wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Lubelskie drogi: sprawdź, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 lipca 2010, 13:26

Najwięcej wypadków ma miejsce na drogach krajowych nr 19, 17 i 12. Tak wynika z danych lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad. Podpowiadamy, w których miejscach na naszych drogach warto zdjąć nogę z gazu.

Zagrody, Bogucin i Kalinówka – to miejscowości przez które przebiega "17” (Hrebenne-Lublin-Warszawa). I tu powinniśmy zachować szczególną ostrożność.

- Potrącenia pieszych, stłuczki i kolizje to u nas codzienność. Wszystko dlatego, że przy jednej z najbardziej uczęszczanych dróg nie ma sygnalizacji świetlnej – mówi Kazimierz Adamczyk, sołtys Zagród.

Mnóstwo wypadków ma miejsce również w Tomaszowie Lubelskim, na krajowej "siedemnastce”. – Ruch w tym miejscu jest bardzo duży, a główna droga przecina miasto na dwie części – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiej GDDKiA.

Prawdziwe żniwo, jeżeli chodzi o ofiary śmiertelne, zbiera "dwunastka” na odcinku Chełm–Piaski. – Dochodzi tam do bardzo poważnych wypadków, chociaż warunki na drodze są bardzo dobre – mówi Krzysztof Nalewajko. – Kierowcy, którzy mają ładną i szeroką nawierzchnię, przekraczają dozwoloną prędkość i wyprzedzają inne auta, często na trzeciego, łamiąc wszelkie przepisy.

Podobnie jest na odcinku "12” prowadzącym od Chełma w kierunku Dorohuska i na krajowej "17” między Krasnymstawem a Zamościem. W ubiegłym roku na drogach Lubelszczyzny zginęło 318 osób, a rannych było ich ponad 2,7 tys. Na szczęście, te liczby z roku na rok są coraz mniejsze. Szczególnie krwawe żniwo zbiera krajowa dziewiętnastka. W 2009 roku doszło tam aż do 130 wypadków, w których zginęło 25 osób.Wcale nie lepiej jest na drogach wojewódzkich.

– Dwa razy w tygodniu jeżdżę samochodem do Warszawy – mówi Andrzej Daniel z Lublina. – Za każdym razem przeżywam horror. Niech ktoś mi wytłumaczy, po co niektórzy kierowcy – jadąc w kierunku Lublina – za wszelką cenę chcą wyprzedzić innych, np. w Jastkowie, skoro i tak wszyscy spotykają się na światłach obok skansenu w Lublinie. Dokąd im się śpieszy?

Tu szczególnie uważaj

Droga krajowa nr 17 – Puławy, Zagrody, Bogucin, Barak, Kalinówka,
Droga krajowa nr 17 – Polanówka, Sumin, Tomaszów Lubelski, Jeziernia,
Droga krajowa nr 19 – Konopnica,
Droga krajowa nr 48 – Dęblin
Droga krajowa nr 63 – Łuków
Droga krajowa nr 82 – Tłuszczów
Droga wojewódzka nr 806 – Łuków–Międzyrzec Podlaski
Droga wojewódzka nr 838 – Dorohucza (powiat chełmski)
Droga wojewódzka nr 801 – Puławy
Droga wojewódzka nr 825 – Łaziska, Józefów nad Wisłą (powiat opolski)
Droga wojewódzka nr 846 – Wola Uchańska ( powiat hrubieszowski)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
aron
Aneczka89
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aron
aron (20 lipca 2010 o 06:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rząd Kaszuba buduje autostrady w Polsce zachodniej, a u nas stawia fotoradary i kupuje szynobusy którymi nikt nie jeździ.
Rozwiń
Aneczka89
Aneczka89 (17 lipca 2010 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Od kiedy to Puławy są przy trasie DK17??


właśnie. mogę polecić całkiem dobre wydanie atlasu samochodowego redaktorki.... a jeżeli mowa o Puławach to najniebezpieczniejsze skrzyżowanie to skrzyżowanie ulic: Lubelska-Gościńczyk-Wojska Polskiego. nie ma tygodnia by nie dochodziło chociaż do stłuczki czy kolizji (mam dobry widok z okna). tam naprawdę trzeba uważać, bo sygnalizacja swietlna jest słabo ustawiona, piesi muszą przed tirami uciekać mimo, że mają zielone, a przed warunkowym skrętem w prawo prawie nikt się nie zatrzymuje. bo po co... jest monitoring tego skrzyżowania, ale policja z niego nie korzysta. a może powinni zacząć, bo więcej mandatów dla piratów by było.
Rozwiń
Gość
Gość (16 lipca 2010 o 00:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co do hrubieszowa przeciez lezy bardzo blisko UA u was sa ukraincy
Rozwiń
~kkk~
~kkk~ (15 lipca 2010 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
autor napisał:
bo Hrubieszów to już Ukraina i nie uwzględniamy go na drogach Polski

ku*** idioto sam jestes z ukrainy
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2010 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale sporo bledow popelnia ten Dziennik Wschodni normalnie wstyd mi ich ehh, co do tematu w Polanowce sa bardzo ostre zakrety i czesto dochodzi do wypadkow
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!