zdrojkowskiego, walczył o zwolnione stanowisko, ale wygrał Krzysztof Grabczuk z PO.

Czy radni wojewódzcy uratują Pruszkowskiego? Zapewne nie. Większość w sejmiku ma bowiem nieprzychylna PiS koalicja: PO, PSL i LiD. Poza tym, wszyscy w Lublinie pamiętają, że rok temu brak zgody Rady Powiatu nie powstrzymał PiS od usunięcia Wojciecha Piekarczyka z PSL ze stanowiska prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Centrala agencji nie chce powiedzieć, dlaczego pozbywa się polityka PiS. - Andrzej Pruszkowski jest nadal dyrektorem lubelskiego oddziału - ucięła Grażyna Kapelko z biura prasowego ANR, gdy ją o to zapytaliśmy.

Dba o ziemię

Agencja Nieruchomości Rolnych zajmuje się terenami rolnymi należącymi do Skarbu Państwa, m.in. ich sprzedażą i restrukturyzacją. Podlega ministrowi rolnictwa. Od końca stycznia kieruje nią Wojciech Kuźmiński związany z PO. Szef oddziału terenowego zarabia ok. 10 tys. zł miesięcznie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
alf
ula
pslowiec
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

alf
alf (23 lutego 2008 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pslowiec napisał:
Lucek - Czereśniak jak zwykle przytoczył wieśniackie przysłowie w swoim stylu. Ten Hitler z Zslu mysli że mu wszystko wolno że może zastraszać, upokarzać szantażować. Też mu się marzy jakaś cieplejsza posadka tak żeby mu się zmieścił ten jego długi nos. W zarządzie powiatu nic nie robi tylko uprawia pslowską prywatę za publiczne pieniądze. Drogi, zdrowie, edukacja wszystkie te dziedziny życia są w fatalnym stanie w powiecie ziemskim, te zielone gnidy nic dla ludzi nie robią tylko dla siebie. Wyborcy ocknijcie się!!!


badzo dobrze Panie Lucjanie, a czeresniakiem to ty jestes buraku ale przyjdzie czas i na ciebie gnido oj przyjdzie
Rozwiń
ula
ula (23 lutego 2008 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pslowiec napisał:
Lucek - Czereśniak jak zwykle przytoczył wieśniackie przysłowie w swoim stylu. Ten Hitler z Zslu mysli że mu wszystko wolno że może zastraszać, upokarzać szantażować. Też mu się marzy jakaś cieplejsza posadka tak żeby mu się zmieścił ten jego długi nos. W zarządzie powiatu nic nie robi tylko uprawia pslowską prywatę za publiczne pieniądze. Drogi, zdrowie, edukacja wszystkie te dziedziny życia są w fatalnym stanie w powiecie ziemskim, te zielone gnidy nic dla ludzi nie robią tylko dla siebie. Wyborcy ocknijcie się!!!

A ja się z tym wszystkim nie zgadzam i już.
Rozwiń
pslowiec
pslowiec (22 lutego 2008 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lucek - Czereśniak jak zwykle przytoczył wieśniackie przysłowie w swoim stylu. Ten Hitler z Zslu mysli że mu wszystko wolno że może zastraszać, upokarzać szantażować. Też mu się marzy jakaś cieplejsza posadka tak żeby mu się zmieścił ten jego długi nos. W zarządzie powiatu nic nie robi tylko uprawia pslowską prywatę za publiczne pieniądze. Drogi, zdrowie, edukacja wszystkie te dziedziny życia są w fatalnym stanie w powiecie ziemskim, te zielone gnidy nic dla ludzi nie robią tylko dla siebie. Wyborcy ocknijcie się!!!
Rozwiń
Abruz
Abruz (22 lutego 2008 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No nareszcie!!!
Rozwiń
stefan
stefan (22 lutego 2008 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten pseudo-fachowiec powinien jak najszybciej wylecieć z tej lukratywnej posady! Niech szuka pracy w mieście które niszczył przez ostatnie dwie kadencje. Ja bym go nie zatrudnił nawet ciecia (przepraszam wszystkich uczciwie pracujących cieciów).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!