środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Drogowcy już grzeją maszyny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lutego 2008, 12:05

Kiedy tylko pozwolą na to warunki atmosferyczne, drogowcy zabiorą się za inwestycje. Na lubelskich drogach krajowych czeka nas sporo utrudnień w ruchu.

- Do końca lipca oddamy obwodnicę Puław. Już teraz na nowym moście przez Wisłę montujemy wieszaki, aby można było zdjąć podpory i wylać nawierzchnię betonową - mówi Zbigniew Szepietowski, zastępca dyrektora w Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o. w Lublinie, odpowiedzialny za inwestycje.

Na drodze nr 19 drogowcy przebudują odcinek Międzyrzec - Turów. W Modliborzycach dobudują dodatkowy pas ruchu. Rozpoczną się wykupy gruntów pod obwodnicę Kocka i Woli Skromowskiej.

Najwięcej będzie się działo na "dwójce”. Na wiosnę ruszy budowa 12-kilometowego odcinka obwodnicy Białej Podlaskiej, zakończy się modernizacja odcinka od granicy z woj. mazowieckim do Białej Podlaskiej i od Białej do granicy państwa. - W marcu oddamy do użytku obwodnicę Hrebennego - dodaje Szepietowski.

A obwodnica Lublina? - W tym roku zakończymy wykup gruntów pod tę drogę na odcinku od węzła Witosa do węzła Piaski. Tak aby w 2009 roku ruszyć z robotami - mówi Szepietowski. (PP)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
DD
Gość
Paweł
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

DD
DD (28 lutego 2008 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zasada nr 1 dobrej władzy: NIE PRZESZKADZAĆ INICJATYWOM I INWESTYCJOM. Zasada nr 2: GDY ZACHODZI STAN "WYŻSZEJ POTRZEBY/WYŻSZEJ KONIECZNOŚCI, ZAKASAĆ RĘKAWY I BRAĆ SIĘ DO ROBOTY.
Władze Lublina postępują dokładnie odwrotnie: urzędnicy biorą się za czynności, które do nich nie należą, przeszkadzają we wszystkim, w czym tylko mogą i psują nawet to, czego normalni ludzie przy zdrowych zmysłach nigdy by nie zepsuli (np. plan przebudowy Lubartowskiej jako jednokierunkowej), a kiedy trzeba konkretów, okazuje się, że nikt nie ma pomysłu, planu, wizji ani sposobu.
To, że Lublin do tej pory nie ma obwodnicy, jest samo w sobie skandalem. To, że będzie ją miał, a nie będzie można z niej zjechać do miasta, to już nie jest skandal, to jest po prostu paranoja, a także dowód na głęboki niedowład myślowy, kompletną nieumiejętność zarządzania miastem i TOTALNY BRAK rządzących tym pięknym, lecz smutnym miastem.
Czy szanowny prezydent i jego świta zamierzają rozliczyć się przed mieszkańcami ze swojej niekompetencji?
Rozwiń
Gość
Gość (28 lutego 2008 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
taczka w przyszlosc dobre....
Rozwiń
Paweł
Paweł (28 lutego 2008 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozumiem, że GDDKiA wybuduje nam obwodnicę Lublina za "centralne" piniądze i to bardzo budujące. Ale co z dojazdami do tej obwodnicy, za które odpowiada już Urząd Miasta. Pytanie do Pana Prezydenta Wasilewskiego: czy ma Pan choć zarys planu i pomysł jak pozyskać pieniądze na ten cel ? W 2009 rozpocznie się budowa obwodnicy- to w przyszłym roku. W 2010-11 obwodnica oddana będzie do użytku. Czy naprawdę doprowadzicie do tego, że Lublin znowu zabłyśnie jako miasto nieudaczników i jako jedyny w Polsce bedzie miał obwodnicę bez zjazdu do miasta??? W budżecie na ten rok nie przeznaczono ani złotówki na ten cel tzn., że w 2009 i 2010 nie ma prawa ruszyć budowa dojazdów, a to oznacza tylko tyle że nie zdążycie przed oddaniem obwodnicy. Brawo !! Myślę, że ci co dzielą kasę centralnie porządniezastanowią się zanim przeznaczą kolejną na ten grajdoł.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!