poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Darmowy elementarz w drodze do lubelskich do szkół

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 sierpnia 2014, 08:45

Do 22 sierpnia do szkół mają trafić nowe, darmowe podręczniki dla pierwszoklasistów. Do 960 placówek w województwie lubelskim trafi 32 tysiące egzemplarzy

Tylu pierwszoklasistów rozpocznie od września naukę w lubelskich szkołach. Ok. 12 tysięcy z nich to sześciolatki. Ale te dane pochodzą sprzed 20 lipca i mogą się jeszcze zmienić, bo zapisy wciąż trwają. Zdecydowana większość najmłodszych uczniów skorzysta z nowego elementarza, choć jego wprowadzenie nie jest obowiązkowe. Jednak w przypadku wyboru innych podręczników, ich zakupu nie mogą finansować rodzice, a organ prowadzący szkołę. - W całym kraju na wprowadzenie nowego elementarza zdecydowało się 99,6 proc. placówek publicznych - mówi Wojciech Wilk, wojewoda lubelski.

Wydawnictwo, które wczoraj zaprezentowano w Kuratorium Oświaty w Lublinie jest pierwszą z czterech części nowego podręcznika. - To powrót do czasów, gdy nauka w szkole odbywała się według pór roku. Z pierwszej części uczniowie będą korzystać przez trzy miesiące. Potem książki zostaną oddane do szkoły i będą czekały na dzieci, które pójdą do pierwszych klas w 2015 roku. A obecni pierwszoklasiści otrzymają kolejną część: "zima” - tłumaczy Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty.

Elementarz składa się z czterech części: polonistycznej, matematycznej, artystycznej i społecznej. Głównym atutem tego podziału jest to, że dzieci będą miały lżejsze tornistry. - Ale jest też aspekt wychowawczy, bo dzięki korzystaniu z podręcznika przez kolejnych uczniów, od początku uczymy szacunku do książek - uważa kurator Babisz. - Poza tym, nowy elementarz niczym nie odbiega od wcześniejszych.

A co o książce sądzą rodzice?

- Żeby ocenić, trzeba zobaczyć, a jeszcze nikt nam go nie pokazywał. Ale mam dwójkę starszych dzieci i wiem, że jedna książka do wszystkiego jest sporym odciążeniem. Plus za to, że jest bezpłatna, choć nie zawsze chodzi o cenę, ale o jakość. Jeśli miałaby być przez to gorsza, to wolałabym zapłacić - uważa Anna Tarnowska z Lublina, której najmłodszy syn we wrześniu rozpocznie naukę w Szkole Podstawowej nr 28.

Podręczniki mają trafić do szkół przed 22 sierpnia. - Apeluję do dyrektorów, aby w momencie odbioru książek dokładnie je przeliczyli i sprawdzili, czy ich liczba zgadza się ze złożonym zamówieniem. Jeśli coś będzie nie tak, to trzeba to zgłosić przez portal Ministerstwa Edukacji Narodowej - mówi Babisz.

Do elementarzy dołączona będzie mapa "Polska - 25 lat wolności”, która przedstawia historię Polski po II wojnie światowej, ze szczególnym uwzględnieniem ostatnich 25 lat. We wrześniu bezpłatnie będą mogli otrzymać ją ci, którzy zarejestrują się na stronie internetowej kancelarii premiera.

Dla pierwszaków

Oprócz darmowego elementarza na każdego pierwszoklasistę przypada też 25 zł dotacji na książkę do języka obcego i 50 zł na materiały ćwiczeniowe. Te ostatnie nauczyciele mogą przygotowywać sami. Wtedy dofinansowanie może być przeznaczone np. na zakup kserokopiarki, na której te materiały będą powielane.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: szkoła edukacja
gość
Nauczyciel
POgarda
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (22 sierpnia 2014 o 22:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Czy MEN ma patent na nieomylność? Dlaczego MEN nie wymienia nazwisk recenzentów? Dlaczego nie publikuje treści recenzji swojego elementarza?"

Po co umieszczono w Elementarzu polecenia, których dzieci nie potrafią  przeczytać?

Rozwiń
Nauczyciel
Nauczyciel (20 sierpnia 2014 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kto takie głupoty opowiada, że darmowy? To najdroższy podręcznik w historii Polski, za który zapłacili podatnicy.

Rozwiń
POgarda
POgarda (15 sierpnia 2014 o 05:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

POdśmiardnięte  POdroby w zamian za POchlebne karty wyborcze.

Książeczka jak listeczek za darmo /przecież VAT na artykuły dziecięce mamy najwyższy na świecie!!!!/ zaś ćwiczenia do tej lichej książeczki będą najdroższe!!

Rząd POdobno zawsze się sam  POżywi, ale wcześniej  POgoni nas z naszej Ojczyzny jako POrobków i  POdcieradła .....

Rozwiń
niezrzeszony
niezrzeszony (13 sierpnia 2014 o 18:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Komplet podręczników dla małego dzieciaka, to jakieś 200-300 zł. albo więcej.

Rozsądek nakazuje aby te podręczniki były przekazywane kolejnym rocznikom.

póki co, to biznes się kręci, a wydawnictwa zarabiają kosztem rodziców.

Rozwiń
Natalia
Natalia (13 sierpnia 2014 o 17:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak dawać to albo wszystkim albo nikomu, w czym ten rocznik dzieci jest lepszy od roczników pozostałych? a pozostali to dzieci gorszego boga? Moje dziecko idzie do 1 klasy gimnazjum i nigdy nic za darmo nie dostaliśmy.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!