czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Lubelscy gimnazjaliści tyją w zatrważającym tempie

  Edytuj ten wpis

Aktywność fizyczna tylko na lekcjach wf., na drugie śniadanie chipsy lub batonik. A wieczorem zamiast ruchu – siedzenie przed komputerem. Tak przedstawia się obraz statystycznego polskiego gimnazjalisty.

Raporty dotyczące stanu zdrowia lubelskich uczniów są zatrważające. Tylko w ubiegłym roku na cukrzycę chorowało 2,8 procenta mieszkańców naszego regionu w wieku od 10 do 18 lat. Cztery lata wcześniej 1,4 proc. To wzrost o 100 procent.

Zwiększyła się też liczba otyłych z 12 proc. w 2004 roku do 18 proc. w ubiegłym. O blisko 100 procent wzrosła też liczba młodych ludzi leczonych na nadciśnienie.

Skąd tak fatalne wyniki?

– Zbyt mała świadomość ludzi, złe żywienie i niedbanie o zdrowie – mówi Beata Pawka z Lubelskiego Centrum Zdrowia Publicznego.

Szkoły dwoją się i troją, aby pomóc swoim uczniom. Gimnazjum nr 18 w Lublinie – podobnie, jak wiele innych – oferuje pozalekcyjne zajęcia sportowe, w sklepiku można znaleźć zdrową żywność.

Szkoły uczestniczą także w programie "Trzymamy formę”. Mają zaangażować uczniów i uświadomić im, że zdrowy styl życia popłaca.

Ostatnie badania stanu zdrowia gimnazjalistów zlecił główny inspektor sanitarny. Chciał się dowiedzieć, jak działa program i jak gimnazjaliści spędzają czas. Czy uprawiają sport, co jedzą i czy są zadowoleni ze swojego wyglądu.

Okazuje się, że na pytanie o wysiłek fizyczny, jaki wykonują w ciągu dnia, 87 proc. pytanych odpowiedziało: "Mam lekcje wf.”, a 61 proc. badanych za wystarczający wysiłek fizyczny uważa… chodzenie do szkoły.

Tylko połowa przyznaje się do uprawiania sportu. Badania przeprowadzono na grupie 12 tysięcy gimnazjalistów.

Co na ten temat sądzą lubelscy uczniowie? – Lekcje wf. to dla mnie stanowczo za mało – mówi Katarzyna Ożóg z III klasy Gimnazjum nr 18 w Lublinie.

– Przez kilka lat trenowałam taniec towarzyski, teraz tańczę hip-hop. Zdrowo się odżywiam, w ogóle nie jem wysokokalorycznych rzeczy. W szkolnym automacie kupuję wodę mineralną i batoniki z ziarnami zbóż bez czekolady.

– Staramy się motywować, zarówno szkoły, jak i młodzież, i rodziców do poprawy stylu życia – mówi Bernardyna Kornas z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Lublinie.

– Poprzez nasze działania zwiększa się aktywność fizyczna młodzieży. Trudno jednak mówić o wynikach naszych akcji, bo nie prowadzimy szczegółowych badań. (kp)



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Lekarz
LBN
Magdalena
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lekarz
Lekarz (13 października 2009 o 16:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Magdalena napisał:
A nikt nie pomyślał o dzieciach, które są wieksze. ze poprostu sa chore. Okej niektorzy jedza fast foody itp, ale innych dotyka otylosc przez chorobe czy geny. Pomyslscie zanim cos napiszecie, bo to naprawde moze byc przykre dla nich.

Magdaleno ale tutaj nikt nie mowi o osobach ktorych waga jest uwarunkowana genetycznie. Tylko o leniach ktorym sie nie chce ruszyc tylka i poruszac troche. Wkoncu nie wszyscy sa chorzy czy maja takie geny.
Rozwiń
LBN
LBN (13 października 2009 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://przymierzsie.pl/projekty/projekt83.php"]http://przymierzsie.pl/projekty/projekt83.php[/url] - zaglądaj codziennie, każdy Twój głos to szansa dla Lublina!
Rozwiń
Magdalena
Magdalena (13 października 2009 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nikt nie pomyślał o dzieciach, które są wieksze. ze poprostu sa chore. Okej niektorzy jedza fast foody itp, ale innych dotyka otylosc przez chorobe czy geny. Pomyslscie zanim cos napiszecie, bo to naprawde moze byc przykre dla nich.
Rozwiń
jan
jan (13 października 2009 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak tylko te gówno z magdonalda wpier***ają i sportów nieuprowiają (są leniwi) to będą spaślakami, sami sobie są winni!
Rozwiń
Jan Kiepura
Jan Kiepura (13 października 2009 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponuje wiec skoro juz sie dziennik tak przejal tematem tycia wsrod gimnazjalistow o jeszcze wiecej tematow z brawnymi opisami gier komputerowych wtedy napewno sie zwiekszy chec uprawiania jakiegokolwiek sportu wsrod gimnazjalistow i mlodziezy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!