poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Katastrofa w szpitalach. Im lepiej leczą, tym większe mają kłopoty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 listopada 2009, 19:01

Szpitalowi w Bełżycach grozi zamknięcie. W Janowie Lubelskim rozglądają się za chętnymi na przejęcie chirurgii i ginekologii – bo przynoszą straty.

– Powinniśmy już w tej chwili zamknąć chirurgię, pediatrię, wszystkie poradnie specjalistyczne, rehabilitację... – wylicza Stanisław Winiarski, dyrektor Szpitala Powiatowego im. dr. Wojciecha Oczki w Bełżycach.

– Nie powinniśmy wykonywać usług. Ale trudno wyrzucić człowieka potrzebującego naszej pomocy. Tyle, że za każdego można dostać pieniądze – dodaje.

Szpital się zadłuża z powodu tzw. nadwykonań, czyli usług i świadczeń medycznych wykonanych ponad limit ustalony z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wartość tych usług za drugie półrocze 2008 i rok bieżący przekroczyła już 2 miliony złotych i stale rośnie.

Nikt tych pieniędzy szpitalowi nie zwróci, bo – jak informuje nas Karol Ługowski, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału NFZ – fundusz zobowiązany jest do finansowania świadczeń tylko do kwoty określonej w umowie. I z tego się wywiązuje.

Szpital w Bełżycach zatrudnia ponad 200 osób. – Koszty osobowe to około 70 proc. wszystkich kosztów – podkreśla Winiarski. – Żeby tu zaoszczędzić, musiałbym zwolnić część personelu. Z drugiej strony NFZ ustala normy: ilu mam mieć lekarzy, ile pielęgniarek. I co gorsza, grozi nam zerwaniem kontraktu, bo brakuje nam 0,3 etatu chirurga i pół etatu pediatry. Moim zdaniem, mamy wystarczającą liczbę lekarzy. Jeśli zatrudnię nowych, powiększę tylko straty.

W Janowie Lubelskim też jest źle. Władze powiatu wpadły na pomysł, żeby pozbyć się przynoszących ogromne straty oddziałów ginekologii i chirurgii, i przekazać je podmiotowi z zewnątrz. Czyli prywatyzacja?

– Nie. My mówimy tylko o innej formie zarządzania – wyjaśnia Piotr Góra, wicestarosta janowski.

Dyrekcja szpitala nie chce tego komentować. Zbigniew Widomski, dyrektor SP ZOZ w Janowie Lubelskim, mówi tylko, że chirurgie wszędzie są deficytowe. – A jeśli idzie o ginekologię (według wicestarosty przynosi 400 tys. zł strat rocznie – red.), to wyraźnie spadła liczba porodów. Kiedyś było ich pond tysiąc rocznie, teraz niecałe 400 – podkreśla dyr. Widomski.

– Z dnia na dzień porodów w Janowie nie przybędzie. Ale może trzeba poszerzyć bazę leczniczą ginekologii, może zmienić system zarządzania oddziałem. Jedno jest pewnie – trzeba iść w kierunku generowania zysków – przekonuje Piotr Góra.

Kłopoty szpitali, to dramat dla pacjentów. – Wielu z nich do Lublina nie dojedzie, choćby z powodu braku transportu. A do nas dotrą choćby traktorem czy rowerem – mówi dyr. Stanisław Winiarski z Bełżyc. – Poza tym w Lublinie są kolejki.

Skąd w jednych szpitalach biorą się nadwykonania, a inne nie mają tego problemu?

Adam Sandauer, przewodniczący Stowarzyszenia Primum Non Nocer:
- Jest to pewnego rodzaju kara za popularność. Szpitale, które są w opinii pacjentów dobre, w których pacjenci wiedzą, że zostaną dobrze potraktowani i wyleczeni, zadłużają się. Te, które pacjent woli omijać szerokim łukiem, nie mają problemów z długami spowodowanymi kontraktem z NFZ. Dlatego Fundusz w pewien sposób powinien wynagradzać dobre szpitale zwiększając im kontrakt. (tom)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Twoje Sumienie
nika
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Twoje Sumienie
Twoje Sumienie (14 listopada 2009 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
grinch napisał:
Jak dyrekcja szpitala w Janowie Lubelskim ma takie olbrzymie kłopoty finansowe to skąd bierze kasę na fetowanie remontu Oddz. Radiologii w knajpie na około 170 osób ?
Toż to normalnie wesele.
Niewątpliwie będzie dużo gości ( oczywiście spoza szpitala) no i ciekawe ilu takich normalnych pracowników , skoro cała feta trzymana jest na razie chyba w tajemnicy ?
Od razu widzę jak cyklicznie końcem roku starosta ponownie obdarzy dyrektora nagrodą za kolejny remont .
A szarym pracownikom szczególnie tym z "produkcji" mówi sie , że jest trudna sytuacja i to generalnie wszystko przez Fundusz Zdrowia i zaległości za nadkontrakty. Normalna komitywa , niegospodarność i jedynie odwieczna "republika kolesi"

Przykre no i żałosne .




No i rzeczywiście bicie piany i propaganda sukcesu jak za komuny nie wyszła Starostwu i Dyrekcji szpitala bo nawet żadna z zaproszonych Telewizji nie przyjechała ( Ani TV Lublin , ani kablówka TVK Diana ).
Nie udało się zrobić sukcesu medialnego.
Jakieś wybory się zbliżają czy rzeczywiście jak wcześniej napisano trzeba sobie nawzajem nagrody porozdawać ($ ) .
A może komuś się kończy kadencja , kontrakt czy coś takiego .

Ukryty Obserwator
Rozwiń
nika
nika (11 listopada 2009 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem pielęgniarką i marnie mam z tą mafią pielęgniarską!!miesiecznie z dyżurami jakieś1500 złotych Nie umiem kraść kolego czy jak trafisz na mój dyżur to mam cię okraść czy udzielić ci pomocy!!??? PS JESTEM DUMNA Z TEGO ŻE JESTEM PIELĘGNIARKĄ !!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (11 listopada 2009 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znachor napisał:
Znowu jakieś brednie. Ta lekarska i pielęgniarska mafia ogołoci każdy publiczny zakład opieki zdrowotnej. Oni potrafią pracować tylko prywatnie, a kraść tylko publicznie.

posłuchaj ty nedzny prostaku!wydaje ci sie że dopisuje ci zdrowie i Bogu za niego dziekuj,ale każdy cwaniak mowi tak jak dopisuje mu zdrowie a potem....?potem przychodzi choroba i co z twoim cwaniactwem?pełzniesz prostaku i prosisz o pomoc,aby tylko cie ratowac i pomoc ci.Jestes nienaturalnie miły i jest ci głupio ,ze tak myslałes o służbie zdrowia!!!wypchaj sie ty mendo !!!do zobaczenia juz w krotce na korytarzu przychodnianym lub szpitalnym!!!!
Rozwiń
grinch
grinch (9 listopada 2009 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak dyrekcja szpitala w Janowie Lubelskim ma takie olbrzymie kłopoty finansowe to skąd bierze kasę na fetowanie remontu Oddz. Radiologii w knajpie na około 170 osób ?
Toż to normalnie wesele.
Niewątpliwie będzie dużo gości ( oczywiście spoza szpitala) no i ciekawe ilu takich normalnych pracowników , skoro cała feta trzymana jest na razie chyba w tajemnicy ?
Od razu widzę jak cyklicznie końcem roku starosta ponownie obdarzy dyrektora nagrodą za kolejny remont .
A szarym pracownikom szczególnie tym z "produkcji" mówi sie , że jest trudna sytuacja i to generalnie wszystko przez Fundusz Zdrowia i zaległości za nadkontrakty. Normalna komitywa , niegospodarność i jedynie odwieczna "republika kolesi"

Przykre no i żałosne .
Rozwiń
znachor
znachor (6 listopada 2009 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znowu jakieś brednie. Ta lekarska i pielęgniarska mafia ogołoci każdy publiczny zakład opieki zdrowotnej. Oni potrafią pracować tylko prywatnie, a kraść tylko publicznie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!