piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Coraz więcej jaj

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 marca 2008, 15:35

Za średnią krajową pensję możemy teraz kupić blisko 7,5 tys. jajek. Wystarczy dla całkiem sporej rodzinki...

Jak wynika z obliczeń portalu Money.pl, w ciągu ostatnich 50 lat liczba jajek, którą mogliśmy nabyć za średnią wypłatę, zmieniła się diametralnie. W 1953 roku nasze babcie mogły kupić ledwie 681 jajek. Ich wnuczki za swą wypłatę mogą zrobić jajecznicę jedenaście razy większą, bo aż z 7475 jaj. Ale w różnych czasach naszych dziejów różnie to bywało.

- W epoce Gomułki (rządził w latach 1956-1970) liczba jajek, na które mógł sobie pozwolić obywatel za przeciętnie wynagrodzenie, wzrosła tylko o jedną piątą - ujawnia Tomasz Bonek, redaktor naczelny Money.pl - Za to pod koniec rządów jego następcy, Edwarda Gierka (1970-1980), za statystyczną wypłatę można ich było kupić już o blisko ¾ więcej.

Niestety, po tłustych latach siedemdziesiątych przyszły mroczne lata osiemdziesiąte. Z powodu inflacji (a na przełomie lat 80. i 90. nawet hiperinflacji) siła nabywcza naszych pensji w przeliczeniu na jaja spadła o ponad 30 procent. Potem było już lepiej. Od 1990 do 2001 roku liczba jajek w koszyku wzrosła ponad pięciokrotnie. A w tym roku za średnią krajową pensję możemy sobie kupić blisko 7,5 tys. jajek. I zrobić - jeśli zdążymy - tyleż pisanek.
(bmk)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!