czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Kibic naubliżał sędziemu. Ten wezwał policję i chce iść do sądu

Dodano: 18 listopada 2013, 16:03

Ubliżanie sędziom to, niestety, norma na polskich stadionach i boiskach<br />
Ubliżanie sędziom to, niestety, norma na polskich stadionach i boiskach

Policja spisała mężczyznę, który na meczu lubelskiej klasy A między Piotrcovią Piotrków a BKS Bogucin ubliżył arbitrowi. Pokrzywdzony sędzia zapowiedział, że założy mu sprawę w sądzie

Do zdarzenia doszło 10 listopada br. w Piotrkowie (gm. Jabłonna), podczas meczu 13. kolejki gr. IV lubelskiej klasy A, w którym miejscowa Piotrcovia grała z BKS Bogucin.

– W trakcie przerwy w meczu do policjantów zabezpieczających zawody podszedł sędzia i poprosił o wylegitymowanie mężczyzny, który według niego ubliżył mu – mówi Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji. Według relacji arbitra mężczyzna miał nazwać go "palantem”.

Policjanci, którzy pełnił patrol na meczu wylegitymował go. I na tym ich interwencja się skończyła. – Przekazali pokrzywdzonemu sędziemu, że zniesławienie czy znieważenie jest to przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego i może złożyć odpowiednie zawiadomienie na komisariacie bądź w prokuraturze. W odpowiedzi usłyszeli od arbitra, że jest prawnikiem i wie co trzeba zrobić. Powiedział, że chodziło mu właśnie o poznanie danych mężczyzny, aby złożyć taki wniosek – wyjaśnia Laszczka-Rusek.

To norma

Ubliżanie arbitrom sędziującym mecze to na polskich stadionach niestety norma. Robią to nie tylko kibice, ale też piłkarze. Najwięcej inwektyw słychać właśnie w spotkaniach niskich lig. Nawet jeśli skończy się to interwencją policji, jak to miało miejsce w Piotrkowie, to i tak pokrzywdzonemu zostaje dochodzenie swoich praw w prywatnym akcie oskarżenia.

– Prokuratura może wszcząć postępowanie z urzędu w tego typu sprawie tylko jeśli zauważy w tym ważny interes społeczny – podkreśla Laszczka-Rusek.

"Nie odpuszczę"

W przypadku z Piotrkowa sędzia zapowiedział, że nie odpuści temu, który go lżył. Ale wielu puszcza takie rzeczy płazem.

Na problem narastającej wulgaryzacji w futbolu zwracał uwagę przed startem sezonu Zbigniew Bartnik, prezes LZPN.

– Życzyłbym sobie wprowadzenia dyscypliny zachowań zawodników na boisku, bo teraz zmagamy się z plagą wulgarnych słów. Na obiektach potrzebny jest spokój i kultura kibicowania – mówił w rozmowie z nami Bartnik.

Co ciekawe, jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, mężczyzna ubliżający arbitrowi w Piotrkowie to działacz innego klubu tej grupy klasy A, pochodzący z jednej z sąsiednich miejscowości.

Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 listopada 2013 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

i co z tego jak na wiosnę kolejna runda i kolejne ekscesy kibiców sędziowie coraz młodsi bardzo mało doświadczeni zawody prowadzone pod ich dyktando nie z duchem gry i ligi i na efekty nie będzie trzeba długo czekać 

Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2013 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wieśniaki srają się, przeżywają mecze, ubliżają sędziemu , podniecają się jakby grali w Lidze Mistrzów a nie w A klasie na jakimś klepisku. Wiesio zapewne z wrażenia w gacie popuścił jak ubliżał sędziemu.

No i odezwal sie wiesio z wielkiej wiochy :P

Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2013 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tylko,za powiedzenie jestes zerem, czy palantem nie dostaje sie wyroku, tylko okreslenie brak znamion przestepstwa

na gruncie prawa karnego tak ale jeżeli sąd zajmie się np naruszeniem 5 kc to zupełnie inna kwestia i do wygrania

Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2013 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nowoczesna technika satelitarnego namierzania znajomych już w zasięgu ręki!
Wystarczy wejść na tą stronę: http://lokalize.pl/qukr
i wpisać numer osoby, którą chcesz namierzyć.
Pokaże się informacja, gdzie ona się znajduje i zdjęcie satelitarne

Rozwiń
Kowalski
Kowalski (19 listopada 2013 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Słusznie zrobił sędzia. Chodzę z synem na mecze okręgówki i zażenowanie czuję jak jakiś podchmielony lokalny kibic wyzywa sędziów ( przy czym "palant" to łagodne określenie).

Syn ma lat 10 i niedawno jak się nasłuchal takich inwektyw pod adresem sędziów to uznał, że to wchodzi w zakres kibicowania i sam krzyczał  "sędzia - głupek". Skarciłem go oczywiście za to ale uczy się chłopak braku szacunku dla starszych.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!