piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Dobrymi chęciami centrum nie wybudują

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lipca 2005, 21:20
Autor: Fabian Plapis

Kraśnik. Były plany, spotkania i obietnice nowoczesnego centrum handlowego. I nic

Kraśnicka Izba Gospodarcza zwróciła władzom miasta działkę, na której miało stanąć centrum handlowo-usługowe. – Nie ma pieniędzy, to po co nam działka – mówią kupcy.

Kraśniccy kupcy wydzierżawili od miasta na dwadzieścia lat działkę o powierzchni 8 ha. Miał na niej stanąć nowoczesny obiekt handlowy, a jego budowa, zgodnie z obietnicami, powinna się rozpocząć we wrześniu tego roku. Kupcy jednak złożyli broń przed terminem. Teren wrócił do gminy. Dlaczego kupcy podjęli taką decyzję? Jeszcze niecały rok temu mówili o wielkim centrum handlowym na miarę XXI wieku.
Działka położona jest w znakomitym punkcie miasta, u zbiegu ulic Słowackiego, Urzędowskiej i alei Niepodległości. W samym środku głównego centrum handlowego miasta. W czasie, kiedy lokalni przedsiębiorcy zastanawiali się co z gruntem zrobić w okolicy powstały trzy supermarkety.
– Brak środków finansowych czyli chęci i zdecydowania przedsiębiorców, którzy by wyłożyli gotówkę na inwestycję. Niestety, taka jest prawda. Jest jeszcze za wcześnie, by kraśniccy kupcy podołali takiemu finansowemu wyzwaniu, jak budowa centrum. Zresztą i tak ponieśliśmy wiele wydatków związanych z obsługą przekazanego nam gruntu. Płaciliśmy czynsz i za utrzymanie nieruchomości w należytym porządku – podkreśla Lech Burakowski, prezes Kraśnickiej Izby Gospodarczej.
– Szkoda, że nie udało się rodzimym przedsiębiorcom zrealizować swoich zamierzeń. Uważam, że takie centrum mogłoby z powodzeniem konkurować z licznymi zachodnimi marketami w mieście – podkreśla Wojciech Wilk zastępca burmistrza miasta Kraśnik.
Władze miasta jeszcze nie wiedzą, co zrobią ze zwróconą nieruchomością.
– Wszystko jest jeszcze w fazie konsultacji. Jednym z pomysłów jest wniesienie tej działki aportem do mającej powstać spółki Bazary Kraśnickie. Ale to jeszcze daleka przyszłość. Sprawa jest na etapie badania czy istnienie takiej spółki w ogóle ma sens – dodaje Wilk.
Gdyby Bazary Kraśnickie powstały, miałyby się zająć administrowaniem targowiskami w mieście i postawieniem hali handlowej na tej właśnie działce.
– Jeżeli plany miasta będą nam bliskie, to zawsze jesteśmy gotowi podjąć współpracę w kwestii zagospodarowania tej działki – deklaruje prezes Burakowski. Na współpracę otwarty jest również samorząd miasta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!