środa, 18 października 2017 r.

Lubelskie

Kolejne firmy chcą budować kopalnie w naszym regionie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 stycznia 2014, 05:45
Autor: Paweł Puzio

Do dwóch firm przymierzających się do budowy w naszym regionie kopalni węgla chcą dołączyć kolejne. W najbliższych latach między Lublinem a Chełmem może powstać zagłębie węglowe.

O koncesje poszukiwawcze zwróciły się firmy Prospect Global Resources oraz Wildhorse Energy - informuje Tomasz Stec z Ministerstwa Środowiska. Pierwszy koncern ma siedzibę w Arizonie w USA i specjalizuje się w wydobyciu i eksploatacji potażu (chemiczny węglan potasu), który jest wykorzystywany w rolnictwie. Druga firma stawia na nowoczesną technologię gazyfikacji węgla, czyli jego przetworzenie w gaz opałowy. Obecnie spółka działa przede wszystkim na Węgrzech, ale skupia się także na poszukiwaniu kolejnych złóż w Polsce i Czechach. Ministerstwo nie informuje, na jakim etapie jest proces przyznawania koncesji i kiedy można spodziewać się w tej kwestii decyzji. Znacznie bardziej zaawansowany jest projekt spółki PD Co, reprezentującej w Polsce kapitał australijski. - W 2015 roku chcemy uzyskać koncesję wydobywczą. Będzie kluczem do rozpoczęcia budowy kopalni na terenie naszych koncesji poszukiwawczych w gminie Cyców, Wierzbica bądź Siedliszcze - mówi Janusz Jakimowicz, prezes PD Co. - Budowa kopalni mogłaby ruszyć już w przyszłym roku. Przyszła kopalnia PD Co ma przed sobą - lekko licząc - 30 lat wydobywania wysokiej jakości węgla. - Zatrudnienie może wynieść około 2-3 tys. osób. Roczne wydobycie prawdopodobnie sięgnie ok. 7 mln ton. Pierwszy urobek mógłby wyjechać z naszej kopalni ok. 2020 roku - dodaje Jakimowicz.

Także śląska Kompania Węglowa nie zasypuje gruszek w popiele. Choć prowadzone przez nią w okolicach Pawłowa prace badawcze mają potrwać do kwietnia, to już wiadomo, że przyniosły potwierdzenie ogromnych zasobów surowca. - Pod Rejowcem przewiercono trzy bardzo zasobne warstwy węgla, jakich już nie spotyka się na Śląsku - mówi prof. dr hab. Józef Zając, rektor PWSZ w Chełmie, orędownik budowy kopalni. - To znaczy, że kopalnia "Pawłów” rzeczywiście powstanie! Cały czas rozwija się też pierwszy na węglowym rynku gracz - Lubelski Węgiel Bogdanka. W ub. roku kopalnia pobiła kolejny rekord - na powierzchnię wyjechało 8,35 mln ton węgla. Do 2015 roku firma chce podwoić wydobycie w stosunku do 2011 roku. Jest to możliwe dzięki inwestycjom. Nowe pole wydobywcze Stefanów pozwala zwiększyć wydobycie i przedłużyć żywotności kopalni do ok. 2050 roku. - Jeśli w regionie powstaną 2-3 nowe kopalnie, to za nimi przyjdzie przemysł. To będzie także impuls dla rozwoju handlu, usług, gastronomii. To jak kula śnieżna. Jak już ruszy, to nie można jej zatrzymać - uważa prezes Jakimowicz. (toma, lukisz)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Chełm Lublin węgiel
do ziom:
Barbara Ubryk
ziom
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

do ziom:
do ziom: (27 stycznia 2014 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ceny węgla są ustalane globalnie przez grę popytu i podaży i gdyby nawet w Lublinie powstało 10 kopalni to ich wpływ na ceny węgla będdzie śladowy.

Poza tym budżety gmin i państwa na pewno nie ucierpią, a wręcz zarobią nawet w przypadku spadków cen, jeżeli za tym pójdzie odpowiedniwzrost wydobycia.

A te obce firmy co ci niby zysk z kraju zaczną wyprowadzać za kilka lat, najpierw będą musiały tu wpompować swoje ogromne pieniądze, oraz stworzyć mnóstwo miejsc pracy, co będzie bardzo korzystne finansowo dla lublinian.

Chyba że uważasz że ten węgiel leżąc dalej bezużytecznie w ziemi lepiej nam słuzy:)

Rozwiń
Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (27 stycznia 2014 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najważniejsze jest żeby te wszystkie przedsięwzięcia były katolickie bo nie jest ważne czy Polska będzie biedna czy bogata,ważne żeby była katolicka.

Rozwiń
ziom
ziom (27 stycznia 2014 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czemuż to jest takie pilne aby już zaraz-teraz wpuszczać wszystkich chętnych do wydobycia kopalin? Zbyt szybki wzrost wydobycia spowoduje obniżenie ceny węgla - i tym samym zyski z wydobycia, także dla gmin i budżetu państwa, będą mniejsze. Tak działają prawa rynku. Dlatego w interesie Polski jest ograniczać nadmiernie szybkie wydobycie, by utrzymywać korzystne ceny na rynku z korzyścią dla państwa. Ponadto, więcej surowca zostanie do wydobycia w przyszłości. Dlaczego więc wpuszcza się na gwałt obce firmy, które działają dla zysku i będą go wyprowadzać z kraju? Polskie firmy też stworzą miejsca pracy, dokładnie tyle ile potrzeba do wydobycia i przetwarzania, ale ponadto zyski zostaną w kraju. Czekam na uargumentowaną odpowiedź, ktora odpowie na te pytania i wykaże, iż wpuszczanie obcych firm lepiej służy polskim interesom.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!