sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Czeski film z tym lekiem

  Edytuj ten wpis
Autor: Ewa Stępień

Pacjenci cierpiący na podagrę, chorobę uniemożliwiającą chodzenie, zostali bez jedynego pomocnego w tej chorobie leku. Zawiniła firma rozprowadzająca preparat, która nie dopełniła formalności urzędowych. Teraz radzi chorym, by sami sprowadzili sobie lek z zagranicy. Albo pojechali z receptą do Czech.

– Jestem chory na podagrę – zaalarmował nas Czytelnik. – Mam gwałtowne i silne napady bólów stawów stóp. Nogi puchną. Nie mogę chodzić. Jedynym lekarstwem jest Colchicum Disper, ale nigdzie go nie ma. Co robić?
Sprawdziliśmy w aptekach. – Dostanę Colchicum Disper? – Nie ma – odpowiada Elżbieta Kamińska z apteki przy ul. Staszica w Lublinie. – Dostaliśmy pismo od producenta, że wygasło mu pozwolenie na dystrybucję leku w Polsce. I czeka na ponowną rejestrację. Wielu pacjentów pyta o ten lek. Problem w tym, że nie ma jego żadnych odpowiedników i zamienników.
Dystrybutor leku – Solvay Pharma w Warszawie – bezradnie rozkłada ręce. – Dystrybucja preparatu została wstrzymana z powodu wygaśnięcia terminu ważności certyfikatu rejestracji, na podstawie którego lek można sprzedawać – mówi Piotr Truszczyński, menedżer medyczny w firmie. – Nie wiemy, kiedy będzie dostępny.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy, że zawinił pracownik tej firmy, który na czas nie przedłużył certyfikatu w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych. Firma nie chciała nam powiedzieć, czy i kiedy lek wróci do aptek.
Jak mają sobie radzić chorzy? W Solvay poradzili nam, że można samemu sprowadzić lek w ramach tzw. importu docelowego. Ale oznacza to korowód formalności – trzeba pójść do lekarza lub szpitala, który nas leczy, dostać zgodę Ministerstwa Zdrowia, konsultanta krajowego itd. Druga możliwość to pojechać do Czech. – Na polską receptę za pełną odpłatnością można go wykupić – usłyszeliśmy. – Za 50 tabletek płaci się 140 koron, czyli około 19 zł.
Dla Dziennika

Lech Kijewski, lekarz rodzinny

- Podagra jest skutkiem obniżenia poziomu kwasu moczowego w organizmie. Pacjenci skarżą się na silny ból. Nie mogą nogi do butów włożyć. Częściej chorują ludzie starsi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!