czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Kraśnik, Świdnik: Zróżnicowane opłaty w przedszkolach niezgodne z konstytucją

Dodano: 25 kwietnia 2012, 21:32

Janek jedynak i Ola z dużej rodziny powinni płacić za pobyt w przedszkolu tyle samo
Janek jedynak i Ola z dużej rodziny powinni płacić za pobyt w przedszkolu tyle samo

Uchwalone przez radnych zróżnicowane opłaty w przedszkolach w Kraśniku są niezgodne z konstytucją. Tak uznał nadzór wojewody lubelskiego i wszczął postępowanie w tej sprawie.

Przedszkola publiczne mają obowiązek zapewnić dzieciom bezpłatną opiekę przez 5 godzin dziennie. Każda kolejna godzina jest płatna. Do tej pory kwota ta wynosiła w Kraśniku 69 groszy. 22 marca radni miejscy z Kraśnika przychylili się do propozycji władz miasta nie tylko podnosząc tą stawkę. Zgodzili się również wprowadzić zróżnicowane opłaty. Na ulgę mogły liczyć rodziny wielodzietne.

Ale zdaniem urzędników wojewody takie rozwiązanie nie jest zgodne z prawem. – Sytuacja jest podobna do tej, którą mieliśmy w Świdniku – tłumaczy Cezary Widomski, zastępca dyrektora Wydział Nadzoru i Kontroli Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. – Podobna jest też nasza argumentacja. Chodzi m.in. o kwestię art. 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Powoływaliśmy się również na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie ( z końca kwietnia 2011 r.-red.) – dodaje.

Urzędnicy wojewody wskazali także, że podjęta uchwała w żaden sposób nie odwołuje się do trudnej sytuacji materialnej rodzin, jako kryterium udzielenia pomocy – w postaci ulg w opłatach za przedszkola. Zgodnie z decyzją radnych rodzice i opiekunowie posiadający troje lub więcej dzieci nie ponoszą żadnych opłat za pobyt przedszkolaka w placówce, niezależnie od statutu majątkowego rodziny.

Władze Kraśnika nie są tym zaskoczone. – To było do przewidzenia – komentuje decyzję urzędników wojewody Jarosław Stawiarski, zastępca burmistrza Kraśnika. – Okazuje się, że w Krakowie, Wrocławiu czy Warszawie może to funkcjonować w naszym regionie nie.

– Jeszcze nie wiemy, jaką decyzję podejmiemy. Ustalimy to w czwartek rano – tłumaczył nam wczoraj Stawiarski. – Cofnięto nam cały paragraf czwarty (gdzie podane są zarówno stawki za dodatkowe godziny jak też, kiedy są stosowane – red.).

Z jednej strony chcieliśmy pomóc rodzinom wielodzietnym, z drugiej zaś – stawka za dodatkowe godziny, które dziecko spędza w przedszkolu jest bardzo niska – dodaje Stawiarski. – Na oświatę wydajemy rocznie ponad 13 mln zł. Na takie miasto jak Kraśnik to dużo. W tej sytuacji żadne rozwiązanie nie jest dobre. Bo albo zrezygnujemy ze zróżnicowanych opłat, albo sprawa trafi do sądu. Wtedy jednak wciąż będziemy mieć bardzo niskie stawki.

Tymczasem w Świdniku radni również uchwalili zróżnicowane opłaty w przedszkolach. Sprawę będzie rozpatrywał sąd. – W tym tygodniu dostaliśmy pismo, że wojewoda przekazuje sprawę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie został jest ustalony termin rozprawy.
Czytaj więcej o:
salem
salem
gosc
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

salem
salem (12 lipca 2012 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwne te opłaty w przedszkolach, bo niby naliczanie za godzinę, ale płacić trzeba i tak czesne, co jest nie zgodne z zasadą ekwiwalentnośći świadczeń, czyli złamanie prawa Kodeksu Cywilnego, a na tej podstawie można pozwać gminę do sądu administracyjnego. Zgodnie z prawem stawka naliczana jest za rzeczywisty pobyt dziecka w przedszkolu, w razie nieobecności nie płaci się wogóle, ponieważ nie korzysta się z usługi. Pobieranie opłat za coś czego nie ma jest niezgodne z prawem. Ja w swojej gmninie naprawiłam już tą sytuację i teraz w chwili gdy moje dzieci są chore nie płacę nic. Polecam link do artykułu: [url="http://www.legnica.net.pl/news-183"]http://www.legnica.net.pl/news-183[/url] autor tego artkułu pomógł mi bardzo drogą mailową
Rozwiń
salem
salem (12 lipca 2012 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwne te opłaty w przedszkolach, bo niby naliczanie za godzinę, ale płacić trzeba i tak czesne, co jest nie zgodne z zasadą ekwiwalentnośći świadczeń, czyli złamanie prawa Kodeksu Cywilnego, a na tej podstawie można pozwać gminę do sądu administracyjnego. Zgodnie z prawem stawka naliczana jest za rzeczywisty pobyt dziecka w przedszkolu, w razie nieobecności nie płaci się wogóle, ponieważ nie korzysta się z usługi. Pobieranie opłat za coś czego nie ma jest niezgodne z prawem. Ja w swojej gmninie naprawiłam już tą sytuację i teraz w chwili gdy moje dzieci są chore nie płacę nic. Polecam link do artykułu: [url="http://www.legnica.net.pl/news-183"]http://www.legnica.net.pl/news-183[/url] autor tego artkułu pomógł mi bardzo drogą mailową
Rozwiń
gosc
gosc (27 kwietnia 2012 o 20:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kużwa jak ktos narobił sobie dzieci, to chyba liczył sie z tym czy bedzie go stac na utrzymanie tylu dzieci czy nie. Przeciez póki co środki "anty" nie są zakazane. Nie stac mnie, trudno mam tylko jedno. Dlaczego kogoś kto z własnej woli ma tyle dzieci, jeszcze go uszczęśliwiac i wszystko dawać za darmo. Mamy XXI wiek, każdy ma swój rozum !!! Jak ktoś ma kase "robi" sobie 3, 4 i więcej, a jak kogoś nie stać to "jedzie na tabletkach". W du.... z taką polityką prorodzinną !!!Pomysł Pani radnej Lenart bardzo dobry. A jeżeli tak burmistrz sie boi tych zaświadczeń, to prosze powiedziec jak są werywikowane np. wnioski na dodatki mieszkaniowe ?? Przecież można zastosować zaswiadczenia z urzędu skarbowego. Troche chęci !!
Rozwiń
aaa
aaa (27 kwietnia 2012 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co on porównuje krasnik do warszawy czy krakowa????
Rozwiń
Mamuśkax1
Mamuśkax1 (27 kwietnia 2012 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się, jestem mamuśką jednego dziecka właśnie zapisałam małego do przedszkola publicznego i czekam ile to będziemy płacić. A może niech mops dopłaca rodzicom wielodzietnym na przedszkole (wtedy pomoc trafi na prawdę do biednych rodziny lub nierobów którzy tylko dzieci robią i pracą się nie chańbią i z zasiłków żyją). No ale nasi urzędnicy to za bardzo nie myślą. To byłoby takie proste, mops daje kasę na przeszkole dla biednych wielodzietnych rodzin i te rodziny mają wtedy przedszkole za darmo. No ale wtedy ktoś inny będzie musiał do tego dołożyć a nie rodzice 1 dziecka... przykre... a może takby urzędasom coś uciąć... i wtedy będzie na rodziny wielodzietne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!