niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Lubelskie

Co może strażnik miejski?

Dodano: 3 lutego 2003, 17:25

Strażnicy miejscy mogą także odbierać niebezpieczne narzędzia, np. kije bejsbolowe (Fot. Archiwum)
Strażnicy miejscy mogą także odbierać niebezpieczne narzędzia, np. kije bejsbolowe (Fot. Archiwum)

Czy Straż Miejska może nas przeszukać, wylegitymować, zatrzymać nasz samochód, użyć siły? - dziś odpowiadamy na te i inne pytania Czytelników dotyczące kompetencji Straży Miejskiej.

- Nasze interwencje związane są w dużej mierze z pogodą. W zimie egzekwujemy od właścicieli i zarządców posesji obowiązek odśnieżania chodników i usuwania sopli. Apelujemy także do wędkarzy i innych osób, które ryzykują wchodząc na taflę lodu, która pokrywa Zalew Zemborzycki - mówi Waldemar Wieprzowski, komendant Straży Miejskiej w Lublinie. - Na wiosnę powracają problemy nielegalnych wysypisk śmieci. A przez cały rok walczymy z nielegalnym parkowaniem.

Co wolno strażnikowi?

Strażnik może użyć tzw. środków przymusu bezpośredniego. To siła fizyczna, kajdanki, pies obronny, pałka obronna, paralizator elektryczny i ręczny miotacz gazu. Strażnicy konwojujący dokumenty lub chroniący urzędy samorządowe mogą mieć też broń palną lub gazową.
Funkcjonariusze są uprawnieni do używania odpowiednich środków przymusu bezpośredniego w przypadku zagrożenia życia lub bezpieczeństwa, a także gdy zagrożone jest mienie, np. konwój papierów wartościowych. Mogą także użyć przymusu bezpośredniego, kiedy osoba łamiąca przepisy nie zastosuje się do poleceń, ale po ostrzeżeniu o swoich zamiarach. Strażnik jest uprawniony jedynie do zastosowania chwytów obezwładniających.
Strażnik miejski może mnie przeszukać, ale tylko wówczas gdy zachodzi podejrzenie, że doszło do popełnienia przestępstwa, np. zatrzymany zostaje złodziej kieszonkowy lub sprawca rozboju. Wtedy przed przewiezieniem do komisariatu policji strażnik miejski wykonuje tzw. kontrolę osobistą. Może więc poprosić o opróżnienie kieszeni lub pokazanie zawartości plecaka. Kontrolę osobistą podobnie jak przeszukanie, wykonuje zawsze osoba tej samej płci co przeszukiwany.
Pamiętajmy, że strażnicy nie są uprawnieni do rewizji mieszkania czy bagażnika samochodu bez zgody lokatorów, czy właścicieli. Kiedy zachodzi podejrzenie, że np. doszło do pobicia lub maltretowania dziecka, natychmiast powiadamiana jest policja.
Samochód mogą zatrzymać jedynie w wyjątkowych sytuacjach, np. gdy kierowca porusza się po drodze, na której obowiązuje zakaz ruchu. W przypadku kiedy samochód przejeżdża na czerwonym świetle lub jedzie w sposób zagrażający innym użytkownikom (np. kierowca jest nietrzeźwy), strażnik miejski powinien powiadomić policję i pomóc jej zatrzymać "pirata”.

Zanieczyszczanie środowiska

Od 18 października 2002 r. strażnicy mogą karać osoby palące papierosy w niedozwolonych miejscach mandatami do 500 zł.
- Sąsiad systematycznie wyrzuca śmieci w miejscach niedozwolonych. Czy Straż Miejska jest uprawniona do interwencji w tej sprawie? - pyta Antoni W. z Chełma. Strażnicy mogą kontrolować umowy na wywóz nieczystości. Jeżeli taka osoba odmówi okazania dokumentu, zostanie ukarana mandatem. Jeśli w domu nie ma głównego lokatora, funkcjonariusze mogą poprosić o stawienie się osoby odpowiedzialnej z umową na wywóz nieczystości w odpowiednim referacie dzielnicowym Straży Miejskiej. W przypadku zignorowania wezwania lub gdy mieszkaniec nie będzie miał wspomnianej umowy, funkcjonariusze mogą ukarać go mandatem albo skierować sprawę do sądu grodzkiego.
- Czy to prawda, że za mycie samochodu pod blokiem strażnik może wystawić mandat? - pyta Wacław R. z Lublina. Mycie samochodu w miejscu niedozwolonym stanowi zagrożenie dla środowiska. Strażnicy miejscy są uprawnieni do interweniowania w takich sytuacjach. Każda sprawa jest jednak traktowana indywidualnie. Interwencja może się skończyć na pouczeniu. Jednak jeżeli sprawa będzie się powtarzać, strażnik ma prawo wystawić mandat o wysokości nawet 500 zł.

Gdzie się odwołać?

Jeżeli przyjąłeś mandat oznacza to, że przyznajesz się do popełnienia wykroczenia. Wówczas nie możesz się od niego odwoływać. Jeśli jednak potrafisz udowodnić, że strażnik nie ma racji, możesz odmówić jego przyjęcia. Zostaniesz wtedy wezwany do siedziby Straży Miejskiej, gdzie jako obwiniony będziesz musiał złożyć wyjaśnienia. Jest to tzw. postępowanie przygotowawcze. Gdy negocjacje nie przyniosą rezultatu, sprawa trafi do sądu grodzkiego. Ale jeśli sąd podtrzyma zarzuty Straży Miejskiej, zwiększy karę o koszty sądowe.
Pamiętaj, że biała karteczka, którą znajdziesz za szybą swojego samochodu nie jest mandatem - jest to zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Po otrzymaniu takiego pisma będziesz musiał zgłosić się do siedziby Straży Miejskiej, gdzie zostaniesz poproszony o wyjaśnienie tej sytuacji. Jeżeli uda Ci się przekonać o swojej niewinności lub nadzwyczajnych okolicznościach, które spowodowały popełnienie wykroczenia, możesz liczyć na zmniejszenie lub anulowanie kary. Jeśli zignorujesz zawiadomienie, sprawa trafi do sądu grodzkiego. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO