poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lubelskie

Chirurgia – wstęp wzbroniony

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 grudnia 2004, 22:41
Autor: (cyk)

Od wtorku oddział chirurgii we Włodawie świeci pustkami. Dwaj chirurdzy, którzy stanowili trzon oddziału, odeszli ze szpitala. Stwierdzili, że dłużej nie mogą pracować ponad siły. Pacjentów rozwieziono do innych szpitali w regionie. Na szczęście w ciągu ostatnich dni nikt nie potrzebował specjalistycznej pomocy.
Ustalono, że w nagłych przypadkach pacjentami zajmie się Artur Sitnik, jedyny chirurg, jaki jeszcze został w szpitalu. Nie chciał rozmawiać z naszym dziennikarzem. Stwierdził tylko, że sam nie da rady pracować przez 30 dni w miesiącu, bo w końcu i on będzie potrzebował lekarza.
Dyrekcja szpitala do problemu podchodzi nader spokojnie. Twierdzi,
że transport chorego do Chełma nie wiąże się z żadnym zagrożeniem.
– Do Chełma jest niecałe 50 km – tłumaczy Ryszard Gołąb, zarządca szpitala.
Zamknięcie chirurgii można było przewidzieć. Lekarze mieli trzymiesięczne wypowiedzenia. Nikt jednak nie zatroszczył się wcześniej o zastępstwo. – Negocjowaliśmy z chirurgami, liczyliśmy że nie odejdą – tłumaczy Gołąb. – Pod koniec listopada okazało się, że są nieprzejednani. Wtedy daliśmy ogłoszenia, że poszukujemy lekarzy.
Gołąb w dalszym ciągu twierdzi, że sytuacja jest przejściowa. Rzekomo od stycznia oddział ma działać normalnie. Na razie kandydatów do pracy na chirurgii nie ma.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!