sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Gardzienice: Teatr potrzebuje 20 mln zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lutego 2009, 19:00

W Ośrodku Praktyk Teatralnych powstaje nowa scena. Artyści nie rezygnują też z renowacji całego kompleksu pałacowego.

Ośrodek planował renowację pałacu, parku i okolicznych budynków. Projekt miał być finansowany przy pomocy Unii Europejskiej. Wniosek przepadł w finale konkursu. Nie oznacza to jednak, że trafi na półkę. Kompleks pałacowy będzie stopniowo odnawiany. W kwietniu ruszą ostatnie prace przy remoncie Sali Prób i Zgromadzeń. To dawny magazyn, wykorzystywany kiedyś przez PGR.

- Nie upadamy na duchu - mówi Wojech Goleman, dyrektor ds. ekonomicznych ośrodka. - Ogłosiliśmy już przetarg. Z początkiem marca ocenimy oferty i zwycięzca może natychmiast wchodzić na plac budowy. Budynek jest w tej chwili w stanie surowym.

Wykonanie prac wykończeniowych zajmie najwyżej 6 miesięcy. Nie jest wykluczone, że pierwsze przedstawienia w nowej sali odbędą się już latem. Koszt całkowitej przebudowy magazynu szacuje się na kilkaset tysięcy złotych.

Ale to tylko kropla w morzu potrzeb. Ośrodek musi wyremontować cały kompleks pałacowy w Gardzienicach. Pilnej renowacji wymaga większość obiektów. Stary spichlerz z przełomu XIX i XX wieku jest w opłakanym stanie. Artyści planują m.in. wzmocnienie murów i budowę podziemnej kondygnacji. Ma tam powstać dodatkowa scena. Na remont czeka również sam pałacyk wraz z oficyną.

- Staraliśmy się o unijną dotację, ale zabrakło nam chyba 4 punktów, by otrzymać te pieniądze - dodaje Goleman. - Własnymi siłami wiele nie zdziałamy. Będziemy startować w kolejnych konkursach.

Ośrodek walczył o 17 mln zł w ramach programu Infrastruktura i Środowisko. Na konkurs napłynęło 11 projektów z całego regionu. Wsparcie dostał jeden - remont Centrum Kultury w Lublinie. Gardzienice muszą poczekać na kolejne rozdania. Nie mogą liczyć na pomoc Ministerstwa Kultury, bo w dobie kryzysu wspiera ono tylko projekty współfinansowane prze UE.

- Jesteśmy na liście rezerwowej, ale nie robię sobie większych nadziei - mówi Goleman. Liczę raczej na kolejny nabór. Trwający remont może nam pomóc. To świetny przykład na to, co można zrobić w tym miejscu.

Pierwszy pomysł na renowację kompleksu pałacowego pojawił się w 2004 roku. Zyskał świetne oceny i unijną dotację. Ostatecznie zrezygnowano z jego realizacji, bo swój sprzeciw zgłosił konserwator zabytków. Projekt miał za bardzo ingerować w zabytkowe otoczenie. Aktualne rozwiązania wykorzystują tylko istniejące obiekty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mosquito
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mosquito
mosquito (26 lutego 2009 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja też potrzebuję. A kto nie potrzebuje ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!