piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Kto i ile dostanie bonów na święta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 grudnia 2008, 11:47

Wykładowcy UMCS mają szanse tylko na paczki dla dzieci. A w lubelskim i puławskim Urzędzie Miasta talonów nie dostanie nikt. Powód ten sam: oszczędności.

– U nas nie ma świątecznych prezentów już od kilku lat. Bony w wysokości 120 zł są przewidziane jedynie dla emerytowanych pracowników – mówi Emilia Lenartowicz z Urzędu Miasta w Puławach. – My też nic nie dostajemy – dodaje Joanna Kapica z lubelskiego magistratu.

W lubelskiej policji będą pieniądze, ale nie dla wszystkich. – Świąteczne premie dostaną tylko pracownicy służby cywilnej – tłumaczy podkom. Jacek Deptuś z komendy wojewódzkiej w Lublinie.

To samo dotyczy wszystkich zatrudnionych na UMCS. – Na styczeń są przewidziane jedynie paczki dla dzieci naszych pracowników – wyjaśnia Joanna Reszko-Zygmunt, rzecznik uniwersytetu. – Uczelnia jest w trudnej sytuacji finansowej (zadłużenie sięga 50 mln zł – przyp. red.).

O krok dalej poszedł Uniwersytet Przyrodniczy, gdzie w tym roku nie ma żadnych prezentów. – Oszczędności – ucina Anna Larentowska z Sekcji Spraw Socjalnych UP. Pieniądze na święta dostaną za to naukowcy Politechniki Lubelskiej. – Od 309 do 617 zł – wylicza Teresa Salasa, szefowa Działu Spraw Socjalnych PL. – Kwota jest wyliczana na podstawie wysokości dochodu. Im niższy, tym wyższa premia.

Identycznie jest naliczana świąteczna pomoc dla pracowników lubelskich urzędów: Wojewódzkiego i Marszałkowskiego. W pierwszym dostaną na święta od 110 do 850 zł, a drugim od 150 do 450 zł. – To pieniądze z funduszu socjalnego, na który co miesiąc są odprowadzane składki – wyjaśnia Leszek Burakowski, dyrektor generalny UM.

Podobnie jest w chełmskim Ratuszu, gdzie pracownicy dostaną po 370, 390, 410 lub 430 zł. – Oprócz 15 osób, u których w rodzinach dochód przekroczył 3378 zł na osobę. Dotyczy to m.in. pani prezydent i wiceprezydentów – tłumaczy Teresa Wolik-Dubaj, rzecznik urzędu.

– A u nas pieniądze, od 150 do 350 zł, otrzymają ci, którzy złożą wnioski – dodaje Otylia Młynarska z Urzędu Miasta w Zamościu. – Prezydent czy dyrektorzy wydziałów już od kilku lat ich nie składają.

Z kolei w Poczcie Polskiej talony przysługują wszystkim. – 200 albo 400 zł. To zależy od wymiaru zatrudnienia i stażu pracy – mówi Elżbieta Mroczkowska, rzecznik lubelskiego oddziału poczty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!