sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Chrząszcz ginie w Szczebrzeszynie

  Edytuj ten wpis

Sławny chrząszcz ze Szrzebrzeszyna się sypie. Ostatnio odpadł mu kawałek buta i fragment podstawy. Wszystko przez korniki.

Bo drewniana rzeźba nie została przed nimi wystarczająco dobrze zabezpieczona.

Chrząszcz w Szczebrzeszynie nie ma łatwego życia. Rzeźba już trzy razy była okaleczana przez wandali, którzy odpiłowywali owadowi kawałek smyczka. Teraz wzięły się za niego korniki. I sieją spustoszenie. Bo choć drewniana figurka ma dopiero 6 lat (została ustawiona przy okazji obchodów jubileuszu 650-lecia istnienia miasteczka), to zaczyna się sypać. Kilka dni temu odpadł z niej kawałek podstawy i drewnianego buta. Czy tego nie dało się przewidzieć i zabezpieczyć wizytówki miasta?

- Konserwujemy go co roku, ale lipa nie jest trwałym drewnem - rozkłada ręce Marian Mazur, burmistrz Szczebrzeszyna. Przyznaje, że nie widział jeszcze ubytków wyrządzonych przez żarłoczne korniki, ale obiecuje to sprawdzić. - Może uda się je jakoś załatać. Jeśli nie, zastanowimy się czy przypadkiem nie trzeba pomyśleć nad nowym pomnikiem - dodaje Mazur.

- Szkoda że nad konkretnymi rozwiązaniami zastanawiają się dopiero teraz - złości się tymczasem Jan Tomaszewski ze Szczebrzeszyna. - Przecież można było pomyśleć o tym wcześniej i jakoś zabezpieczyć rzeźbę. Szkoda byłoby, gdyby musiała zniknąć. Przecież nie ma wątpliwości, że przyciąga do nas najwięcej turystów.

Dlatego burmistrz nie zamierza poddać się łatwo i chrząszcza obroni. Wcześniej będzie się kontaktował z autorem dzieła, miejscowym artystą Zygmuntem Jarmułem, który tworzył tę i wiele innych rzeźb owada wraz ze swoimi wychowankami podczas specjalnego pleneru rzeźbiarskiego.

- Jeśli trzeba rzeźbić nowego chrząszcza, to zlecimy to. Figurka na pewno też wróci na dotychczasowe miejsce - obiecuje Marian Mazur.
(ak)

Tomasz Gaudnik
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Lipa
Johny
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lipa
Lipa (6 października 2008 o 12:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Meble tez nie mają kory a żyją w nich korniki
Rozwiń
Johny
Johny (2 października 2008 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Korniki, jak sama nazwa wskazuje żyją po korą, w dodatku drzew iglastych, głównie świerków. O ile wiem lipa nie ma igieł, kory też na rzeźbie nie widać. Więcej profesjonalizmu panowie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!