poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Chcę chirurgów z prawdziwego zdarzenia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 sierpnia 2007, 14:21
Autor: Ewa Stępień

Dyrektor szpitala w Opolu Lubelskim ogłosił konkurs dla lekarzy z całej Polski, którzy chcieliby zastąpić jego pracowników.

Zaczął od szukania zastępstwa na oddział chirurgiczny, najbardziej z nim skonfliktowanym. – Oferty można składać do 13 sierpnia. Rozstrzygnięcie nastąpi dzień później – mówi Karol Stpiczyński, dyrektor szpitala.
Przypomnijmy. Lekarze zażądali urlopu za pracę ponad unijny limit, powołując się na precedensową sprawę Czesława Misia, pediatry z Nowego Sącza. Miś domagał się w sądzie płatnego urlopu za dyżury. Sąd w Krakowie, stosując się do unijnej dyrektywy zabraniającej pracy ponad 48 godzin tygodniowo, wydał orzeczenie po myśli lekarza.
Dyrektor Stpiczyński zgodził się dać chirurgom dni wolne, ale bez wynagrodzenia. Wtedy medycy wycofali się. – Rezygnujemy z dni wolnych, jeżeli miałyby być bezpłatne, ale nie rezygnujemy z urlopu, który powinien być płatny – komentują chirurdzy.
Inspekcja pracy interpretuje sprawę po myśli lekarzy. – Dni wolne za pracę ponad limit powinny być płatne – uważa Krzysztof Sudoł, rzecznik inspekcji pracy w Lublinie.
Tak, czy inaczej dyr. Stpiczyński ogłosił konkurs na pracę na oddziale chirurgicznym, bo – jak dodał – nie jest pewien, czy lekarze mogą w świetle prawa zrezygnować z dni wolnych. – Ale to nie jedyny powód konkursu – twierdzi. – Chirurgia jest najbardziej deficytowym oddziałem w szpitalu. Chcę zmienić tam formę zatrudnienia, rezygnując z etatów. Wynagrodzenie będzie zależało od pracy.
Czy to znaczy, że chirurdzy kiepsko pracują? – Kiepsko – ocenia. – Skupiają się na leczeniu żylaków, ropni paznokci, itp. Nie jest to chirurgia z prawdziwego zdarzenia, która miałaby charakter zabiegowy.
To nie koniec rozgrywek dyrektorsko-lekarskich. W Sądzie Pracy w Puławach leżą pozwy od 25 opolskich lekarzy, żądających „misiowego” za pracę ponad unijny limit. Podobne wpłynęły też z Puław i Ryk. – W sumie 145 – mówi Danuta Wolska, wiceprezes Sądu Rejonowego w Puławach. – W żadnej ze spraw nie ma jeszcze wyroku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!