niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Lekarz może pobrać krew od obcokrajowca, ale nie musi

  Edytuj ten wpis

Według Narodowego Centrum Krwi nie ma jednoznacznego zapisu zakazującego pobierania krwi od obcokrajowców.

Z pisma Agnieszki Beniuk-Patoły, dyrektora NCK, wynika też, że ostateczną decyzję podejmuje lekarz po przeprowadzeniu badania dawcy.

Pismo dotyczy opisanej przez nas w poniedziałek sprawy odmowy pobrania krwi Tatianie Kantarowicz. Białorusinka, która od 15 lat mieszka w Polsce, chciała razem z mężem Polakiem oddać krew w Radzyniu Podlaskim. Lekarz odmówił po tym, jak zobaczył jej dowód osobisty. Nie zbadał kobiety i nie pozwolił wypełnić ankiety dla krwiodawców.

Doktor Dariusz Osiński z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie został poproszony przez NCK o wyjaśnienia. W jego odpowiedzi czytamy: "Powodem zaistnienia tego faktu (odmowa pobrania krwi - red.) była szczególna troska o dobro biorcy wynikające z braku możliwości prześledzenia historii zdrowotnej kandydatki (…)”.

- Jaka troska? - pyta Tatiana Kantarowicz. - Nie wiedziałam, że na podstawie dowodu osobistego i karty pobytu można określić czyjś stan zdrowia.
Zdaniem NCK, tłumaczenie lekarza jest jak najbardziej zasadne. Wczoraj zapytaliśmy więc centrum, jak można określić czyjś stan zdrowia na podstawie dowodu osobistego, a nie badania. Do chwili zamknięcia tego wydania Dziennika nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Lekarz nie chciał wczoraj komentować już tej sprawy.

(tom)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
esik
XXN
~gość~
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

esik
esik (8 listopada 2008 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
balonik napisał:
Dobrze zrobił lekarz a dla wszystkich mających inne zdanie proste pytanie:Czy chciał/abyś dostać krew od osoby, której RCKiK nie miałoby możliwości sprawdzić tak jak się sprawdza każdego potencjalnego dawcę (np.przebyte choroby zakaźne,o których RCKiK otrzymuje informacje z sanepidów i które dyskwalifikują daną osobę jako dawcę na stałe)

CIesz się "człowieczku " że tobie ta krew i Twojej rodzinie jest jeszcze nie potrzebna ale jakby zaistniała potrzeba to brałbyś od Araba,Chińczyka,Indianina i innych "kolorowych" i wtedy Twój Rasizm by się skończył BYLE BY siE zgadzała GRUPA krwi i pomogła "ZYC" twoim najbliższym lub Tobie .
Rozwiń
XXN
XXN (31 października 2008 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może media ,chociaż raz ,chociaż raz,zanim rodmuchają problem,wniknęłyby w niego głębiej,i nie mamiłyby przeciętnych obywateli wnioskami ,nie majacymi nic wspólnego z rzeczywistoćą .
Rozwiń
~gość~
~gość~ (31 października 2008 o 14:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JAK TAK BARDZO CHCE ODDAĆ KREW TO NIECH JEDZIE NA BIAŁORUŚ I TAM ODDAJE A NIE TU SIĘ RZUCA ,NA BIAŁORUSI NIKT JEJ NIE BĘDZIE "DYSKRYMINOWAŁ",W POSCE NIE ODPOWIADO TO NA BIAŁORUŚ PANI TATIANO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
balonik
balonik (31 października 2008 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze zrobił lekarz a dla wszystkich mających inne zdanie proste pytanie:Czy chciał/abyś dostać krew od osoby, której RCKiK nie miałoby możliwości sprawdzić tak jak się sprawdza każdego potencjalnego dawcę (np.przebyte choroby zakaźne,o których RCKiK otrzymuje informacje z sanepidów i które dyskwalifikują daną osobę jako dawcę na stałe)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!