wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Lubelskie gminy: Zostawcie nam "janosikowe”!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lutego 2012, 18:37

Gminy boją się, że gdy stracą subwencję wyrównawczą, nie będzie ich stać na remonty i budowę nowych
Gminy boją się, że gdy stracą subwencję wyrównawczą, nie będzie ich stać na remonty i budowę nowych

Pierwsi zaprotestowali radni z Kocka, a w ich ślady idą kolejne samorządy. Lubelskie gminy nie chcą, żeby odebrano im tzw. janosikowe, które na rzecz biedniejszych płacą bogate samorządy.

– Rocznie tzw. janosikowego dostajemy 265 tys. zł. Za to można wybudować kilometr drogi – przelicza Tomasz Futera, burmistrz Kocka w powiecie lubartowskim. I dodaje: – Pozbawienie nas tych pieniędzy, to cios w nasze inwestycje: mniej zamówień publicznych i mniej pracy dla firm, które dla nas pracują.

Samorządy niepokoją się, bo Sejm zajmuje się właśnie obywatelskim projektem ustawy Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop Janosikowe”. Jego autorzy chcą, by pieniądze jakie bogatsze samorządy płacą na rzecz tych biedniejszych, ograniczyć o 20 proc. Projekt ma poparcie wielu posłów.

W ostatni piątek radni z Kocka zdecydowali, że będą protestować przeciwko zmniejszeniu "janosikowego”. – Warszawa i inne miasta zostały odbudowane wysiłkiem całego narodu. Również wysiłkiem tych, na rzecz których odprowadzają teraz "janosikowe” – argumentują.

Stanowisko w tej sprawie zajął także Związek Gmin Lubelszczyzny. – Będziemy je wysyłać do Ministerstwa Finansów i parlamentarzystów – zapowiada Krzysztof Kołtyś, burmistrz Janowa Lubelskiego i wiceprzewodniczący ZGL. – To nasze wołanie o pomoc – dodaje Piotr Dragan, wójt gminy Wisznice, także wiceprzewodniczący związku.

Kto płaci \"janosikowe\"?

W 2010 roku "janosikowe” zapłaciło niewielu: m.in. 87 z 2479 polskich gmin i 55 z 379 powiatów. Korzysta zaś wielu, zwłaszcza we wschodnich województwach – aż 132 z 213 gmin Lubelszczyzny. W ubiegłym roku łącznie otrzymały 26,7 mln zł.

Ile dostają poszczególne samorządy? – Od kilkudziesięciu tysięcy zł w przypadku małych gmin, do kilku milionów zł w przypadku takich miast, jak Chełm, Zamość czy Biała Podlaska – wylicza Dragan.
– W tym roku z tzw. janosikowego mamy 235 tys. zł. W poprzednim - 147 tys. zł. To dla nas bardzo dużo – mówi Jan Majewski, wójt gminy Chodel w powiecie opolskim. – Dla porównania: rocznie na utrzymanie dróg gminnych, wraz z odśnieżaniem, mamy ok. 200 tys. zł.

W Lubelskiem są także gminy, które muszą płacić "janosikowe”. To m.in. Puchaczów, którego kasę zasilają podatki z kopalni węgla. – W tym roku mamy odprowadzić ponad 2,8 mln zł "janosikowego” – mówi wójt Puchaczowa Adam Grzesiuk. Wójt narzeka na mało precyzyjne przepisy w tej sprawie: kwota ustalana jest z góry, a w ustawie nie ma słowa o tym, jak gmina może dochodzić zwrotu pieniędzy, gdyby uzyskała wpływy mniejsze niż zabudżetowała. – W dodatku od "janosikowego” nie można się odwołać – podkreśla Grzesiuk.

Gdyby projekt Komitetu "Stop Janosikowe” wszedł w życie, pieniądze dla biedniejszych nie byłyby przydzielane z automatu, ale w drodze konkursów, z przeznaczeniem na konkretne projekty.
Pomysłodawcy chcą też urealnienia liczby mieszkańców miast, które płacą "haracz”. Ich zdaniem, część osób nie jest tam zameldowana, nie płaci podatków, ale korzysta z usług samorządu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Chełmianin N
jeszcze dalszy sąsiad
Karolina
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Chełmianin N
Chełmianin N (5 czerwca 2012 o 11:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jeszcze dalszy sąsiad' timestamp='1337095052' post='630482']
Brawo P.Chełmianin N.
[/quote]

Dziękuję sąsiedzie i wspieraj mnie w dążeniu do prawdy.Tylko w tych miastach jest społeczna siła,która by jarzmo Lubelszczyzny zrzuciła.Pozdrawiam.
Rozwiń
jeszcze dalszy sąsiad
jeszcze dalszy sąsiad (15 maja 2012 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1330539666' post='603927']
Chełm,Zamość,Biała Podlaska,to lubelskie,a nie Lubelszczyzna i zatory myślowe trzeba leczyć.
[/quote]Brawo P.Chełmianin N.
Rozwiń
Karolina
Karolina (15 maja 2012 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pk' timestamp='1330767394' post='605071']
Bicie piany jak zwykle. Zacznijscie uszuplać swoje portfele:
1. Krzysztof Kołtyś, burmistrz Janowa Lubelskiego = 118.132,00 / 12 miesięcy = 9.844,35 zł
2. Piotr Dragan, wójt gminy Wisznice = 129.796,45 / 12 miesięcy = 10.816,36 zł
3. Jan Majewski, wójt gminy Chodel = 143.516,17 / 12 miesięcy = 11.959,68 zł
Burmistrzowie dzielnic warszawskich zarabiaja podobne kwoty.
Drodzy mieszkańcy dodajcie teraz zarobki zastępców, skrabników, sekretarzy i kierowników i póxniej narzekajcie że nie macie poczym jeździć.
[/quote]

O ile ciężej pracuje burmistrz warszawskiej dzielnicy od wójta gminy???? Jakież to nadzwyczajne obowiązki wykonuje lub nadzwyczajne probllemy rozwiązuje, że przyznajesz mu prawo do zarobków wyższych niż wójtowi gminy wiejskiej???
Przekonaj mnie, że burmistrz warszawskiej dzielnicy ma więcej pracy i problemów niż wójt gminy wiejskiej. Na chwilę obecną jestem bowiem przekonana, że podczas gdy większość burmistrzów warszawskich siedzi i p...i w stołek tp w tym samym czasie większość wójtów gmin podlubelskich roztłukuje auta sprawdzajac stan przejezdności dróg, głowi się jak wytrzasnąć jeszcze trochę grosza na tłuczeń, otwiera gminne kopalnie piachu aby zaoszczędzić na zakupie od prywaciarza, ogranicza oświetlenie uliczne w celu zaoszczędzenia na utrzymanie przedszkola lub organizację zajęć dodatkowych dla dzieci, itp.

I jeszcze jedno, - o ile więcej od ciebie wart jest mieszkaniec warszawy??? O ile więcej powinno się zapłacić mieszkańcowi warszawy za wykonanie takiej samej pracy jaką ty wykonałeś pracę??? O ile więcej powinno dostać dziecko warszawskie od twojego dziecka?
Rozwiń
Karolina
Karolina (15 maja 2012 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawda jet taka, że po wojnie duże miasta, w tym zwłaszcza Warszawa przerobiona na gruzowisko, - były odbudowywane wysiłkiem ogółu. Każdy chłop zobowiązany był do przekazywania części plonu na rzecz państwa (i nie kto ile miał to tyle dał, ale ustawowo - każdy tyle ile mu wyliczono). Lata powojenne były na wsiach badzo trudne, po oddaniu ustawowej "daniny" niejeden chłop nie miał co dać jeść własnym dzieciom.
Za "daniny" ściągnięte od chłopa odbudowywano w piewszej kolejności infrastrukturę miast! Na budowę infrastruktury wsi a zwłaszcza wsi bloku wschodniego - nie było pieniędzy (niewiele się zmieniło od tamtego okresu). Wyłącznie dzięki sojuszowi z ZSRR - na wsiach podlubelskich pojawiło się światło!!! I tyle .... Do chwili obecnej obecnej znaczna część dróg gminnych w woj. lubelskim jest nieutwardzona, co więcej nieutwardzone w całości są nawet drogi kat. dróg powiatowych. Wielu mieszkańców lubelskiego do chwili obecnej tonie w błocie i nie ma dojazdu do własnego gospodarstwa! Znam wsie, w których dzieci wychodząć rano do szkoły zakładają na nogi gumiaki i dopiero po dojściu do przystanku autobusowego zmieniają gumiaki na normalne buty a gumiaki chowają za wiatę przystankową!!! Przestańcie więc bredzić, że "janosikowe" powinno zostać zlikwidowane! Najpierw udzielcie nam takiej pomocy jaką my wam udzieliliśmy kilkadziesiąt lat temu.
Rozwiń
pk
pk (3 marca 2012 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bicie piany jak zwykle. Zacznijscie uszuplać swoje portfele:
1. Krzysztof Kołtyś, burmistrz Janowa Lubelskiego = 118.132,00 / 12 miesięcy = 9.844,35 zł
2. Piotr Dragan, wójt gminy Wisznice = 129.796,45 / 12 miesięcy = 10.816,36 zł
3. Jan Majewski, wójt gminy Chodel = 143.516,17 / 12 miesięcy = 11.959,68 zł
Burmistrzowie dzielnic warszawskich zarabiaja podobne kwoty.
Drodzy mieszkańcy dodajcie teraz zarobki zastępców, skrabników, sekretarzy i kierowników i póxniej narzekajcie że nie macie poczym jeździć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!