piątek, 24 listopada 2017 r.

Lubelskie

Chustki: Rodzina zginęła jadąc na pogrzeb

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lipca 2009, 20:17

W wypadku pod Szydłowcem na Mazowszu zginęło małżeństwo z Przytoczna, ich dwaj synowie oraz zięć – podała w piątek policja.

Tragedia rozegrała się w środę wieczorem. Opisaliśmy ją wczoraj. Podczas burzy na jezdnię spadł konar drzewa.

Mieszkańcy Lubelszczyzny nadjechali mitsubishi carismą od strony Radomia. Auto próbując ominąć zawalidrogę wpadło w poślizg i bokiem zjechało na przeciwny pas jezdni.

Tam zderzyło się z nadjeżdżającą z przeciwka ciężarówką wyładowaną kruszywem. Zmiażdżyła ona auto osobowe.

Wszystkie osoby, które jechały mitsubishi, zginęły na miejscu. Wypadek widzieli strażacy, którzy nadjeżdżali, żeby usunąć konar. Mieszkańcy Lubelszczyzny jechali na pogrzeb. (er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
tak!!!
Gość x
~jurek~
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tak!!!
tak!!! (25 lipca 2009 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
straszna tragedia przykre nie ma słów, szkoda że do tej pory poza komuna nikt nic nie zrobił z drogami. Nie oszukujmy sie mamy przy szosach same drzewa a nie strefy z barierkami bezpieczenstwa. Ktos powie kryzys w kraju tak od 60ciu lat
Rozwiń
Gość x
Gość x (25 lipca 2009 o 00:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
takich "można było" jest wiele więcej... strażacy mogli wcześniej wyjechać, mogli szybciej jechać, samochód z kruszywem mógł wolniej , albo szybciej jechać ...itd itp. Widocznie tak miało być, jechali na pogrzeb...niestety nie przeczuwali, że na swój... życie jest bardzo kruche...
Rozwiń
~jurek~
~jurek~ (24 lipca 2009 o 23:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tego wypadku można było uniknąć, gdyby ten kierowca, który zadzonił do straży pożarnej aby ta usunęła konar zatrzymał się i pociągnął wcale niewielką zawilidrogę na pobocze, a gdyby nie dał sobie rady sam wystarczyło zatrzymać inny pojazd i z innym kierowcą zrobić to co było w ich mocy. To zwykła bezmyślność i brak wyobraźni. Ja zawsze tak robię i gdy widzą to inni kierowcy, gestem ręki pozdrawiają i dziękują za zwykły i nie nadwzyczajny gest użytkownika drogi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!