czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Gospodarstwa pod wodą. Strażacy interweniują na Lubelszczyźnie

Dodano: 17 stycznia 2011, 16:26
Autor: Pit

Wieprz zalał kilkanaście gospodarstw i kilka dróg (Archiwum)
Wieprz zalał kilkanaście gospodarstw i kilka dróg (Archiwum)

Kilkadziesiąt razy w ciągu minionej doby interweniowali strażacy w zalanych domach i gospodarstwach na Lubelszczyźnie. Według zapewnień służb wojewody woda w rzekach i na polach powinna już powoli opadać.

Tylko do godziny 15 strażacy byli 43 razy wzywani do zalanych budynków. Najwięcej zgłoszeń było w powiecie chełmskim.

– Interweniowaliśmy w miejscowościach Strupień Duży, czy Kulik w gminie Siedliszcze – mówi st. Kpt. Tomasz Ważny ze straży pożarnej w Chełmie.

– To miejsca, gdzie bardzo często mamy interwencje, po prostu tam jest takie ułożenie terenu, że woda spływając z góry zalewa częściowo gospodarstwa.

Rzeka Wieprz przysporzyła dużo kłopotów mieszkańcom gminy Jeziorzany w powiecie lubartowskim i w gminie Baranów w powiecie puławskim. Tam Wieprz zalał kilkanaście gospodarstw i kilka dróg.

- W Krasnymstawie rzeka przekroczyła stany alarmowe o 22 cm – informuje Józef Klajda, zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie.

- We wtorek sytuacja powinna się uspokajać, w prognozach pogody nie ma mowy o deszczach. Gdyby przyszła ulewa, to mogłoby nam grozić wylanie Wieprza – dodaje.

Przy wschodniej granicy Bug wylał w okolicach Włodawy. Woda zalała drogę do wsi Kolemczyce. Taka sytuacja powtarza się tam co roku.
Czytaj więcej o:
Gość
Josef46
ania
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 stycznia 2011 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ania' timestamp='1295332142' post='425343']
Autor: Pit Moze autor podpisze sie z imienia i nazwiska
[/quote]
Autor tego artykułu co wynika ze skrótu to nazywa się/tak mi się wydaje/ Jerzy Tuman.
Rozwiń
Josef46
Josef46 (18 stycznia 2011 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stawiam pytanie :co wojewoda robi aby zabezpieczyc mieszkańców przed powodziami? Jak do tej pory to tylko czytam jej opinie,a gdzie są działania?2 lata temu była w Jeziorzanach i potwierdziła opinie ludzi,ale nic nie zrobiła Wystarczyło założyć 2 przepusty i powieżć trochę żużla,aby podnieść drogę.Ale to przeciez takie trudne,lepiej wysyłac wojsko aby dostarczało ludzim żywność.I to wszystko robią PSL-owcy:wojewoda,wójt gminy Michów i Jeziorzan.Oni włASNIE "ŻYWIĄ I BRONIĄ".Tragedia.Ludzie wybieraja takich niedorajdow!Za co biorą po kilkanaście tysięcy złotych???
Rozwiń
ania
ania (18 stycznia 2011 o 07:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Autor: Pit Moze autor podpisze sie z imienia i nazwiska
Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2011 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak woda lubelska to zdrowa źródlana i od paru wieków jest dobrze znana i zalecana.
Rozwiń
seb
seb (17 stycznia 2011 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1295286331' post='425034']
Masz,masz głowę , w której chlupie woda lubelszczyzny.
[/quote]

Wypraszam sobie!
Jeśli już to woda woj. lubelskiego.
Przecież Chełm i pozostałe, to nie lubelszczyzna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!