niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Handlowcy i muzealnicy ruszyli z pomocą do Wilkowa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 czerwca 2010, 20:01

Do powodzian z gminy Wilków dotarły nowe meble i środki czystości. W akcję pomocy włączyły się kolejne firmy i instytucje. Przedsiębiorcy wyposażą zniszczone domy. Specjaliści z lubelskiego muzeum odnowią zabytkowe wyposażenie kościoła.

– Dorobek rodziców i 25 lat naszej pracy, wszystko poszło na marne. Zaczynamy od początku – mówi Anna Filiks z Zastowa Karczmiskiego. – Zalało piwnice, garaż i cały parter. Uratowaliśmy tylko to, co mieliśmy na sobie. Teraz staramy się sami sprzątać dom. Podłogi już zerwane. Nie wiem, za co zrobić resztę. Dopiero po miesiącu czekania dostaliśmy 6 tys. zł zapomogi.

Wczoraj do Filiksów dotarła pomoc z lubelskiej firmy Meblohurt. Rodzina dostała nową wersalkę, żywność i środki czystości.

– To nie tylko nasza pomoc, ale i dary zebrane wśród pracowników – mówi Krzysztof Wójtowicz, kierownik regionalny Meblohurtu. – Zaoferowaliśmy wersalki, bo ludzie bardzo potrzebują czegoś do spania. To pierwszy transport i mam nadzieję, że nie ostatni. W miarę możliwości postaramy się pomóc jak największej liczbie rodzin. Jeśli ktoś ma dary do przekazania, służymy naszym transportem.

Wczoraj dary dotarły do pięciu rodzin. Większość z nich nie może jeszcze wrócić do swoich domów. Mieszkają w sąsiednich wsiach, u rodzin i znajomych.

– Kiedy przyszła fala, w domu byłam tylko ja i mama – mówi Patrycja Filiks z Zastowa. – Nie dałyśmy rady nic większego uratować. Zabrałyśmy tylko trochę ubrań. Teraz nie mamy gdzie mieszkać, bo dom jest całkiem zrujnowany.

W podobnej sytuacji są niemal wszyscy mieszkańcy gminy. Potrzebują nie tylko pomocy materialnej, ale i rąk do pracy. Starsze osoby nie są w stanie samodzielnie uporać się ze sprzątaniem gospodarstw. W okolicy pracuje już wielu wolontariuszy. Każdy następny jest mile widziany.

Mieszkańcy zalanych terenów potrzebują również pomp, agregatów i środków czystości. Przydatny będzie również sprzęt AGD. Lubelscy adwokaci już zapowiedzieli, że przekażą powodzianom lodówki. Sprzęt trafi do strażaków z OSP, którzy walczyli z wielką wodą, gdy fala zalewała ich własne domy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ilona
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ilona
Ilona (2 lipca 2010 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drodzy Państwo,
jeśli ktokolwiek z Państwa ma kontakt z osobami organizującymi pomoc dla powodzian, proszę o przekazanie informacji, że potrzebujemy pomocy.

Pochodzę z Gminy Wików. W powodzi straciliśmy niemal wszystko. Wciąż czekamy na odszkodowanie, które i tak nie będzie wystarczające, by naprawić wszystkie szkody. Na domu widoczne są pęknięcia. Straciliśmy też źródło utrzymania, jakim były płody ziemi.
Ponieważ jestem studentką, boję się, że nie będzie nas stać na to, bym mogła kontynuować naukę.

Jest bardzo ciężko.
Ktokolwiek mógłby przekazać nam cement, farby, płytki PCV, meble, sprzęt AGD, proszę o kontakt ze mną.
Tel: 667 191 012
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!