poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lubelskie

I ty zostań biznesmenem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 stycznia 2005, 21:55
Autor: Dominik Smaga

Firmę może założyć każdy. I nie musi mieć pieniędzy. Dostanie je z Unii Europejskiej. Na dobry początek dwadzieścia tysięcy złotych. Potem co miesiąc 700 złotych na wydatki. Co miesiąc. Nawet przez rok. W Polsce nie było jeszcze takiego programu.

- Naprawdę? Bardzo fajna sprawa. Mogłabym założyć mały sklepik. Ale chyba nie spożywczy, raczej odzieżowy. Może z artykułami dla dzieci - snuje plany Dorota Dobroń. Całymi dniami siedzi w domu. Oczekuje dziecka. Niedawno pracowała w sklepie spożywczym. Ale skończyła się jej umowa. Potem okazało się, że jest w ciąży. I nikt nie chce już jej zatrudnić, nawet dorywczo.
- Jasne, że chciałabym pracować na swoim - wtóruje lubelska studentka, Iwona Sadowska. Pochodzi z małej wsi na Zamojszczyźnie. Po studiach raczej nie wróci w rodzinne strony. Bo nie ma po co. - Nie będę tam szukać pracy, bo jej po prostu nie ma. Gdybym dostała 20 tysięcy złotych, może otworzyłabym w Lublinie salonik prasowy - dodaje. Martwi się, czy będzie umiała zaplanować takie przedsięwzięcie i potem je prowadzić.
Wcale nie musi umieć. Nauczą ją specjaliści. Powiedzą, jakie dokumenty są potrzebne do zarejestrowania działalności gospodarczej i pomogą je wypełnić. Pomogą też dopracować plan biznesowy i wyłożą podstawy ekonomii. Wszystkie porady i szkolenia dla przyszłych przedsiębiorców będą bezpłatne.
- Szacujemy, że z usług doradczych skorzysta na Lubelszczyźnie ok. 2 tys. osób, a 300 z nich zdecyduje się na założenie firmy. I dostanie pieniądze na start - mówi Jerzy Nazaruk, wiceprezes Lubelskiej Fundacji Rozwoju, pilotującej program.
Na co wystarczy 20 tys. zł? - Na sklepik, mały warsztat wulkanizacyjny. Spodziewamy się, że przeważać będą firmy usługowe i handlowe. Jest tylko jedno ograniczenie: pomoc nie przysługuje firmom z branży transportowej - zastrzega Nazaruk.
Oprócz pieniędzy na rozpoczęcie działalności przedsiębiorcy będą przez pół roku dostawać co miesiąc 700 zł. To tzw. świadczenie pomostowe. A jeśli firma będzie rozwijała się wolniej, takie wsparcie będzie wypłacane przez rok.
Zdaniem specjalistów, korzyści z unijnego programu mogą być spore. Przyjmuje się, że jednoosobowa firma daje zajęcie co najmniej trzem osobom. Jak to możliwe? Ktoś musi zająć się zaopatrzeniem, ktoś księgowością. Najczęściej najbliższa rodzina. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w województwie lubelskim działalność gospodarczą prowadzi prawie 120 tys. osób. Dzięki dotacjom może być ich więcej.

• O kolejnej fali unijnej pomocy dla wsi - na stronie 11Dziennika


BEZ OGRANICZEŃ

Na dotację może liczyć każdy. Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych, czy ze względu na wykształcenie. Kandydat nie musi być bezrobotny. Wystarczy, że ma dobry pomysł na biznes. Program ma potrwać do końca czerwca 2008 r. W programie do wydania jest w skali kraju 250 mln zł (blisko 61 mln euro). Wystarczy nawet dla kilkunastu tysięcy osób.

PODANIA OD LUTEGO

Listę instytucji, które na Lubelszczyźnie zaopiekują się przyszłymi przedsiębiorcami i będą przekazywać dotacje, poznamy na początku lutego. Wtedy też przyjmowane będą podania od kandydatów na biznesmenów. Dziennik na bieżąco będzie informował na ten temat.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!