środa, 22 listopada 2017 r.

Lubelskie

Fundacja "Fantazja" pomaga spełniać marzenia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 lutego 2010, 21:04

17-letnia Kasia z Lublina i 18-letni Piotrek z Końskowoli. Cierpią na nieuleczalne choroby. Marzyli o telewizorach. Dostali je od Fundacji "Fantazja”.

Ostra białaczka limfoblastyczna to najczęstszy nowotwór złośliwy u dzieci. Choroba polega na rozroście tkanki limfatycznej i naciekaniu jej w różnych okolicach ciała. Podstawową metodą leczenia jest chemioterapia, składająca się z 4 etapów i trwająca łącznie ok. 3 lat. Kasia choruje od 2007 roku. W ciągu ostatniego 1,5 roku przeszła 3 operacje z poważnymi komplikacjami i kilka chemioterapii.
Piotr cierpi na wrodzoną łamliwość kości. To choroba uwarunkowana genetycznie, polegająca na zaburzeniach w budowie tkanki łącznej. Dotyka jednej na 30 000 osób. Złamania następują nie tylko w wyniku upadku, ale także samoistnie, np. w czasie snu. Każde wyjście z domu jest wyzwaniem. Złamanie kości może nastąpić niemal od każdego dotknięcia. – Miałem już tyle złamań, że zdążyłem się uodpornić na ból. Na szczęście ostatnio, odpukać, wszystko jest w porządku – uśmiecha się Piotrek.

Nie mogę uwierzyć!
Piotr mieszka w Końskowoli, jeździ na wózku. Jest wielkim miłośnikiem gier. To one pomagają mu zapomnieć choćby na chwilę o chorobie i codziennych trudach życia na wózku. Otrzymał już kiedyś od fundacji konsolę Playstation 3, ale kiepsko gra się na starym i małym telewizorze. – Od dawna marzyłem o LCD. Nie mogę uwierzyć! Telewizor jest dokładnie taki, jaki chciałem – cieszy się Piotrek Bicki po rozpakowaniu prezentu od Fundacji "Fantazja”. – Będzie stał w dużym pokoju na honorowym miejscu.

Chłopak dowiedział się o fundacji przypadkowo, z Internetu. – Często surfuję i któregoś dnia natknąłem się na ich stronę. Zobaczyłem, ile osób uszczęśliwili – opowiada.
– Spełniamy marzenia tylko dzieci, które cierpią na nieuleczalne choroby. To jest nasz warunek. Do tej pory spełniliśmy ponad 1300 fantazji. Były wśród nich nawet spotkania z idolami i wyjazdy zagraniczne – mówi Katarzyna Gorczyńska z fundacji. – Spotykam się z różnymi dziećmi. Piotrek jest wyjątkowo otwarty i rozmowny.

Marzenia
Piotrek ma wiele marzeń, które mimo choroby stara się realizować. Jednym z nich jest zawód dziennikarza. W ubiegłym roku zaczął studia dziennikarskie w Międzyuczelnianym Instytucie Dziennikarstwa i Nauk Społecznych im. M. Wańkowicza w Lublinie. – Na początku część wykładowców nie wiedziała, czego można się po mnie spodziewać. Obawiali się, czy sobie poradzę – uśmiecha się. – Ale zobaczyli, że mam dobre wyniki, przekonali się do mnie i teraz idą mi na rękę. Bo przecież z powodu choroby nie mogę być obecny na wszystkich zajęciach.

Taki sam telewizor otrzymała od fundacji 17-letnia Kasia z Lublina. – Nie mogę uwierzyć, że moje marzenie naprawdę się spełni – powiedziała Kasia, gdy dowiedziała się, że dostanie wymarzony telewizor. – Teraz marzę jeszcze tylko o nowych meblach do pokoju, który dzielę z bratem, ale telewizor to chyba najfajniejszy mebel.

Fundacja jest organizacją non profit. Marzenia dzieciaków spełnia z datków od sponsorów i z przekazywanego jej "1 procenta podatku”. – Marzenia podopiecznych fundacji z woj. lubelskiego spełniają w tym roku lubelskie markety budowlane OBI. To właśnie ta firma ufundowała telewizory dla Kasi i Piotra. Poza prezentami rzeczowymi, markety OBI drukują i pozwalają dystrybuować w swoich salonach magazyn wnętrzarski "Sztuka Dekoracji”. Całkowity dochód ze sprzedaży magazynów przeznaczony jest na spełnianie marzeń podopiecznych fundacji. Fundacja pragnie gorąco podziękować wolontariuszom z Lublina zbierającym pieniądze na marzenia chorych dzieci oraz nadal szuka wolontariuszy na kolejne akcje w marketach OBI – mówi Gorczyńska.

Żeby każde dziecko wiedziało
Na stronie fundacji www.f-df.pl można znaleźć opis każdej spełnionej, a także oczekującej na spełnienie, fantazji. Każde dziecko zmagające się z chorobą zagrażającą życiu lub nieuleczalną może wypełnić dostępną na stronie internetowej ankietę lub wysłać list do fundacji tradycyjną pocztą i zgłosić swoje marzenia do spełnienia. Na Lubelszczyźnie spełniono już kilka marzeń. Wcześniej m.in. dwójka chorych dzieci dostała laptopy z Internetem.

– W najbliższym tygodniu przedstawiciele fundacji odwiedzą lubelskie organizacje pozarządowe działające wśród nieuleczalnie chorych dzieci oraz Dziecięcy Szpital Kliniczny przy ul. Chodźki z akcją informacyjną na temat fundacji – dodaje Gorczyńska. – Tak, żeby każde chore dziecko z Lubelszczyzny wiedziało, kto i jak może mu pomóc spełnić marzenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~Ania~
podatnik
Igor.N
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~Ania~
~Ania~ (1 marca 2010 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czyli wystarczy, że wpisze w PITa Fundacja Dziecięca Fantazja i KRS nr 0000168783 i wtedy moj podatek tez pomaga spelnic marzenia, tak? super.. nie wiedzialam, ze to takie proste:)
Rozwiń
podatnik
podatnik (1 marca 2010 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratuluję! Super, że są takie fundacje. Na pewno przekażę dla nich swój 1% w tym roku, aby więcej marzeń się spełniło... Kto się przyłączy?
Rozwiń
Igor.N
Igor.N (1 marca 2010 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
super, Piotrek-podziwiam Cię i trzymam kciuki.. moze rośnie nam nowa kadra dziennikarska dla Dziennika:) fundacja też super, tylko jakoś wcześniej o Was nie słyszałem, a szkoda, chyba powinniście robic coś, żeby więcej dzieciaków się o Was dowiadywało.. tu apel do mediów- właśnie o takich akcjach chcemy czytać a nie o lubelskim ratuszu na okrągło...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!