środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Dęblin. Dróżnik zatrzymany ws. śmiertelnego wypadku na torach. Rogatki były podniesione?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2015, 11:29
Autor: pab

Policjanci zatrzymali 47-letniego dróżnika w związku tragicznym wypadkiem kolejowym w Dęblinie. Śledczy ustalają czy mężczyzna przyczynił się do wypadku poprzez podniesienie rogatek na przejeździe kolejowym.

Do tragedii doszło w poniedziałek ok. godz. 7.30 na strzeżonym przejeździe kolejowym w Dęblinie. 16-letnia mieszkanka powiatu puławskiego wjechała na rowerze pod nadjeżdżający pociąg relacji Kołobrzeg - Kraków.

Śledczy będą teraz ustalać czy 47-letni dróżnik przyczynił się do wypadku poprzez podniesienie rogatek umożliwiając przejazd oczekujących pojazdów oraz rowerzystce przez tory kolejowe.

- Ze wstępnych informacji wynika, że rogatki mogły być podniesione - mówi podkom. Jacek Wójcik, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Rykach.

Dróżnik może odpowiedzieć za spowodowanie katastrofy w komunikacji za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności. 47-latek został zatrzymany do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Rykach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: wypadek Dęblin kolej
mieszkanka
UZytkownik pkp
Henio
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mieszkanka
mieszkanka (22 marca 2015 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

slepa ta rowerzystka była?

Rozumiem w samochodzie radio, rozmowa, komórka ale na rowierz ? Chyba że dzida włożła sobei słuchawki, kaptur i wio na tory.

Teraz niewinny człowiek dostanie 8 lat za taką tępą pałę.

Nikt nie nauczył Cię szacunku do osób zmarłych? Tak miała słuchawki i się nie rozejrzała - to jej błąd, ale dróżnik chyba też powinien słyszeć nadjeżdżający pociąg i nie otwierać rogatek. Nie szukajmy już winnych, stała się tragedia i niestety czasu cofnąć nie można. Najwidoczniej tak miało być...

Rozwiń
UZytkownik pkp
UZytkownik pkp (19 marca 2015 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Od15 lat jeżdzę przez ten przejazd 2 razy dziennie .Różnie bywało na tym przejezdzi , wielokrotnie trzeba było budzić drużnika aby otworzył rogatki, albo czekać i to długo aby pan dróżnik mógł wypić herbatę a bywało i tak że byłem zamkniety między rogatkami.

Rozwiń
Henio
Henio (19 marca 2015 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wina nie leży pośrodku. To ewidentna wina dróżnika. Przejazd był strzeżony, więc dziewczyna nie spodziewała się pociągu. I dość tego chrzanienia, że mogła się rozejrzeć. Jeśli masz zielone światło, to zwalniasz przed skrzyżowaniem i rozglądasz się na boki, jeden z drugim? Nie? Więc nie obwiniajcie tego kto nie zawinił.

A właśnie, że ZAWSZE zwalniam i rozglądam się, bo co z tego, że ja mam pierwszeństwo, jak to może być moje ostatnie pierwszeństwo!

Rozwiń
ktoś
ktoś (19 marca 2015 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie powinienem się wypowiadać, ale na lokomotywie wisiał rozerwany sweter i słuchawki, a telefon był w co najmniej trzech częściach pod trzecim wagonem. Raczej wskazuje to na to, że chyba słuchawki jednak miała założone na uszy. Niesamowicie jest mi żal dziewczyny, to zdarzenie do końca życia mi zostanie w pamięci.

Rozwiń
Adam
Adam (19 marca 2015 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wjeżdżając na przejazd kolejowy powinniśmy zachować szczególną ostrożność, od tego - obowiązku dbania o własne bezpieczeństwo - nie zwalnia nas obecność dróżnika na przejeździe. Praca na przejeździe to ogromna odpowiedzialność i osobiście współczuję osobom tam pracującym. Ten 47 letni mężczyzna już poniósł ogromną karę z którą niewyobrażalnie trudno przyjdzie mu żyć.

Oczywiście szkoda dziewczyny, bo każde życie jest bezcennym darem.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!