wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lubelskie

Jakie będzie lubelskie wojsko po reformie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 listopada 2008, 21:32

Mniej administracji, nowe pułki rozpoznawcze, rozbudowane komendy uzupełnień i w pełni zawodowe jednostki 3 Brygady. Takie ma być wojsko w naszych regionie po reformie szykowanej przez Ministerstwo Obrony Narodowej.

Dokument "Model Sił Zbrojnych RP 2009-2018” powstaje w MON od kilku miesięcy. Lada dzień ogłosi go szef resortu Bogdan Klich. Ale wczoraj z projektu wyciekły pierwsze plany. Wiele z nich dotyczy Lubelszczyzny.

Najważniejsze założenie reformy jest takie, że armia ma być bardziej sprawna. Wzrośnie liczba jednostek tzw. wysokiej gotowości bojowej. Część z nich będą stanowiły pułki rozpoznawcze, stacjonujące głównie na wschodzie kraju.

Teraz w naszym regionie jest jeden taki pułk: w Hrubieszowie. A, jak udało nam się dowiedzieć, w najbliższych latach przybędzie nam kilka kolejnych (łącznie we wschodnich województwach powstanie ich ok. 10). Mało tego. Jednostka z Hrubieszowa do 2010 r. zostanie przekształcona w pułk dalekiego rozpoznania. Nie będzie tam już ciężkiego sprzętu lądowego, będą za to quady i śmigłowce.

Rozwój czeka też 3 Brygadę Zmechanizowaną. - I to we wszystkich trzech garnizonach: Lublinie, Chełmie i Zamościu - wylicza kpt. Dariusz Drączkowski, oficer prasowy 3 Brygady. Do 2010 r. jej wszystkie pododdziały staną się w pełni zawodowe, a żołnierze będą służyć m.in. w misjach zagranicznych (np. wojskowi 1 Batalionu Zmechanizowanego z Chełma wybierają się na misję pokojową do Kosowa).

Podobnie jak lubelska jednostka, do 2010 r. w pełni zawodowa ma być cała polska armia. W jej skład będzie wchodziło 120 tys. żołnierzy. Wielu z nich trafi do wojska w ramach naboru prowadzonego od zeszłego roku przez wojskowe komendy uzupełnień. I to, mimo że ponad 40 z nich zostanie zlikwidowanych. Ale nie te w naszym regionie. MON zamierza zostawić WKU na wschodzie kraju, bo stąd trafia do armii najwięcej chętnych.

- Wszyscy wiemy, jaki jest u nas rynek pracy - tłumaczy ppłk Apolinary Mizerski, szef WKU w Zamościu. - A wojsko ma dla młodych ludzi propozycję ciekawego i dobrze płatnego zajęcia. Nic dziwnego, że chętnych nie brakuje. Np. u nas zainteresowanie wstąpieniem do korpusu zawodowych żołnierzy jest ogromne. Oby tylko były etaty.

A tych ma przybywać kosztem wojskowej administracji. Z 16 sztabów regionalnych zostaną jedynie cztery (Pomorze, Mazowsze, Śląsk, Małopolska), lubelski jest do likwidacji. Zlikwidowane będą też małe jednostki Żandarmerii Wojskowej, gdzie pracuje po kilku mundurowych. Redukcje mają przynieść wielomilionowe oszczędności, które zostaną przeznaczone na zakup sprzętu i szkolenia.
MON na razie nie komentuje planowanej reorganizacji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pan duże JO
KK
NieLubiePolski
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pan duże JO
pan duże JO (20 listopada 2008 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zawodowa armia w USA przyciąga idiotów, przestępców, zboczeńców, psychopatów. Mieliśmy tego liczne dowody, w tym niedawne morderstwo sierż. Pietrzaka. W Polsce na siłę próbujemy powielać ten model. Opłakane skutki będą widoczne za kilka lat. [url="http://www.janostrzyca.bloog.pl"]Odwiedź moją stronę[/url]
Rozwiń
KK
KK (20 listopada 2008 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POWINNO SIĘ TEŻ WYRZUCIĆ KAPELANÓW,W WOJSKU NIE TRZEBA IDEOLOGII ,A TERAZ JEST TAK JAK ZA KOMUNISTÓW ,WCZEŚNIEJ BYŁ OFICER POLITYCZNY A TERAZ JEST KAPELAN BIORĄCY POBORY I TO NIE MAŁE ZA NIC
Rozwiń
NieLubiePolski
NieLubiePolski (20 listopada 2008 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nareszcie się odczepią od ludzi którzy nie chcą lub nie mogą tam iść.

Nikt nie ma prawa mnie zmuszać do odbywania jakiejś służby i marnowanie tam zdrowia, życia, psychiki, czasu i pieniędzy.
Rozwiń
ochotnik
ochotnik (20 listopada 2008 o 06:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Armia już dawno powina być zawodwa.Nareście pójdą tam ludzie którzy chcą tam być a nie jakiś pobór i może wreście zacznie się poważne szkolenie a nie zabawa w indian. Popoieram w 100% uzawodowienie armii, lepiej póxno niż wcale.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!