sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Już nam wędzą kiełbasę wyborczą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 września 2007, 17:44

Krzysztof Cugowski rezygnuje, Janusz Palikot nagrywa spoty wyborcze, a Gabriela Masłowska ucieka pod skrzydła ojca Rydzyka.

Do podjęcia decyzji o samorozwiązaniu Sejmu potrzeba 307 głosów. Jeśli - zgodnie z zapowiedziami - zagłosują za tym posłowie PiS, PO i SLD, będą nowe wybory.
- Samorozwiązanie Sejmu jest niemal przesądzone - przekonuje Grzegorz Kurczuk (SLD). Podobnie mówią politycy PiS i PO. I zaczynają przygotowania do wyborów.
Janusz Palikot, poseł-milioner z Platformy, już w ubiegłą niedzielę nagrał siedem spotów wyborczych, którymi będzie kusił radiosłuchaczy. - A w poniedziałek na Roztoczu i na lubelskim Starym Mieście mam nagrywać reklamówki telewizyjne - zapowiada. Swoją kampanię uzupełni billboardami, za całość zapłaci 500 tys. zł.
Inni także rzucili się na reklamy. Efekt? - Wynajęcie billboardu w naszym regionie graniczy teraz z cudem - mówi Janusz Babicz, właściciel agencji reklamowej Maik z Lublina. - Partie zaczęły rezerwować miejsca 2-3 tygodnie temu. Mamy podpisane kontrakty ze wszystkimi największymi partiami.

Ale oprócz zamawiania reklam i plakatów przede wszystkim ustalają listy kandydatów. PO, oprócz obecnych posłów partii, wystawi m.in. członków Zarządu Województwa. SLD wystartuje w ramach komitetu Lewica i Demokraci. - Nie ukrywam, że będę kandydował - mówi Grzegorz Kurczuk. - A ja się ciągle zastanawiam - dodaje Izabella Sierakowska (SdPl).
Pewne jest, że w wyborach nie weźmie udziału Krzysztof Cugowski, który trafił do Senatu z listy PiS, po czym - jak powstała koalicja z LPR i Samoobroną - wystąpił z klubu tej partii. - Widziałem to wszystko od środka i nie chcę więcej brać w tym udziału. Wybory obejrzę w telewizji - mówi wokalista Budki Suflera. Choć zaznacza, że dzisiejsze rozwiązanie Sejmu wcale nie jest przesądzone. - Przecież nie wszystkim na tym zależy.
- To jest loteria. Naprawdę wszystko może się dziś zdarzyć - przekonuje Gabriela Masłowska z Ruchu Ludowo-Narodowego, w poprzednich wyborach startująca z listy Ligi Polskich Rodzin. Nieoficjalnie mówi się, że - na mocy porozumienia PiS z Radiem Maryja - posłowie RLN wystartują z list partii braci Kaczyńskich. Masłowska tego nie potwierdza. - Ale na pewno dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki - mówi o LPR.
Przeciw rozwiązaniu będą głosowali posłowie Ligi i Samoobrony. - A dlaczego mamy głosować za? - pyta Alina Gut (Samoobrona). - Ten Sejm powinien dalej pracować. Bo nowy nie będzie lepszy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
amor
Sylwia
bronek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

amor
amor (8 września 2007 o 15:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może osoby karane bez względu na zatarcie jak w przypadku Pani Gut i Grabczan nie trafią do sejmu, bo jeżeli ponownie zoistaną wybrane świadczy to o idiotyźmie tego posłeczeństwa
Rozwiń
Sylwia
Sylwia (7 września 2007 o 17:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Glupis! Po polsku homoseksualista!A wiec naucz sie wiecej zanim zabierzesz glos na forum
Rozwiń
bronek
bronek (7 września 2007 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla pani Gut to utrata ciepłego stołka więc trzyma się rękami i nogami, takich posłów niepotrzebujemy więc fora ze dwora warchoły.
Rozwiń
Syneloi
Syneloi (7 września 2007 o 11:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poseł lub Senator głosujący nad rozwiązaniem Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej zdaniem autora tego tekstu zaświadcza iż przestał się nadawać na to stanowisko i dlatego wyborcy powinni wziąść to pod uwagę w następnych wyborach gdyż posłowie ślubowali służyć narodowi między innymi pomnażając majątek państwowy a jak wynika z wypowiedzi chętnych rozwiązać Sejm chcą marnotrawić fundusze na karuzelę stanowisk.Autor tego tekstu przypomina w nim treść przysiąg poselskich i senatorskich by przypomnieć Posłom i Senatorom oraz wszytkim czytelnikom, że w Rzeczpospolitej Polskiej najwyższym prawem jest Konstytucja a przepisy i zachowania sprzeczne z nią są bezprawiem:Art. 104.1.- Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców. 2.- Przed rozpoczęciem sprawowania mandatu posłowie składają przed Sejmem następujące ślubowanie:"Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej."Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania "Tak mi dopomóż Bóg".3.- Odmowa złożenia ślubowania oznacza zrzeczenie się mandatu.Art. 108.Do senatorów stosuje się odpowiednio przepisy art. 103-107.___________________________Z przysięgi złożonej przez Posła lub Senatora wynika iż po złożeniu przysięgi przestały obowiązywać go instrukcje organizacji a więc i partii, do których należał, należy lub należeć będzie gdyż ma przyjęty przez siebie przysięgą obowiązek rzetelnie i sumiennie wykonywać swoje obowiązki wobec całego narodu kierując się jedynie swoim sumieniem na podstawie posiadanej wiedzy i doświadczenia z czego wynika iż wszelkie próby wymuszania na Posłach i Senatorach Rzeczpospolitej Polskiej dyscypliny głosowania lub czegokolwiek innego są bezprawne.
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (7 września 2007 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a dlaczego komentarze do tego artykułu są ukrywane???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!