piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Jednorękim bandytom powiedzieli "nie”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 marca 2007, 16:30
Autor: Paweł Puzio

Nie będzie nowego salonu gier przy ulicy Stefanii Pawlak w Łęcznej

- podczas ostatniej sesji radni negatywnie zaopiniowali wniosek warszawskiej firmy o lokalizację salonu w tym miejscu.

Pierwszy raz warszawska firma Club 777 złożyła wniosek w sprawie lokalizacji salonu gier w Łęcznej w lipcu ubiegłego roku. Ale w połowie września radni zagłosowali przeciwko wnioskowi.
- 10 stycznia powtórnie złożyliśmy wniosek o zgodę na lokalizację salonu gier. Niestety, ponownie nie zyskał akceptacji w oczach radnych - mówi Jacek Gasik, dyrektor generalny firmy Club 777.
Sytuacja powtórzyła się podczas ostatniej sesji. W minioną środę radni zdecydowaną większością głosów (16 do 2, przy jednym wstrzymującym) odrzucili wniosek.
- Radni brali pod uwagę względy bezpieczeństwa osób chodzących po deptaku. Chodziło także o przeciwdziałanie uzależnianiu się młodzieży od hazardu - mówi Krystyna Borkowska, przewodnicząca Rady Miasta w Łęcznej.
Jednym z dwóch radnych głosujących za przyjęciem wniosku był Kazimierz Budka. - Lokalizacja nie narusza prawa. Salon nie powstałby zbyt blisko kościoła czy szkoły. Po drugie, właściciel posesji przy deptaku nie może zarabiać pieniędzy na wynajmie lokalu warszawskiej firmie. A w jego budowę zainwestował duże pieniądze. Po trzecie, przy deptaku już funkcjonuje kolektura Lotto. Jaka jest różnica czy swoje pieniądze przegram w totka, czy w salonie gier - pyta Kazimierz Budka.
- Nikt nam nie przedstawił argumentacji odmownej decyzji. Jeden z radnych powiedział na sesji, że patronka ulicy Stefania Pawlak z pewnością nie byłaby zadowolona z powstania w tym miejscu salonu gier - mówi rozgoryczony Jacek Gasik. Radnych nie przekonały nawet deklaracje firmy Club 777, że w salonie gier znajdzie pracę 8 osób. Mieli to być wyłącznie mieszkańcy powiatu łęczyńskiego.
- W pierwszej kolejności chcieliśmy zatrudniać osoby bezrobotne lub korzystające z zasiłków finansowych wypłacanych z kasy miasta - dodaje Gasik. - Nie wiem jeszcze, czy będę podejmował dalsze starania o lokalizacji salonu w tym miejscu, czy po prostu zapomnę o Łęcznej. Mieszkańcy Łęcznej mają podzielone zdania na temat decyzji radnych. - Bardzo dobrze, że salonu nie będzie - twierdzi pani Genowefa, babcia dwóch, chodzących do gimnazjum wnuków. - Przynajmniej młodzi nie będą się uczyć hazardu i tracić pieniędzy.
Inni z kolei twierdzą, że w mieście brakuje miejsc rozrywki. - A salon gier byłby takim właśnie lokalem - mówi z żalem 18-letni Konrad
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!