sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Dźgnęła męża nożem, wyszedł przed dom i zmarł. Usłyszała wyrok

  Edytuj ten wpis
Autor: (jsz)

 (Archiwum)
(Archiwum)

Dostał cios nożem w serce, wyszedł na ławkę przed domem i umarł. Tak skończył Zenon Z., który po pijanemu zaatakował swoją żonę. Sąd skazał kobietę na niespełna dwa lata więzienia.

59-letnia Henryka Z. mieszkała ze swoim mężem w Giełczwi Pierwszej, w gm. Wysokie. Z ustaleń śledczych wynika, że oboje regularnie pili alkohol. 29 marca ubiegłego roku Zenon Z. wrócił do domu pijany i wszczął awanturę. Chwycił krzesło i rzucił się z nim na swoją żonę. Kobieta postanowiła się bronić. Wzięła leżący obok kuchenny nóż. Kiedy mężczyzna się zbliżył, ugodziła go nim, przebijając serce.

Zenon Z. wyszedł wtedy z domu i usiadł na ławce. Jego żona poszła do sąsiadki zadzwonić po pogotowie. Powiedziała jej, że mąż sam nadział się na nóż. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce martwy mężczyzna leżał na ławce. Podczas przesłuchania na komisariacie kobieta przyznała policjantom, że to ona zadała śmiertelny cios. Miała w organizmie nieco ponad pół promila alkoholu. Przed sądem nie przyznała się do winy. Twierdziła, że tylko trzymała nóż, a Zenon Z. sam nadział się na ostrze.

Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że kobieta jest winna spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który zagrażał życiu mężczyzny. Odpierała atak, ale zastosowała niewspółmierny sposób obrony. Henryka Z. została skazana na rok i osiem miesięcy więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Były mąż
Gość
sooooll
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Były mąż
Były mąż (31 października 2013 o 08:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niedawno facet za zabicie psa dostał 1 rok odsiadki. A tu 2 lata. Tyle znaczy ludzkie życie dla mafii w togach. A do komentatorów: oczywiście byliście świadkami zdarzenia i widzieliście, że sam się nadział na  nóż. Zmarły nie może się bronić. Moja była żona machała mi nożem przed oczami, mimo, że jej nigdy nie uderzyłem. Gdyby mnie zadźgała, też by pisali, że się broniła przed pijakiem, (jestem abstynentem).

Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2013 o 20:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czyli jak zawsze, lepiej dać się zabić niż się bronić. Brawo polska.

jednego pijaka mniej, 

Rozwiń
sooooll
sooooll (30 października 2013 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Fakt oboje byli pijani, ale mimo wszystko to była obrona konieczna . Kobieta poprostu chwyciła to co miała pod ręką. A jeśli by tego nie zrobiłą to równie dobrze mogłą miec roztrzaskana głowe

Rozwiń
jojo
jojo (30 października 2013 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"niewspółmierna metoda obrony"??????????????

a co miałą zrobić? bronić się rękami, żeby zatłukł ją  tym krzesłem ????????

kto dał głowę temu sędzi? żeby taki wyrok wydać i tak argumentować?

w jakim my państwie żyjemy ?

ona miała nóż w ręku na odstraszenie!!!!!!!! Pani/e Sędzie!!!!

jeśli atakujący nie rozważył konsekwencji wynikającej z obecności noża w ręku OFIARY, to tak się takie nieopatrzne reakcje kończą. Przywrócmy wreszcie ład do tej polski, zweryfikujcie wyrok jeszcze raz, a sędziego w dyby :)

Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2013 o 16:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 
To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy. 
wejdź na tą stronę:   http://make.my/gps 
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!