poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Inspektorzy ZUS tropią symulantów i każą wracać do pracy

Dodano: 4 sierpnia 2009, 08:04
Autor: Rafał Panas

Zakład Ubezpieczeń Społecznych bierze na celownik ludzi, którzy są na „chorobowym”, choć nic im nie dolega oraz lekarzy, którzy wystawiają zwolnienia lekarskie. Wczoraj ruszyły kontrole.

– Sprawdzimy osoby, które często korzystają z krótkich zwolnień lekarskich – wylicza Sylwester Rypiński, prezes ZUS.

Pod lupę trafią także ci, którzy dostają kolejne zwolnienia lekarskie od różnych lekarzy lub z tytułu różnych schorzeń, lub były już pozbawione prawa do zasiłku w związku z niewłaściwym wykorzystywaniem zwolnień lekarskich. Skontrolowani zostaną także lekarze, którzy w tym roku wystawili rekordową liczbę zwolnień.

Wszystko przez to, że w porównaniu z ubiegłym rokiem o 30 proc. wzrosła liczba dni, za które wypłacono zasiłki chorobowe. Wypłaty kosztowały 3,2 mld zł, czyli o 1 mld zł więcej niż rok temu.

Jak jest na Lubelszczyźnie? W całym ubiegłym roku lekarze wystawili 57 767 zwolnień, a do czerwca tego roku niespełna 30 tys.

– W naszym regionie sytuacja nie jest dramatyczna. Może dlatego, że to teren rolniczy, a my nie kontrolujemy rolników – ocenia Ewa Warchoł-Sławińska, główny lekarz orzecznik w lubelskim ZUS. Dodaje: Proszę lekarzy, żeby nie dawali zwolnień zdrowym osobom. Bo przecież pieniądze na ich zasiłki idą ze składek, które płaci każdy z nas.

Osoba, która nie jest chora, a poszła na zwolnienie i została przyłapana przez kontrolerów musi oddać zasiłek i wrócić do pracy. W ubiegłym roku na 6330 sprawdzonych zwolnień wpadły 122 osoby. W tym roku prawa do zasiłku straciło 51 „chorych”.

Lekarzowi grozi utrata prawa do wydawania zwolnień, a w najbardziej drastycznych przypadkach zawiadomienie do prokuratury. Na Lubelszczyźnie żaden lekarz nie został dotychczas tak ukarany.
Czytaj więcej o:
polak
płatnik do zus
~Marzena~
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polak
polak (4 sierpnia 2009 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest marnotrawienie pieniedzy publicznych.ZUS jest zobowiazany do wyrywkowych kontroli zwolnien,czyzby tego nie robili?
Jeszcze jedna akcja uzasadniajaca sens instnienia kosztem podatnikow jeszcze jednej przechowalni dla bylych politykow ?
Oni musza udowadniac,ze sa potrzebni i maja pomysly.W pracy ZUS jest brak odpowiadzialnosci za logistyczne czyli uporzadkowane pod wzgledem prawnym dbanie o srodki ktorymi dysponuje.Takie Instytucje jak ZUs powinne byc kontynuacja ciaglosci Panstwa Polskiego i oddzielone prawnie od watpliwej rozrywkowej dzialalnosci poszczegolnych partii politycznych ktore akurat sprawoja rzady.
ZUS bez wyboru zawierzylo miliony Polakow ,ktorzypracowali placac skladki po wiele lat.
Zmieniajace sie przepisyw zaleznosci od koniunkyury nie swaiadcza dobrze o przestrzeganiu prawa.Mielismy zyc w Panstwie Prawa.Nie wyszlo.
Co znaczy balagan w danych ZUS,ze zwrocilsie o weryfikacjie emerytow i rencistow o ich uprawnienia do leczenia.
Czy tzw.poprawnosc polityczna nie majaca nic wspolnego ze zdrowym rozsadkiem ma skutkowac linczem nad polskimi obywetelami bo jakis Prezez z nadania politycznego chce uzasadnic ,ze cos robi dla oszczednosci.
To jest temat do analizy prawnej dla sluzb ktore dzialaje dla Polski i zwyklych Polakow ,a nie sapolitycznym ramieniem jednej slusznej partii.
Rozwiń
płatnik do zus
płatnik do zus (4 sierpnia 2009 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szkoda że zus nie skontroluje tych komu najwięcej wypłaca dyrektorzy prezesi itp.
Rozwiń
~Marzena~
~Marzena~ (4 sierpnia 2009 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ok, pracuję kilkanaście lat, przez te wszystkie lata płacę składki do ZUS. Na zwolnienia chodzę, ale nie więcej niż kilka dni w roku. Przyjmijmy zatem, że teraz poszłam na lewe 10-dniowe zwolnienie. Za zwolnienie do 30 dni nie płaci ZUS tylko zakład pracy. Płaci tylko 80%, a więc oszczędza na mojej pensji 20%, ale ZUS nie traci nic, no może tylko składka wpłynie trochę niższa, bo i pensja była niższa. Gdzie tu złodziejstwo? Gdybym była na lewym zwolnieniu powyżej 30 dni, to owszem, zapłaciłby ZUS, ale przypominam- ja płacę składki, a więc zasiłek idzie z moich wieloletnich składek. Pytam po raz kolejny - gdzie tu złodziejstwo? Owszem nieuczciwość, ale w stosunku do współpracowników, którzy przez czas mojego lewego zwolnienia pracują za mnie, ale to nie jest sprawa dla ZUSu. Niech więc się ZUS zajmie oszczędniościami i przekrętami, ale u siebie, bo "wielkich nieuczciwych" i tak nie złapie, bo są zbyt cwani, a ci mali wcale nikogo nie okradają, a już na pewno nie "podatników", którymi sami są. A tymi, którzy chodzą na lewe zwolnienia, a współpracownicy za nich tyrają, zajmiemy się sami.
Rozwiń
5604
5604 (4 sierpnia 2009 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ile ze skontrolowanych zwolnień będzie dotyczyło pracowników ZUSu.....???? Obawiam się, że żadnego!!!! A trzeba zacząć "porządki od własnych" smieci. No chyba,że zwolnienia wydają lekarze orzecznicy ZUSu......"nikt i nic ich nie ruszy", pozostali specjaliśći lekarze z tytułami do "odstrzału"!!!!razem z pacjentami?????
Rozwiń
Annonim
Annonim (4 sierpnia 2009 o 11:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może inaczej - premiować tych, którzy na zwolnienia nie chodzą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!