Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

11 grudnia 2010 r.
18:35
Edytuj ten wpis

Lidl, Tesco, Stokrotka czy Biedronka? Sprawdziliśmy gdzie jest najtaniej

0 10 A A

Odwiedziliśmy 24 sklepy w 8 miastach naszego województwa. Sprawdziliśmy ceny 15 produktów i już wiemy, gdzie jest najtaniej.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Komentarze 10

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
bambosh / 13 grudnia 2010 o 11:01
[quote name='konsument' timestamp='1292156026' post='403817']
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten okres żreć jakąś paszę a żeby było jak najtaniej to i pasza musi być odpowiednia by symulowała szybki wzrost oraz spełnić wszystkie inne warunki około hodowlane i zarazem koszty następnie trzeba świnkę zabić ros-porcjować i ponownie koszty energii koszty płac pracowników rzeźni itd z przerobem włącznie do tego dystrybucja trzeba to rozwieść sklep też musi na tym zarobić bo pracownicy , ubezpieczenia energia itd. i schab kosztuje 9 złotych karczek 12 więc jak oni na tym wychodzą ? -a wychodzą w tzw. świńskich fermach które już Niemcy zaczęli budować w Polsce na kilka tysięcy sztuk dając odpowiednią paszę do tego dostają tzw. dopłaty do produkcji i to daje efekt niskich cen ! tylko co jest warte i jakiej jakości jest to mięso ? dlaczego jeśli smażę np. wędzony boczek na jajecznicę on strzela na patelni ? -wydzielając często niezbyt miłą woń no właśnie wytapiają się wtedy różne antybiotyki czy dopalacze zawarte w paszach czyli chemia więc smacznego ja po mięso jadę do znajomych na wieś bo wiem czym karmili wędliny też wolę zrobić sam bo wiem w 99% co jem i na drugi dzień po wyrobieniu nie robi się oślizgła jak kupiona w sklepie . Zresztą podobnie jest i z innymi artykułami np. mleko to co ktoś kupuje w sklepie to tylko wizualnie przypomina mleko .A pomidory ogórki to skąd się biorą ? ktoś powie z cieplarni -nie co najwyżej z importu gdzieś z Hiszpanii Maroko czy innego dalszego kraju a wiecie co robią by nie zniszczyły ich owady , czy inna swołocz znowu Chemia bo nikt się nie przejmuję produkowaną żywnością na eksport i jemy syf !zapytajcie jak znacie ludzi którzy zajmują się z ramienia urzędowego badaniami i pozwoleniem na wprowadzaną do handlu żywności w Polsce ja zwątpiłem i od czasu poznania jakiś faktów żywność bardzo starannie dobieram i kupuję a innym mniej dbającym o zdrowie życzę smacznego !. I tylko zastanawiające jest jedno dopóki nie weszliśmy do Unii nasze wyroby były chętnie kupowane min. w USA Niemczech itd kiedy po wejściu do Unii skończył się czas na Polskie Normy zaczęliśmy produkcje syfu choć nie wszystkie zakłady -mamy nadal niektóre dobre zakłady i wyroby oraz naturalnie produkujących rolników bo skoro Włosi i nie tylko przyjeżdżają i kupują od rolników indywidualnych wybrane prosiaki na swoja produkcję to jeszcze nic straconego byśmy i mogli jeść dobrą i zdrową żywość tylko zacznijmy dbać o własne i bliskich zdrowie i bojkotujmy ten syf zacznijmy myśleć przy kupowaniu .
[/quote]
Pisząc ten "artykuł" obnażyłeś swoją naiwność i głupotę oraz poziom myślenia w stylu "małe dziecko"... Tak się składa,że dużo lat mieszkałem na wsi koło Lubaczowa (nie mylić z Lubartowem!) obok masarni i właśnie śmieszyła mnie naiwność takich ludzi jak Ty :-) Ludzie z wielkich miast (w tym ze Śląska) przyjeżdżali i kilkadziesiąt minut stali w kolejce w naszej wiejskiej masarni po schab za 20zł/kg(dane sprzed 2 lat) i cieszyli się,że kupią naturalny schabik z polskiej wiejskiej świnki. I nic by w tym nie było głupiego,tylko że ja i moi sąsiedzi widzieliśmy codziennie rano zajeżdżający do masarni samochód z Puław z gotowym mięsem -a nasze wiejskie świnie to tylko "ułamek" tego,co później było sprzedawane na ladzie... A myślisz,że to mięso przyjeżdżające z Puław to skąd ono było?-może ze świnki z podlubelskiej wsi? He!He! A myślisz,że w tej cenie 20zł/kg schabu klient nie płaci np.panu,który z Puław mięso wiezie 200km ? Podobnie jest z pomidorami czy ogórkami w Polsce -prawda jest taka(no nie oszukujmy się!) ,że gdy rolnik solidnie nie opryska i nie da nawozu na plantację pomidorów/ogórków,itp.,to nie ma co zbierać albo "urodzą: się jakieś niekształtne parchlaki... Więc nie udawaj mądrego!
[quote name='konsument' timestamp='1292156026' post='403817']
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten ... rozwiń
Avatar
gość / 13 grudnia 2010 o 11:00
[quote name='konsument' timestamp='1292156026' post='403817']
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten okres żreć jakąś paszę a żeby było jak najtaniej to i pasza musi być odpowiednia by symulowała szybki wzrost oraz spełnić wszystkie inne warunki około hodowlane i zarazem koszty następnie trzeba świnkę zabić ros-porcjować i ponownie koszty energii koszty płac pracowników rzeźni itd z przerobem włącznie do tego dystrybucja trzeba to rozwieść sklep też musi na tym zarobić bo pracownicy , ubezpieczenia energia itd. i schab kosztuje 9 złotych karczek 12 więc jak oni na tym wychodzą ? -a wychodzą w tzw. świńskich fermach które już Niemcy zaczęli budować w Polsce na kilka tysięcy sztuk dając odpowiednią paszę do tego dostają tzw. dopłaty do produkcji i to daje efekt niskich cen ! tylko co jest warte i jakiej jakości jest to mięso ? dlaczego jeśli smażę np. wędzony boczek na jajecznicę on strzela na patelni ? -wydzielając często niezbyt miłą woń no właśnie wytapiają się wtedy różne antybiotyki czy dopalacze zawarte w paszach czyli chemia więc smacznego ja po mięso jadę do znajomych na wieś bo wiem czym karmili wędliny też wolę zrobić sam bo wiem w 99% co jem i na drugi dzień po wyrobieniu nie robi się oślizgła jak kupiona w sklepie . Zresztą podobnie jest i z innymi artykułami np. mleko to co ktoś kupuje w sklepie to tylko wizualnie przypomina mleko .A pomidory ogórki to skąd się biorą ? ktoś powie z cieplarni -nie co najwyżej z importu gdzieś z Hiszpanii Maroko czy innego dalszego kraju a wiecie co robią by nie zniszczyły ich owady , czy inna swołocz znowu Chemia bo nikt się nie przejmuję produkowaną żywnością na eksport i jemy syf !zapytajcie jak znacie ludzi którzy zajmują się z ramienia urzędowego badaniami i pozwoleniem na wprowadzaną do handlu żywności w Polsce ja zwątpiłem i od czasu poznania jakiś faktów żywność bardzo starannie dobieram i kupuję a innym mniej dbającym o zdrowie życzę smacznego !. I tylko zastanawiające jest jedno dopóki nie weszliśmy do Unii nasze wyroby były chętnie kupowane min. w USA Niemczech itd kiedy po wejściu do Unii skończył się czas na Polskie Normy zaczęliśmy produkcje syfu choć nie wszystkie zakłady -mamy nadal niektóre dobre zakłady i wyroby oraz naturalnie produkujących rolników bo skoro Włosi i nie tylko przyjeżdżają i kupują od rolników indywidualnych wybrane prosiaki na swoja produkcję to jeszcze nic straconego byśmy i mogli jeść dobrą i zdrową żywość tylko zacznijmy dbać o własne i bliskich zdrowie i bojkotujmy ten syf zacznijmy myśleć przy kupowaniu .
[/quote]
http://www.portalspozywczy.pl/owoce-warzywa/wiadomosci/czarna-lista-owocow-i-warzyw-z-importu,42516.html
WIĘC NAJLEPIEJ JEŚĆ TO CO NASZE MIEJSCOWE(LUBELSKIE) I NIE MUSIAŁO BYĆ TAK KONSERWOWANE ŻEBY PRZETRWAĆ TYSIĄCE KILOMETRÓW W KONTENERACH NA STATKACH ITP
[quote name='konsument' timestamp='1292156026' post='403817']
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten ... rozwiń
Avatar
Gość / 12 grudnia 2010 o 13:46
najtaniej to jest na
Avatar
konsument / 12 grudnia 2010 o 13:13
[quote name='konsument' timestamp='1292095861' post='403596']
Baaaaardzo subiektywna ocena.
Produkty w wiekszosci sa brane pod wzledem ceny a nie ich jakosci. Nawet ciezko znalesc takie same produkty na liscie bo kazda siec sprzedaje inne mleko jakja maslo itp itd. Nawet pomidor i pomarancze roznia sie znacznie w smaku. Wiec nie wiem czy ten artykol pomoze. Jesli ktos kieruje sie tylko i wylacznie cena to tak. Jesli komus nie przeszkadza ze je cos co zupelnie nie ma smaku to prosze bardzo Ja osobiscie zakupy staram sie robic wzgledem produktu dopiero pozniej poronuje cene w poszczegolnych sklepach. i nie jestem typem lojalnego klienta
Jem to co mi smakuje i czego chce sprobowac a nie to co mi propomuje pan czy pani z telewizorka
Zastanawia mnie tylko fakt czemu Łęczna jest pomijana.
Ps zauwazylem ze w okresie przedswiatecznym w leclerku spowolniono ruch na kasach sprytny zabieg bo zawsze sie cos przeciez przypomina stojac w tej kolejce prawda
[/quote]
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten okres żreć jakąś paszę a żeby było jak najtaniej to i pasza musi być odpowiednia by symulowała szybki wzrost oraz spełnić wszystkie inne warunki około hodowlane i zarazem koszty następnie trzeba świnkę zabić ros-porcjować i ponownie koszty energii koszty płac pracowników rzeźni itd z przerobem włącznie do tego dystrybucja trzeba to rozwieść sklep też musi na tym zarobić bo pracownicy , ubezpieczenia energia itd. i schab kosztuje 9 złotych karczek 12 więc jak oni na tym wychodzą ? -a wychodzą w tzw. świńskich fermach które już Niemcy zaczęli budować w Polsce na kilka tysięcy sztuk dając odpowiednią paszę do tego dostają tzw. dopłaty do produkcji i to daje efekt niskich cen ! tylko co jest warte i jakiej jakości jest to mięso ? dlaczego jeśli smażę np. wędzony boczek na jajecznicę on strzela na patelni ? -wydzielając często niezbyt miłą woń no właśnie wytapiają się wtedy różne antybiotyki czy dopalacze zawarte w paszach czyli chemia więc smacznego ja po mięso jadę do znajomych na wieś bo wiem czym karmili wędliny też wolę zrobić sam bo wiem w 99% co jem i na drugi dzień po wyrobieniu nie robi się oślizgła jak kupiona w sklepie . Zresztą podobnie jest i z innymi artykułami np. mleko to co ktoś kupuje w sklepie to tylko wizualnie przypomina mleko .A pomidory ogórki to skąd się biorą ? ktoś powie z cieplarni -nie co najwyżej z importu gdzieś z Hiszpanii Maroko czy innego dalszego kraju a wiecie co robią by nie zniszczyły ich owady , czy inna swołocz znowu Chemia bo nikt się nie przejmuję produkowaną żywnością na eksport i jemy syf !zapytajcie jak znacie ludzi którzy zajmują się z ramienia urzędowego badaniami i pozwoleniem na wprowadzaną do handlu żywności w Polsce ja zwątpiłem i od czasu poznania jakiś faktów żywność bardzo starannie dobieram i kupuję a innym mniej dbającym o zdrowie życzę smacznego !. I tylko zastanawiające jest jedno dopóki nie weszliśmy do Unii nasze wyroby były chętnie kupowane min. w USA Niemczech itd kiedy po wejściu do Unii skończył się czas na Polskie Normy zaczęliśmy produkcje syfu choć nie wszystkie zakłady -mamy nadal niektóre dobre zakłady i wyroby oraz naturalnie produkujących rolników bo skoro Włosi i nie tylko przyjeżdżają i kupują od rolników indywidualnych wybrane prosiaki na swoja produkcję to jeszcze nic straconego byśmy i mogli jeść dobrą i zdrową żywość tylko zacznijmy dbać o własne i bliskich zdrowie i bojkotujmy ten syf zacznijmy myśleć przy kupowaniu .
[quote name='konsument' timestamp='1292095861' post='403596']
Baaaaardzo subiektywna ocena.
Produkty w wiekszosci sa brane pod wzledem ceny a nie ich jakosci. Nawet ciezko znalesc takie same produkty na liscie bo kazda siec sprzedaje inne mleko jakja maslo itp itd. Nawet pomidor i pomarancze roznia sie znacznie w smaku. Wiec nie wiem czy ten artykol pomoze. Jesli ktos kieruje sie tylko i wylacznie cena to tak. Jesli komus nie przeszkadza ze je cos co zupelnie nie ma smaku to prosze bardzo Ja osobiscie za... rozwiń
Avatar
btg / 12 grudnia 2010 o 12:40
[quote name='il' timestamp='1292130658' post='403713']
Do 90 roku takie rzeczy były niemozliwe Obecnie też obowiązuje jeden Vat ale kazdy inaczej począwszy od producenta wycenia towar tak spożywcze jak leki itp Brak porozumienia z dostawcą bez zastanowienia Ale kto dba o klienta Obecnie nawet taki kierownik sklepu gdy sie zwróci uwage np Biedronka Lwowska każe ostawić koszyk i podesle ochroniarza aby klienta wyprowadzic gdy ktos im zwróci uwage
[/quote]

Nic z tego nie rozumiem... bezsensowny zapis czyichś myśli.
Avatar
il / 12 grudnia 2010 o 06:10
Do 90 roku takie rzeczy były niemozliwe Obecnie też obowiązuje jeden Vat ale kazdy inaczej począwszy od producenta wycenia towar tak spożywcze jak leki itp Brak porozumienia z dostawcą bez zastanowienia Ale kto dba o klienta Obecnie nawet taki kierownik sklepu gdy sie zwróci uwage np Biedronka Lwowska każe ostawić koszyk i podesle ochroniarza aby klienta wyprowadzic gdy ktos im zwróci uwage
Avatar
konsument / 11 grudnia 2010 o 20:33
oczywiscie ARTYKUŁ
Avatar
a / 11 grudnia 2010 o 20:32
foto z makro
Avatar
konsument / 11 grudnia 2010 o 20:31
Baaaaardzo subiektywna ocena.
Produkty w wiekszosci sa brane pod wzledem ceny a nie ich jakosci. Nawet ciezko znalesc takie same produkty na liscie bo kazda siec sprzedaje inne mleko jakja maslo itp itd. Nawet pomidor i pomarancze roznia sie znacznie w smaku. Wiec nie wiem czy ten artykol pomoze. Jesli ktos kieruje sie tylko i wylacznie cena to tak. Jesli komus nie przeszkadza ze je cos co zupelnie nie ma smaku to prosze bardzo Ja osobiscie zakupy staram sie robic wzgledem produktu dopiero pozniej poronuje cene w poszczegolnych sklepach. i nie jestem typem lojalnego klienta
Jem to co mi smakuje i czego chce sprobowac a nie to co mi propomuje pan czy pani z telewizorka
Zastanawia mnie tylko fakt czemu Łęczna jest pomijana.
Ps zauwazylem ze w okresie przedswiatecznym w leclerku spowolniono ruch na kasach sprytny zabieg bo zawsze sie cos przeciez przypomina stojac w tej kolejce prawda
Baaaaardzo subiektywna ocena.
Produkty w wiekszosci sa brane pod wzledem ceny a nie ich jakosci. Nawet ciezko znalesc takie same produkty na liscie bo kazda siec sprzedaje inne mleko jakja maslo itp itd. Nawet pomidor i pomarancze roznia sie znacznie w smaku. Wiec nie wiem czy ten artykol pomoze. Jesli ktos kieruje sie tylko i wylacznie cena to tak. Jesli komus nie przeszkadza ze je cos co zupelnie nie ma smaku to prosze bardzo Ja osobiscie zakupy staram sie robic wzgledem produktu dopiero pozniej poronuje cene w poszczegolnych sklep... rozwiń
Avatar
:) / 11 grudnia 2010 o 19:55
Na kogo wypina się klient:

- na czytelników,

- na sklepy,

czy

- na autora fotografii z takim poczuciem estetyki ?
Avatar
bambosh / 13 grudnia 2010 o 11:01
[quote name='konsument' timestamp='1292156026' post='403817']
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten okres żreć jakąś paszę a żeby było jak najtaniej to i pasza musi być odpowiednia by symulowała szybki wzrost oraz spełnić wszystkie inne warunki około hodowlane i zarazem koszty następnie trzeba świnkę zabić ros-porcjować i ponownie koszty energii koszty płac pracowników rzeźni itd z przerobem włącznie do tego dystrybucja trzeba to rozwieść sklep też musi na tym zarobić bo pracownicy , ubezpieczenia energia itd. i schab kosztuje 9 złotych karczek 12 więc jak oni na tym wychodzą ? -a wychodzą w tzw. świńskich fermach które już Niemcy zaczęli budować w Polsce na kilka tysięcy sztuk dając odpowiednią paszę do tego dostają tzw. dopłaty do produkcji i to daje efekt niskich cen ! tylko co jest warte i jakiej jakości jest to mięso ? dlaczego jeśli smażę np. wędzony boczek na jajecznicę on strzela na patelni ? -wydzielając często niezbyt miłą woń no właśnie wytapiają się wtedy różne antybiotyki czy dopalacze zawarte w paszach czyli chemia więc smacznego ja po mięso jadę do znajomych na wieś bo wiem czym karmili wędliny też wolę zrobić sam bo wiem w 99% co jem i na drugi dzień po wyrobieniu nie robi się oślizgła jak kupiona w sklepie . Zresztą podobnie jest i z innymi artykułami np. mleko to co ktoś kupuje w sklepie to tylko wizualnie przypomina mleko .A pomidory ogórki to skąd się biorą ? ktoś powie z cieplarni -nie co najwyżej z importu gdzieś z Hiszpanii Maroko czy innego dalszego kraju a wiecie co robią by nie zniszczyły ich owady , czy inna swołocz znowu Chemia bo nikt się nie przejmuję produkowaną żywnością na eksport i jemy syf !zapytajcie jak znacie ludzi którzy zajmują się z ramienia urzędowego badaniami i pozwoleniem na wprowadzaną do handlu żywności w Polsce ja zwątpiłem i od czasu poznania jakiś faktów żywność bardzo starannie dobieram i kupuję a innym mniej dbającym o zdrowie życzę smacznego !. I tylko zastanawiające jest jedno dopóki nie weszliśmy do Unii nasze wyroby były chętnie kupowane min. w USA Niemczech itd kiedy po wejściu do Unii skończył się czas na Polskie Normy zaczęliśmy produkcje syfu choć nie wszystkie zakłady -mamy nadal niektóre dobre zakłady i wyroby oraz naturalnie produkujących rolników bo skoro Włosi i nie tylko przyjeżdżają i kupują od rolników indywidualnych wybrane prosiaki na swoja produkcję to jeszcze nic straconego byśmy i mogli jeść dobrą i zdrową żywość tylko zacznijmy dbać o własne i bliskich zdrowie i bojkotujmy ten syf zacznijmy myśleć przy kupowaniu .
[/quote]
Pisząc ten "artykuł" obnażyłeś swoją naiwność i głupotę oraz poziom myślenia w stylu "małe dziecko"... Tak się składa,że dużo lat mieszkałem na wsi koło Lubaczowa (nie mylić z Lubartowem!) obok masarni i właśnie śmieszyła mnie naiwność takich ludzi jak Ty :-) Ludzie z wielkich miast (w tym ze Śląska) przyjeżdżali i kilkadziesiąt minut stali w kolejce w naszej wiejskiej masarni po schab za 20zł/kg(dane sprzed 2 lat) i cieszyli się,że kupią naturalny schabik z polskiej wiejskiej świnki. I nic by w tym nie było głupiego,tylko że ja i moi sąsiedzi widzieliśmy codziennie rano zajeżdżający do masarni samochód z Puław z gotowym mięsem -a nasze wiejskie świnie to tylko "ułamek" tego,co później było sprzedawane na ladzie... A myślisz,że to mięso przyjeżdżające z Puław to skąd ono było?-może ze świnki z podlubelskiej wsi? He!He! A myślisz,że w tej cenie 20zł/kg schabu klient nie płaci np.panu,który z Puław mięso wiezie 200km ? Podobnie jest z pomidorami czy ogórkami w Polsce -prawda jest taka(no nie oszukujmy się!) ,że gdy rolnik solidnie nie opryska i nie da nawozu na plantację pomidorów/ogórków,itp.,to nie ma co zbierać albo "urodzą: się jakieś niekształtne parchlaki... Więc nie udawaj mądrego!
[quote name='konsument' timestamp='1292156026' post='403817']
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten ... rozwiń
Avatar
gość / 13 grudnia 2010 o 11:00
[quote name='konsument' timestamp='1292156026' post='403817']
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten okres żreć jakąś paszę a żeby było jak najtaniej to i pasza musi być odpowiednia by symulowała szybki wzrost oraz spełnić wszystkie inne warunki około hodowlane i zarazem koszty następnie trzeba świnkę zabić ros-porcjować i ponownie koszty energii koszty płac pracowników rzeźni itd z przerobem włącznie do tego dystrybucja trzeba to rozwieść sklep też musi na tym zarobić bo pracownicy , ubezpieczenia energia itd. i schab kosztuje 9 złotych karczek 12 więc jak oni na tym wychodzą ? -a wychodzą w tzw. świńskich fermach które już Niemcy zaczęli budować w Polsce na kilka tysięcy sztuk dając odpowiednią paszę do tego dostają tzw. dopłaty do produkcji i to daje efekt niskich cen ! tylko co jest warte i jakiej jakości jest to mięso ? dlaczego jeśli smażę np. wędzony boczek na jajecznicę on strzela na patelni ? -wydzielając często niezbyt miłą woń no właśnie wytapiają się wtedy różne antybiotyki czy dopalacze zawarte w paszach czyli chemia więc smacznego ja po mięso jadę do znajomych na wieś bo wiem czym karmili wędliny też wolę zrobić sam bo wiem w 99% co jem i na drugi dzień po wyrobieniu nie robi się oślizgła jak kupiona w sklepie . Zresztą podobnie jest i z innymi artykułami np. mleko to co ktoś kupuje w sklepie to tylko wizualnie przypomina mleko .A pomidory ogórki to skąd się biorą ? ktoś powie z cieplarni -nie co najwyżej z importu gdzieś z Hiszpanii Maroko czy innego dalszego kraju a wiecie co robią by nie zniszczyły ich owady , czy inna swołocz znowu Chemia bo nikt się nie przejmuję produkowaną żywnością na eksport i jemy syf !zapytajcie jak znacie ludzi którzy zajmują się z ramienia urzędowego badaniami i pozwoleniem na wprowadzaną do handlu żywności w Polsce ja zwątpiłem i od czasu poznania jakiś faktów żywność bardzo starannie dobieram i kupuję a innym mniej dbającym o zdrowie życzę smacznego !. I tylko zastanawiające jest jedno dopóki nie weszliśmy do Unii nasze wyroby były chętnie kupowane min. w USA Niemczech itd kiedy po wejściu do Unii skończył się czas na Polskie Normy zaczęliśmy produkcje syfu choć nie wszystkie zakłady -mamy nadal niektóre dobre zakłady i wyroby oraz naturalnie produkujących rolników bo skoro Włosi i nie tylko przyjeżdżają i kupują od rolników indywidualnych wybrane prosiaki na swoja produkcję to jeszcze nic straconego byśmy i mogli jeść dobrą i zdrową żywość tylko zacznijmy dbać o własne i bliskich zdrowie i bojkotujmy ten syf zacznijmy myśleć przy kupowaniu .
[/quote]
http://www.portalspozywczy.pl/owoce-warzywa/wiadomosci/czarna-lista-owocow-i-warzyw-z-importu,42516.html
WIĘC NAJLEPIEJ JEŚĆ TO CO NASZE MIEJSCOWE(LUBELSKIE) I NIE MUSIAŁO BYĆ TAK KONSERWOWANE ŻEBY PRZETRWAĆ TYSIĄCE KILOMETRÓW W KONTENERACH NA STATKACH ITP
[quote name='konsument' timestamp='1292156026' post='403817']
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten ... rozwiń
Avatar
Gość / 12 grudnia 2010 o 13:46
najtaniej to jest na
Avatar
konsument / 12 grudnia 2010 o 13:13
[quote name='konsument' timestamp='1292095861' post='403596']
Baaaaardzo subiektywna ocena.
Produkty w wiekszosci sa brane pod wzledem ceny a nie ich jakosci. Nawet ciezko znalesc takie same produkty na liscie bo kazda siec sprzedaje inne mleko jakja maslo itp itd. Nawet pomidor i pomarancze roznia sie znacznie w smaku. Wiec nie wiem czy ten artykol pomoze. Jesli ktos kieruje sie tylko i wylacznie cena to tak. Jesli komus nie przeszkadza ze je cos co zupelnie nie ma smaku to prosze bardzo Ja osobiscie zakupy staram sie robic wzgledem produktu dopiero pozniej poronuje cene w poszczegolnych sklepach. i nie jestem typem lojalnego klienta
Jem to co mi smakuje i czego chce sprobowac a nie to co mi propomuje pan czy pani z telewizorka
Zastanawia mnie tylko fakt czemu Łęczna jest pomijana.
Ps zauwazylem ze w okresie przedswiatecznym w leclerku spowolniono ruch na kasach sprytny zabieg bo zawsze sie cos przeciez przypomina stojac w tej kolejce prawda
[/quote]
Dobry i trafnie napisany tekst jeśli ktoś nie dba o własne zdrowie czy zdrowie bliskich to rzeczywiście może na święta kupować kilogram schabu za 9 złotych a taki widziałem bo w tym momencie powinna włączyć się u myślącego człowieka lampka i zacznijmy liczyć mały prosiaczek kosztuje , następnie musimy go przez 8- 10 miesięcy karmić szczepić i zapewnić mu odpowiednie warunki czyli oświetlenie a za tym idzie energia elektryczna musimy dać mu przez ten okres żreć jakąś paszę a żeby było jak najtaniej to i pasza musi być odpowiednia by symulowała szybki wzrost oraz spełnić wszystkie inne warunki około hodowlane i zarazem koszty następnie trzeba świnkę zabić ros-porcjować i ponownie koszty energii koszty płac pracowników rzeźni itd z przerobem włącznie do tego dystrybucja trzeba to rozwieść sklep też musi na tym zarobić bo pracownicy , ubezpieczenia energia itd. i schab kosztuje 9 złotych karczek 12 więc jak oni na tym wychodzą ? -a wychodzą w tzw. świńskich fermach które już Niemcy zaczęli budować w Polsce na kilka tysięcy sztuk dając odpowiednią paszę do tego dostają tzw. dopłaty do produkcji i to daje efekt niskich cen ! tylko co jest warte i jakiej jakości jest to mięso ? dlaczego jeśli smażę np. wędzony boczek na jajecznicę on strzela na patelni ? -wydzielając często niezbyt miłą woń no właśnie wytapiają się wtedy różne antybiotyki czy dopalacze zawarte w paszach czyli chemia więc smacznego ja po mięso jadę do znajomych na wieś bo wiem czym karmili wędliny też wolę zrobić sam bo wiem w 99% co jem i na drugi dzień po wyrobieniu nie robi się oślizgła jak kupiona w sklepie . Zresztą podobnie jest i z innymi artykułami np. mleko to co ktoś kupuje w sklepie to tylko wizualnie przypomina mleko .A pomidory ogórki to skąd się biorą ? ktoś powie z cieplarni -nie co najwyżej z importu gdzieś z Hiszpanii Maroko czy innego dalszego kraju a wiecie co robią by nie zniszczyły ich owady , czy inna swołocz znowu Chemia bo nikt się nie przejmuję produkowaną żywnością na eksport i jemy syf !zapytajcie jak znacie ludzi którzy zajmują się z ramienia urzędowego badaniami i pozwoleniem na wprowadzaną do handlu żywności w Polsce ja zwątpiłem i od czasu poznania jakiś faktów żywność bardzo starannie dobieram i kupuję a innym mniej dbającym o zdrowie życzę smacznego !. I tylko zastanawiające jest jedno dopóki nie weszliśmy do Unii nasze wyroby były chętnie kupowane min. w USA Niemczech itd kiedy po wejściu do Unii skończył się czas na Polskie Normy zaczęliśmy produkcje syfu choć nie wszystkie zakłady -mamy nadal niektóre dobre zakłady i wyroby oraz naturalnie produkujących rolników bo skoro Włosi i nie tylko przyjeżdżają i kupują od rolników indywidualnych wybrane prosiaki na swoja produkcję to jeszcze nic straconego byśmy i mogli jeść dobrą i zdrową żywość tylko zacznijmy dbać o własne i bliskich zdrowie i bojkotujmy ten syf zacznijmy myśleć przy kupowaniu .
[quote name='konsument' timestamp='1292095861' post='403596']
Baaaaardzo subiektywna ocena.
Produkty w wiekszosci sa brane pod wzledem ceny a nie ich jakosci. Nawet ciezko znalesc takie same produkty na liscie bo kazda siec sprzedaje inne mleko jakja maslo itp itd. Nawet pomidor i pomarancze roznia sie znacznie w smaku. Wiec nie wiem czy ten artykol pomoze. Jesli ktos kieruje sie tylko i wylacznie cena to tak. Jesli komus nie przeszkadza ze je cos co zupelnie nie ma smaku to prosze bardzo Ja osobiscie za... rozwiń
Avatar
btg / 12 grudnia 2010 o 12:40
[quote name='il' timestamp='1292130658' post='403713']
Do 90 roku takie rzeczy były niemozliwe Obecnie też obowiązuje jeden Vat ale kazdy inaczej począwszy od producenta wycenia towar tak spożywcze jak leki itp Brak porozumienia z dostawcą bez zastanowienia Ale kto dba o klienta Obecnie nawet taki kierownik sklepu gdy sie zwróci uwage np Biedronka Lwowska każe ostawić koszyk i podesle ochroniarza aby klienta wyprowadzic gdy ktos im zwróci uwage
[/quote]

Nic z tego nie rozumiem... bezsensowny zapis czyichś myśli.
Avatar
il / 12 grudnia 2010 o 06:10
Do 90 roku takie rzeczy były niemozliwe Obecnie też obowiązuje jeden Vat ale kazdy inaczej począwszy od producenta wycenia towar tak spożywcze jak leki itp Brak porozumienia z dostawcą bez zastanowienia Ale kto dba o klienta Obecnie nawet taki kierownik sklepu gdy sie zwróci uwage np Biedronka Lwowska każe ostawić koszyk i podesle ochroniarza aby klienta wyprowadzic gdy ktos im zwróci uwage
Avatar
konsument / 11 grudnia 2010 o 20:33
oczywiscie ARTYKUŁ
Avatar
a / 11 grudnia 2010 o 20:32
foto z makro
Avatar
konsument / 11 grudnia 2010 o 20:31
Baaaaardzo subiektywna ocena.
Produkty w wiekszosci sa brane pod wzledem ceny a nie ich jakosci. Nawet ciezko znalesc takie same produkty na liscie bo kazda siec sprzedaje inne mleko jakja maslo itp itd. Nawet pomidor i pomarancze roznia sie znacznie w smaku. Wiec nie wiem czy ten artykol pomoze. Jesli ktos kieruje sie tylko i wylacznie cena to tak. Jesli komus nie przeszkadza ze je cos co zupelnie nie ma smaku to prosze bardzo Ja osobiscie zakupy staram sie robic wzgledem produktu dopiero pozniej poronuje cene w poszczegolnych sklepach. i nie jestem typem lojalnego klienta
Jem to co mi smakuje i czego chce sprobowac a nie to co mi propomuje pan czy pani z telewizorka
Zastanawia mnie tylko fakt czemu Łęczna jest pomijana.
Ps zauwazylem ze w okresie przedswiatecznym w leclerku spowolniono ruch na kasach sprytny zabieg bo zawsze sie cos przeciez przypomina stojac w tej kolejce prawda
Baaaaardzo subiektywna ocena.
Produkty w wiekszosci sa brane pod wzledem ceny a nie ich jakosci. Nawet ciezko znalesc takie same produkty na liscie bo kazda siec sprzedaje inne mleko jakja maslo itp itd. Nawet pomidor i pomarancze roznia sie znacznie w smaku. Wiec nie wiem czy ten artykol pomoze. Jesli ktos kieruje sie tylko i wylacznie cena to tak. Jesli komus nie przeszkadza ze je cos co zupelnie nie ma smaku to prosze bardzo Ja osobiscie zakupy staram sie robic wzgledem produktu dopiero pozniej poronuje cene w poszczegolnych sklep... rozwiń
Avatar
:) / 11 grudnia 2010 o 19:55
Na kogo wypina się klient:

- na czytelników,

- na sklepy,

czy

- na autora fotografii z takim poczuciem estetyki ?

Skomentuj

Komentujesz jako Gość
Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wspólnie walczą o unijne środki

Wspólnie walczą o unijne środki 0

Marszałek Województwa Lubelskiego podpisał w Brukseli deklarację #CohesionAlliance, która dotyczy silnej polityki spójności UE po 2020 roku.

Potrącenie na pasach. Piesza pofrunęła w powietrzu [wideo]
film

Potrącenie na pasach. Piesza pofrunęła w powietrzu [wideo] 4 0

Kierowca potrącił 68-latkę na przejściu dla pieszych. Wypadek nagrały kamery monitoringu.

20-latek przyznał się do brutalnego mordu. Dźgał nożem i tłukł kamieniem. Wiadomo o co poszło

20-latek przyznał się do brutalnego mordu. Dźgał nożem i tłukł kamieniem. Wiadomo o co poszło 1 1

20-letni Kamil B. przyznał się do brutalnego zabójstwa 57-latka. Dźgał mężczyznę nożem i okładał kamieniem w głowę. Wszystko przez kłótnię o wybitą szybę.

Dwa boeingi LOT-u na lubelskim lotnisku. Nietypowa sytuacja

Dwa boeingi LOT-u na lubelskim lotnisku. Nietypowa sytuacja 8 4

Dwa samoloty Boeing 737 Polskich Linii Lotniczych LOT można było zobaczyć rano na płycie lotniska w Świdniku. Zdjęciem nietypowej sytuacji Port Lotniczy Lublin pochwalił się na Facebooku.

Filtrat ze śluzu ślimaka - cudowny składnik kremów do twarzy

Filtrat ze śluzu ślimaka - cudowny składnik kremów do twarzy 0 0

Naturalne składniki kremów pielęgnacyjnych nie budzą u nikogo zdziwienia. Kremy z wyciągami roślinnymi czy z dodatkiem naturalnych olejów są znane od lat. Od czasu do czasu na półkach drogerii pojawiają się jednak nowości, których skład niejednego zaskoczy. Do takich kosmetyków należy krem z filtratem śluzu ślimaka, który przebojem zdobywa zwolenników na całym świecie. Zobaczmy co kryje się w tej substancji.

Wędrówki po Ukraińskich Karpatach na KUL

Wędrówki po Ukraińskich Karpatach na KUL 0 2

19 kwietnia o godz. 17 w sali 110 Gmachu Głównego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (Al. Racławickie 14) odbędzie się otwarte spotkanie "Co i jak, czyli o wędrówkach po Ukraińskich Karpatach".

Tak ma wyglądać nowy dworzec autobusowy w Lublinie [wizualizacje]
galeria

Tak ma wyglądać nowy dworzec autobusowy w Lublinie [wizualizacje] 181 24

Gotowa jest już ostateczna koncepcja dworca autobusowego, który ma powstać między ul. Gazową i Młyńską

Egzamin gimnazjalny 2018: Przedmioty przyrodnicze. Odpowiedzi i Arkusze CKE
galeria

Egzamin gimnazjalny 2018: Przedmioty przyrodnicze. Odpowiedzi i Arkusze CKE 0 0

Bardzo trudny – w taki sposób uczniowie Gimnazjum nr 19 w Lublinie najczęściej opisują egzamin z przedmiotów przyrodniczych. Problemów nie mieli tylko z pytaniami z geografii.

Żyje, bo wcisnął czerwony guzik. Nowoczesna bransoletka zdała egzamin

Żyje, bo wcisnął czerwony guzik. Nowoczesna bransoletka zdała egzamin 30 5

Dzięki „Czerwonemu guzikowi życia” Krzysztof Kołtun w porę trafił na oddział kardiologiczny. Jest pierwszym pacjentem z Lubelskiego, któremu pilotażowy projekt być może uratował życie

Piłkarki Górnika Łęczna coraz bliżej mistrzostwa

Piłkarki Górnika Łęczna coraz bliżej mistrzostwa 4 0

Górnik Łęczna wygrywa z Czarnymi Sosnowiec. Przewaga ekipy Piotra Mazurkiewicza nad Medykiem Konin urosła już do 6 punktów

Imbryk, ogromna szpilka, wielki talerz. Rekwizyty z filmu Kingsajz w Lublinie
galeria

Imbryk, ogromna szpilka, wielki talerz. Rekwizyty z filmu Kingsajz w Lublinie 16 0

Trwa montaż wystawy rekwizytów z filmu „Kingsajz” Juliusza Machulskiego.

Miss i Mister PSW 2018. "Założyłam się z koleżanką że wystartuję" [zdjęcia]
galeria

Miss i Mister PSW 2018. "Założyłam się z koleżanką że wystartuję" [zdjęcia] 3 3

Małgorzata Grzywaczewska została tegoroczną Miss Państwowej Szkoły Wyższej w Białej Podlaskiej a Michał Zajdel Misterem.

MKS Perła gra o finał Pucharu Polski i... kłopoty

MKS Perła gra o finał Pucharu Polski i... kłopoty 10 1

MKS Perła Lublin w czwartek gra z Metraco Zagłębiem Lubin w półfinale rozgrywek. W pierwszym spotkaniu lublinianki przegrały 23:25. Jeżeli podopiecznym Roberta Lisa uda się odrobić dwie bramki straty, to czeka je prawdziwy galimatias związany z terminarzem rozgrywek

Matka dotkliwie pobiła miesięcznego Bartka. Stan dziecka jest ciężki.
film

Matka dotkliwie pobiła miesięcznego Bartka. Stan dziecka jest ciężki. 29 3

Miesięczny Bartek został dotkliwie pobity przez własną matkę. Dziecko leży w szpitalu. Kobieta została aresztowana. Biegli psychiatrzy będą sprawdzać jej poczytalność.

Strażnik więzienny zmuszał partnerkę do prostytucji? Ruszył proces

Strażnik więzienny zmuszał partnerkę do prostytucji? Ruszył proces 0 4

Rozpoczął się proces byłego strażnika więziennego, który miał zmuszać swoją partnerkę do prostytucji. Marcin M. znęcał się również nad kobietą bijąc tak mocno, że doprowadził do poronienia – ustalili śledczy. Wraz z nim na ławie oskarżonych zasiadły jeszcze cztery osoby

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.