czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Komu przeszkadzał pomnik przyrody

Dodano: 22 czerwca 2007, 16:57
Autor: Fabian Plapis

Na terenie parafii w Dzwoli usechł buk znajdujący się pod ochroną. Ktoś nawiercił w jego pniu ponad dwadzieścia otworów. Niektórzy mieszkańcy oskarżają proboszcza.

Niektóre z otworów drzewa zostały wywiercone zaledwie kilka dni temu. Do dziur wlano jakiś żrący płyn. To on sprawił, że drzewo uschło.
Sprawą zajęliśmy się po interwencji jednego z mieszkańców Dzwoli. O spowodowanie szkody oskarża on miejscowego proboszcza.
- Mam nadzieję, że winni tego barbarzyństwa zostaną ukarani. Miejscowy proboszcz stopniowo wyciął wszystkie drzewa wokół parafii, nie oszczędził nawet iglaków. Na przeszkodzie do uczynienia z kościelnego placu pustyni pozostał mu tylko pomnik przyrody, którego nie mógł tknąć - napisał do redakcji oburzony mieszkaniec.
Nie wszyscy mieszkańcy Dzwoli podzielają jego opinię. - Drzewa trzeba było wyciąć, bo zagrażały bezpieczeństwu. Ale nie wiem, kto mógł zniszczyć pomnik przyrody - zapewnia pani Janina.

Proboszcz jednoznacznie odżegnuje się od zatrucia zabytkowego drzewa. - Na pewno ja tego nie zrobiłem - ucina krótko ks. kanonik Piotr Władysław Kubicz z parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Dzwoli. To on na prośbę parafian, wystąpił rok temu o zgodę do urzędu gminy na wycięcie 10 sztuk lip. Obawiali się bowiem o bezpieczeństwo swoje, dzieci i odnowionego kościoła. Tymczasem z parafialnego placu zniknęło blisko 30 drzew.
Ostatni był piękny, okazały kilkudziesięcioletni Buk Pospolity - świadek najważniejszych wydarzeń tej miejscowości. Obecnie drzewo nie ma nawet liści, bo wszystkie uschły.
Urzędnicy zgłosili już sprawę na policję oraz powiadomili władze Parku Krajobrazowego i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Przyrody. - Z tym bukiem to bardzo przykra sprawa. Poinformowali nas o tym mieszkańcy, którzy zauważyli nawiercone otwory podczas procesji w Boże Ciało - wyjaśnia Jadwiga Flis z Urzędu Gminy w Dzwoli.
Organy ścigania powiadomił również wojewódzki konserwator przyrody. - Zniszczenie drzewa jest zagrożone aresztem albo karą grzywny. Wygląda na to, że stało się to niedawno - uważa Beata Sielewicz, wojewódzki konserwator przyrody w Lublinie. Jej zdaniem, teraz na buk trzeba szczególnie uważać, bo mogą się łamać jego gałęzie. - Żeby jednak wyciąć buk należy wystąpić do nas o zgodę, a może to zrobić każdy - wyjaśnia Sielewicz.
Do sprawy wrócimy.
Czytaj więcej o:
Użytkownik niezarejestrowany
Ciekawe
heh
(5543) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 lutego 2017 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiatraki w Kocudzy Hej, co myślicie o budowie wiatraków (elektrowni wiatrowej) w Kocudzy? Z tego co wiem w Polsce wszędzie protesty, ludzie od tego uciekają jak tylko mogą, tak samo nikt nikt nie chce mieszkać przy elektrowni jądrowej, nikt wiatraków nie chce, dlaczego wójt przyzwala na takie dziadostwo u nas. Jak wiatraki powstaną to na 100% pożegna się ze stanowiskiem. Dlaczego pozwalamy niszczyć nasza ciszę, zdrowa okolicę i czyste powietrze? Jak to takie super to dlaczego firma z Krakowa nie buduje wiatraków pod Krakowem, tylko tu się wpycha chce niszczyć naszą przyrodę. Ludzie z okolic Krakowa dawno oszustów wyrzucili od siebie. W starostwie w Janowie Lubelskim, ul. Wiejska 3, drugie piętro, pokój 38 można zobaczyć cały plan i zgłosić swój sprzeciw. Ja skorzystam. Zachęcam też wszystkich z Kocudzy aby we własnym interesie tam się udali i złożyli PISEMNIE żądanie, iż nie życzą sobie aby jakikolwiek sprzęt wjeżdżał na ich pole, to wasza ziemia i nikt bez waszej zgody nie ma żadnego prawa tam wjeżdżać czy wchodzić. Poza tym zniszczą Wam uprawy. Oni wiedzą że to zło, dlatego wszystko robią po cichu, dlaczego Wójt nie spytał mieszkańców Kocudzy czy chcą wiatraków tzw. konsultacje społeczne, a ma taką możliwość, przed wyborami to wiedział jak nachodzić ludzi i latał z ulotkami, gdzie jest teraz? Apeluję do wszystkich z Kocudzy, jeśli wszędzie nie chcą wiatraków, to dlaczego mamy być głupsi i dać sobie je wcisnąć. Jeśli ta elektrownia wiatrowa powstanie zarobi tylko kilka osób, na działkach których wiatraki będą stały, a skutki zdrowotne poniesiemy wszyscy, zeszpecą nam okolicę, a Kocudza jest naprawdę piękna. Promieniowanie z nich fal infradźwiękowych powoduje nowotwory, bóle głowy, złe samopoczucie, depresje u ludzi i u zwierząt.
Rozwiń
Ciekawe
Ciekawe (15 stycznia 2017 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmmmm, Kiedyś to forum nam zginęło, a teraz się cudownie odnalazło. Cuda i dziwy.
Rozwiń
heh
heh (13 stycznia 2017 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[justify]
Kolejna realizacja policjantów z Wydziału Kryminalnego KWP w Lublinie i funkcjonariuszy NOSG w Chełmie dotycząca działalności grupy przestępczej dokonującej kradzieży na terenie UE a następnie legalizacji ciągników rolniczych i maszyn rolniczych znacznej wartości. Tym razem zabezpieczono ładowacz o wartości ponad 40 tys. zł. Łącznie do śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Zamościu zabezpieczano mienie o wartości blisko 4 mln. zł. Wczoraj policjanci z Wydziału Kryminalnego i funkcjonariusze Straży Granicznej w Sławatyczach NOSG weszli na teren jednej z posesji w powiecie janowskim.  Czynności prowadzone były w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Zamościu w związku z handlem pochodzącymi z kradzieży maszynami rolniczymi. Funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt o wartości ponad 40 tys. zł.  Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że ładowacz w  polu numerowym VIN  posiada ślady świadczące o pozafabrycznej ingerencji w jego oznaczenia identyfikacyjne. Maszyna pochodzi z kradzieży, do której doszło poza granicami naszego kraju.
Czy to przypadkiem nie wczorajsza akcja u sołtysa z Branwi? [/justify]
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2014 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wójt gm. Dzwola 139 320 zł. liczba mieszkańców 6502/budżet ok 15 mln,

Taka kasiora za dwie godziny pobytu w gminie to jakieś jaja czy co.

Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2014 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawostka, ile zarobili nasi samorządowcy w 2012 r. z gmin powiatu janowskiego:

Wójt gm. Batorz 123 565 zł. Liczba mieszkańców 3345/ budżet gminy ok 10 mln,
Wójt gm. Chrzanów 125 424 zł. Liczba mieszkańców 2986/budżet ok.8,5 mln,
Wójt gm. Dzwola 139 320 zł. liczba mieszkańców 6502/budżet ok 15 mln,
Wójt gm. Godziszów 125 565 zł. liczba mieszkańców 6082/ budżet ok 18 mln,
Burmistrz JL 135 484 zł. Liczba mieszkańców 16038/ budżet ok 47 mln,
Burmistrz Modliborzyc 130 150 zł. Liczba mieszkańców 7185/ budżet ok 20 mln,
Wójt gm. Potok Wielki 126 843 zł. Liczba mieszkańców 4822/ budżet ok. 13 mln.

Teraz można ocenić kto ile zarabia, i czy akurat tyle powinien?.

Żródło: Forum LJA - administracja.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5543)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!