wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Epidemia grypy na Ukrainie. Będą wzmożone kontrole na granicy

  Edytuj ten wpis
Autor: łm, pim

Z powodu epidemii grypy na Ukrainie, gdzie zmarło już ponad 30 osób, a ok. 300 jest chorych, zaostrzono zasady przekraczania granicy polsko-ukraińskiej. - Monitorujemy sytuację - uspokaja Janusz Słodziński, dyrektor wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Lublinie.

Polskie i ukraińskie media podają, że w wyniku powikłań po wirusowym zapaleniu płuc w 6 zachodnich obwodach Ukrainy zmarły 34 osoby. Najgorzej jest kilkadziesiąt kilometrów od granicy polskiej w obwodzie lwowskim, gdzie nie żyje 10 osób i tarnopolskim (12 osób). Ogłoszono tam kwarantannę oraz zamknięto przedszkola i placówki oświatowe.

Władze ukraińskie zaprzeczają, ale jest podejrzenie, że na Ukrainie panuje wirus nowej grypy A/H1N1.

Janusz Słodziński, dyrektor wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Lublinie uspokaja, że u nas sytuacja jest pod kontrolą.

- Po polskiej stronie nie odnotowaliśmy żadnego nietypowego przypadku zachorowania na grypę. Sytuacja na Ukrainie jest jednak niepokojąca, dlatego dokładniej monitorujemy granice. Zwróciłem się do dyrektorów stacji granicznych o rozdawanie ulotek i informowanie wszystkich podróżnych o zachorowaniach. W gotowości są też nasi lekarze, z którymi jesteśmy w stałym kontakcie - mówi portalowi Dziennikwschodni.pl Janusz Słodziński.

Marzena Siemieniuk, rzecznik bialskiej Izby Celnej dodaje, że po stronie polskiej nie dzieje się nic nadzwyczajnego, a oczekiwanie na granicach nie jest większe, niż w poprzednich dniach;

W czwartek wieczorem oczekiwanie kierowców na wjazd o Polski z Ukrainy wynosiło na granicy w Hrebennem 6 godzin, a w Dorohusku 3 godz.

- Pewien niepokój wywołuje nasilająca się fala zachorowań na grypę na zachodniej Ukrainie. Ukraińscy celnicy pracują w maskach. Na szczęście epidemia nie dotarła do Polski i do naszych służb granicznych - mówi Marzena Siemieniuk. Dodaje, że komórka BHP w Izbie Celnej poinformowała funkcjonariuszy, jakie objawy towarzyszą świńskiej grypie.

TVN24 podaje, że Wołodymyr Szeremeta z zachodniej dyrekcji regionalnej Służby Granicznej zapewnia, że na wszystkich przejściach granicznych wjeżdżających na terytorium Ukrainy będą kontrolowali lekarze. Dopiero potem do pracy przystąpią celnicy i funkcjonariusze Służby Granicznej w maskach ochronnych.

Rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego Jan Bondar radzi by osoby, które w najbliższych dniach wybierają się na Ukrainę, dobrze zastanowiły się nad wyjazdem. Dotyczy to zwłaszcza osób osłabionych przebytymi niedawno chorobami lub niewyleczonymi infekcjami - podaje Gazeta.pl.

Przekraczający granice są informowani o konieczności przestrzegania zachowań prozdrowotnych i zgłaszania się do lekarza w przypadku wystąpienia objawów grypy w ciągu 7 dni od powrotu z Ukrainy lub kontaktu z osoba chorą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~podlasiak~
Gość
oo
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~podlasiak~
~podlasiak~ (30 października 2009 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Re. Ja jeżdzę... Ciekawe za którym razem cię przywiozą ?
Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2009 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja jeżdzę w tamte rejony cały czas, taka praca. Ludzie panikują ale niema czego się bać.
Rozwiń
oo
oo (30 października 2009 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakiej grypy, wymyślają brednie potem to popisują i robią ludziom z mózgu. Spytajcie się miejscowych kiedy ostatnio wywożono u nich śmiecie, w lipcu, w sierpniu ?. Bród smród to i epidemia w końcu wybuchła, taka sama grypa jak zawał Drzewieckiego. Dziennikarstwo w tym kraju osiągnęło już poziom dana.
Rozwiń
jubus
jubus (30 października 2009 o 08:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie ma co panikować - do lekarza pójść trzeba zacząć się leczyć, a to że tam tyle osób umarło to i tak nie z tego powodu - w Tarnopolu było zakażenie wody, a normalnie przecież ile osób umiera w wyniku powikłań o tej porze tyle samo. Kampania wyborcza się u nich zaczęła to i muszą teraz panikę siać żeby pokazać że rząd Julki pracuję.
Rozwiń
podróżnik
podróżnik (30 października 2009 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no to pięknie, w poniedzialęk z Lwowa wróciłem i katar mnie właśnie łapie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!