czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Kubuś trafił do szpitala

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 stycznia 2009, 08:20

Mały strasznie płakał, nie spał w ogóle. Widać było, że coś mu dolega.

Dlatego pojechaliśmy do lekarza do Lubartowa, ale z jego chorobami, Kuba został odesłany do Lublina - mówi zaniepokojona Agnieszka Korzeniewska, dyrektor Domu Dziecka w Kijanach, w którym przebywało dziecko. We wtorek 5-miesięczny malec trafił do szpitala przy al. Kraśnickiej. Prawdopodobnie cierpi na infekcję wirusową.

Kubuś urodził się w sierpniu. Jego 19-letnia matka zrzekła się do niego praw zaraz po porodzie. Wtedy mały trafił do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie, gdzie wykryto u niego groźną chorobę: cytomegalię. Kubuś ma uszkodzoną wątrobę, powiększoną śledzionę, niedokrwistość, niedosłuch oraz cierpi na zaburzenie ośrodkowej koordynacji nerwowej, co oznacza, że najprawdopodobniej jest opóźniony w rozwoju.

W ubiegły piątek malec został przyjęty do Domu Dziecka w Kijanach. - Ma tyle chorób, że mógłby nimi obdzielić kilka osób. Takie dziecko nie powinno znaleźć się w placówce, ale w kochającej rodzinie - uważa dyr. Korzeniewska. Już zaczęła szukać dla niego rodziny adopcyjnej bądź zastępczej. - On potrzebuje ciszy, spokoju, a jeśli rodzina nie znajdzie się do sierpnia, to mały trafi do domu opieki społecznej, co byłoby dla niego najgorszym rozwiązaniem - dodaje.
(mm)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!