poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Gdzie są nasze stypendia?

Dodano: 20 lutego 2005, 21:30

Z winy urzędników już drugi miesiąc uboga młodzież nie dostaje unijnych stypendiów. Wielu uczniów nie ma za co wykupić obiadów,
nie ma grosza na szkolne wydatki.


Stypendia z funduszy unijnych przysługują uczniom szkół ponadgimnazjalnych oraz pochodzącym ze wsi studentom. Warunek – dochód na członka rodziny musi być mniejszy niż 504 zł. W naszym województwie stypendia przyznano 17,5 tys. uczniów i blisko 2 tys. studentów – po ok. 135 zł miesięcznie dla ucznia i 150 zł dla studenta.
Pieniądze za pośrednictwem ministerstw gospodarki i edukacji wpływają na konta urzędów marszałkowskich, a te przekazują je poszczególnym samorządom. Stąd trafiają do stypendystów. Ale otrzymali oni swoje pierwsze i zarazem ostatnie stypendia, w grudniu. O tym, kiedy będą kolejne wypłaty, nie wiedzą nawet rozdzielający pieniądze urzędnicy.
– Podobno na początku marca. Pozostaje nam tylko czekać – mówi Andrzej Wojewódzki, zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin.
– Nie przekazaliśmy pieniędzy na stypendia, bo sami ich jeszcze nie mamy. Jak tylko wpłyną, to niezwłocznie je rozdzielimy – zapewnia Monika Jędrych z Departamentu Edukacji i Sportu Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.
– Dla naszych uczniów to sytuacja dramatyczna. Z tych pieniędzy opłacają głównie obiady. W tej chwili już ich brakuje. A uczniowie muszą przecież jeść – alarmuje Magdalena Parcheta, pedagog z liceum im. Kazimierza Gostyńskiego w Lublinie.
W podobnej sytuacji są studenci. – Sam się utrzymuję i jest mi naprawdę ciężko. Te pieniądze zostały mi przecież przyznane. I chciałbym je mieć w portfelu – domaga się Arkadiusz Szmołda, student KUL.
Winą za kłopoty z przekazywaniem pieniędzy ministerstwa obarczają urzędy marszałkowskie: – Nie wszystkie dostarczyły dokumenty, na podstawie których dzielimy pieniądze (lubelski urząd wywiązał się
z tego obowiązku – red.). Dopóki ich nie dostaniemy, stypendia nie zostaną wypłacone, bo zgodnie z umową z resortem gospodarki pieniądze przekazujemy wszystkim naraz, a nie wybiórczo – wyjaśnia Maria Braniecka z MENiS.
Ale słychać głosy, że winne są też skomplikowane procedury przyznawania stypendiów. – Samorządy nie radzą sobie z nimi. Ministerstwo gospodarki pracuje nad ich uproszczeniem. My możemy jedynie zapewnić młodzież, że pieniądze zostaną im wypłacone. Prawdopodobnie na początku kwietnia – mówi poseł Wiktor Osik z sejmowej Komisji Edukacji.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!