środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Droga do szkoły między TIR-ami

Dodano: 26 września 2007, 13:51
Autor: FABIAN PLAPIS

Ponad dwadzieścioro dzieci z Wólki Gościeradowskiej musi chodzić do szkoły ruchliwą ulicą.

Autobusy nowego przewoźnika nie chcą się zatrzymywać w zwyczajowo przyjętym miejscu, zatoczce obok kapliczki.
Jest godzina 7.15, mglisty poranek. Na placu obok kapliczki w Wólce Gościeradowskiej stoi kilkadziesiąt osób. To uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjum w Gościeradowie oraz ich rodzice. Codziennie czekają na autobus szkolny z nadzieją, że zabierze ich do szkoły. Wczoraj też czekali. Niestety, autobus przejechał obok dzieci, ale nie zatrzymał się i nawet nie spojrzał w ich kierunku. - Znowu trzeba iść piechotą ponad kilometr na przystanek i jechać busem - mówią zmartwione dzieci.
- To skandal! Do czego to podobne, żeby dzieci musiały narażać życie, tylko dlatego że kierowca nie raczy się zatrzymać - oburzają się rodzice.
Kłopoty z dowozem dzieci z Wólki Gościeradowskiej do szkoły zaczęły się wraz z początkiem obecnego roku szkolnego. Wcześniej były zabierane spod kapliczki. Jednak nowy przewoźnik zatrzymuje się tylko na przystankach komunikacji publicznej. Tymczasem najbliższy przystanek znajduje się w Gościeradowie, w odległości około kilometra od miejsca zamieszkania dzieciaków.
- Wiosną czy latem spacer nie stanowi problemu, natomiast jesienią w czasie deszczu czy zimą to dzieci zanim dojdą na przystanek są już całkiem przemoczone - załamuje ręce Barbara Filipczak, mama jednego z uczniów.
- To bardzo niebezpieczna droga, po której jeździ dużo TIR-ów, a my musimy chodzić tędy dwa razy dziennie - narzeka Katarzyna Goleń, uczennica klasy V.
Urzędnicy rozkładają ręce. - Kierowca powiedział, że nie może wjeżdżać na plac obok kapliczki i ja mu tego nie mogę nakazać. Wystosowałem już odpowiednie pismo do zarządcy tej drogi, by zrobił tam przystanek. Czekamy na odpowiedź -mówi Jan Filipczak, wójt Gminy Gościeradów.
Niewiele może zrobić również dyrekcja szkoły. - Martwię się o dzieci, ale w innych miejscowościach też muszą dochodzić do przystanku. Rodzice przyzwyczaili się, że wcześniej autobus zabierał dzieci, ale muszą zrozumieć, iż może on się zatrzymywać tylko w miejscu do tego wyznaczonym - tłumaczy Anna Drwal, dyrektorka szkoły podstawowej w Gościeradowie.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!