poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lubelskie

Eksbetanki wydzwaniają do papieża

  Edytuj ten wpis

Byłe zakonnice usunięto z klasztoru w Kazimierzu Dolnym telefonowały do Watykanu. Chciały skontaktować się z Benedyktem XVI i prosić go o pomoc

w znalezieniu mieszkania.

O telefonie do papieża wie już arcybiskup Józef Życiński.
- Dostałem telefon z Rzymu. - powiedział w radiu eR. - Poinformowano mnie, że niektóre z byłych sióstr próbują dodzwonić się do Ojca Świętego. Chcą, żeby papież podjął osobiście decyzję w ich sprawie. Aby znalazł im pomieszczenie, gdzie mogłyby razem przebywać, realizując swoje marzenia o nowej gałęzi życia zakonnego. Tego typu telefony świadczą o desperacji, braku koncepcji i realizmu życiowego. Jeśli Ojciec Święty chciałby każdej grupie zakonnic osobiście szukać mieszkania, to już nic więcej nie mógłby robić w Kościele - dodał arcybiskup.
Niektórzy rodzice eksmitowanych zakonnic twierdzą, że kuria nie przekazała Watykanowi wszystkich informacji o byłych betankach. Albo przekazała nieprawdziwe. I o to mają żal do arcybiskupa.
- To nieprawda chociażby, że były molestowane przez ojca Romana - twierdzą. I popierają swoje córki w próbach skontaktowania się z Benedyktem XVI.
Tymczasem byłe siostry szykują się teraz do przeprowadzki do Wielkopolski.
Nie brakuje jednak chętnych, którzy nadal chcą przyjąć do domu byłe betanki. Lokum oferował też Zakon Rycerzy Maltańskich - skrytykowany przez metropolitę lubelskiego za używanie nazwy wcześniej powstałego Zakonu Maltańskiego. Chcieli, żeby byłe siostry zamieszkały w ich pałacu.
W sprawie eks-betanek prowadzi śledztwo lubelska prokuratura. W minioną środę zeznawać miała Jadwiga Ligocka, jednak nie stawiła się w na wyznaczone przesłuchanie. Dziś zapadnie decyzja o dalszym postępowaniu w jej sprawie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
fd
tom
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fd
fd (22 października 2007 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a papiez zadzwonil poskarzyc sie arcypapie ,takie dyrdymaly.arcypapa zamiast rozwiazac ten problem od razu to pisal dekrety i listy a w koncu odwolal sie do panstwa prawa i usunal je prawnie.niech pilnuje diecezji a nie buja sie po swiecie albo udziela wywiadow
Rozwiń
tom
tom (22 października 2007 o 15:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najpierw na dwa lata zamknęły się w klasztorze, nie wpuszczały biskupów i przedstawicieli Watykanu do środka a teraz dzwonią do Papieża by załatwił im mieszkanko.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!