poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Lubimy łupki, choćby i za płotem

  Edytuj ten wpis

 (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Blisko trzy czwarte mieszkańców naszego regionu popiera wydobycie gazu łupkowego. Nieco ponad połowa zgodziłaby się na odwierty nawet w pobliżu własnego domu.

Takie wyniki przynoszą najnowsze badania opinii społecznej, zrealizowane dla Ministerstwa Środowiska przez TNS Polska. Szczególny nacisk położono w nich na mieszkańców północnej Polski oraz naszego województwa.

– Odpowiedzi udzielone przez ankietowanych pokazują, że akceptacja społeczna dla prowadzonych prac poszukiwawczych, wśród mieszkańców gmin objętych tymi pracami, jest bardzo wysoka – komentuje wiceminister środowiska Piotr Woźniak, główny geolog kraju.

Badanie przeprowadzono w sierpniu. Wynika z niego, że o gazie łupkowym słyszał niemal każdy. Większość czerpie swoją wiedzę z telewizji, prasy, radia i Internetu. Ponad jedna trzecia mieszkańców naszego regionu opiera się na informacjach od rodziny, znajomych lub sąsiadów.

Jak oceniamy stan naszej wiedzy? Prawie połowa badanych twierdzi, że wie, na czym polega technologia poszukiwania i wydobycia gazu. Blisko 40 proc. ankietowanych zna potencjalne zagrożenia. Wskazujemy zwykle na degradację środowiska, zanieczyszczenie wody, a także zagrożenia związane z wstrząsami. Jednocześnie większość uczestników badania, nie słyszała o żadnych poważnych szkodach, związanych z gazem łupkowym. Co piąty badany słyszał o incydentach za granicą.

Poziom poparcia dla poszukiwań i eksploatacji gazu łupkowego jest bardzo wysoki. W naszym regionie i w północnej Polsce sięga on 72 proc. Siedem procent mieszkańców jest przeciwnych. Reszta nie ma zdania.

Aż 58 proc. mieszkańców Lubelskiego i północnej części kraju opowiedziałaby się za wydobywaniem gazu z łupków w swojej okolicy. Co więcej, mieszkańcy gmin w naszym regonie, gdzie trwają już wiercenia, częściej są skłonni zgodzić się na wydobycie gazu łupkowego w pobliżu własnych domów.
Generalnie, gaz łupkowy postrzegamy, jako bardziej bezpieczny dla środowiska niż inne surowce energetyczne. Takiego zdania jest blisko 60 proc. mieszkańców lubelskiego.

Większość ankietowanych ma zaufanie do instytucji publicznych zajmujących się kontrolą działalności firm poszukiwawczo-wydobywczych, ale też do samych firm. Mniej więcej jedna czwarta osób podchodzi do nich sceptycznie. Warto zauważyć, że choć wiedza na temat instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska podczas poszukiwań gazu z łupków jest ograniczona, to mimo to cieszą się one dużym zaufaniem społecznym.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
EkoOszustomSTOP
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 listopada 2013 o 00:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wyprowadz się na wyspy albo zbieraj runo leśne tylko tyle zostało w lubelskim po 23 latach rożnych rządów są bogactwa z których można niezle żyć,ale czegoś biedny bo głupiś czegoś głupi bo biednyś.

nie wiem gdzie mieszkasz ale jak zatruja wodę to się wszyscy będziemy musieli wyprowadzić za wisłę,  tyś mundry i bogaty, jak mówi piosenka "bo ci co ogłupiają ci najwięcej zarabiają"

Rozwiń
Gość
Gość (16 października 2013 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Społeczność zmądrzała,a gazownik zgłupiał i w łupkach zamiast gazu Lubelszczyzny szukał.
Rozwiń
EkoOszustomSTOP
EkoOszustomSTOP (16 października 2013 o 00:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A dlaczego myślący ludzie mieliby być przeciwko eksploatacji łupków? Dzięki łupkom cena gazu w USA spadła do najniższej na świecie. 

Europa ma całe stada pożytecznych idiotów robiących pranie mózgu antyłupkową propagandą - pod pseudo-ekologicznymi hasłami kryje się jedynie obrona dotacji dla zielonych, interesów lobby atomowego i potęgi Gazpromu.

Tym bardziej cieszy że ludzie samodzielnie myślą i nie wierzą w sponsorowane, antyłupkowe kłamstwa.

http://www.facebook.com/Eko.Oszustom.STOP

Rozwiń
Gość
Gość (7 października 2013 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moje kwestie "łupków" przed wysłuchaniem
1. Jestem zainteresowany energią z upraw oraz uprawą innych nietypowych roślin, szafran, orzechy laskowe, grzyby, zioła itp. zamiast buraków, chmielu czy innych nieopłacalnych upraw Jaki wpływ na te plany ma gaz z łupków: jak może negatywnie wpłynąć na uprawy i środowisko i jak może wpłynąć na opłacalność pozyskiwania energii z elektrowni roślinnych ? Nasz medialny przekaz jest bardzo wątpliwy.
2. Jakie są stanowiska graniczne, zaporowe dla manipulacji opiniami przez różnych etyków i lobbystów : i tu moja uwaga do organizacji wysluchania. Państwo zbierzecie nasze uwagi na wąskim wysłuchaniu i pojedziecie je opracowywać, a tymczasem pojawią się inne uwagi i od nowa trzeba będzie robić wąskie wysłuchanie i utyskiwać, że poprzednio były już konsultacje itp. i wtedy trzeba było przedstawiać te argumenty ? Dlaczego nie robi się prezentacji szerokiej, np. na hali sportowej czy stadionie przy odpuście z niepodważalnymi argumentami własnymi, z zaporowym granicznym stanowiskiem odpowiedzialnym i niezmiennym przy spełnieniu standardowych warunków technologicznych.UE stać na głupsze imprezy. Obiecywanie najlepszych warunków zawsze sprowokuje kogoś do wątpliwości lub sprytu lobbysty, który podbije swoją najlepszą niesprawdzalną w tym momencie ofertą i tak w nieskończoność "lepiej". Proponuję poziom dobry z plusem, czyli plus ponad standard i wtedy każdy inny plus bedzie możliwy do weryfikacji na podstawie bazowej oferty 4+ z odpowiedzialnością władz merytorycznych własnych przez wszystkich zainteresowanych. Uniknie się licytacji niesprawdzalnych "lepiej". I pytanie: co jest taką naszą 4+ jako granicą, za którą będzie można negocjować różne plusy i "lepiej".
3. Jakie są możliwe odstępstwa od naszej 4+ i w które sfery by się mogły kierować jako do przyjęcia dla nas, za jaką cenę i z jakim wpływem na np. moje plany uprawowe i energetyczne ? Wiadomo, że różne lobby chwalą swoje ogonki i np. pan premier Buzek mocuje się z pakietem klimatycznym itp. W łupkach również istnieją różne naciski i moje pytanie brzmi: Czy istnieje taka wersja, w której łapiemy za słowo troskę UE o środowisko itp. i twardo stawiamy kwestię: oczywiście, naszym marzeniem też jest czysta energia, ale przy naszych możliwościach musimy trwać przy swoim weglu czy łupkach. Ale jeżeli wasza troska jest uczciwa ( kot Nansena) to dołóżcie nam swoich środków i technologii, a my św.Tomaszem kiedyś wam odpłacimy innymi możliwościami w przyszłości. Czy istnieją takie symulacje i jak one by wpływały na nasze lokalne plany ? A jeżeli nie, to dlaczego ?
4. Sprawa lubelska Chevronu pokazuje, że koncerny oszukują tak jak Amber Gold czy inni złodzieje tylko, że są to rzeźnicy globalni. Którym dopiero rolnik z kłonicą musi się przeciwstawiać. Odpowiednikiem kłonicy może być słowna "ku***", której jednak względy moralne i etyczne oraz dobrego wychowania np. naszych obrońców unijnych zabraniają używać, a to jest ten poziom właściwy dla globalnego bunga-bunga. Jednakże za nich potem musi używać tego szary obywatel narażając się prócz potęgi koncernu na ostracyzm i potępienie mediów i innych dobrze wychowanych. I na koniec obywatel szary musi się bronić sam kłonicą:
1. na granicy egzystencji,
2. z potępieniem za nieprzystojne zachowania,
3. z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku przez "kurczaczki" parlamentarne, które są zażenowane "takością niewychowaną" szarego ludku i dają się zaganiać tym dronom biznesowym do niestety, upomnień i nakazów moralnych itp. swoim szarym ludkom.
Jeżeli Chevron ukrył swoje rzeczywiste zamiary pod fałszywymi licencjami, to jakie sankcje czekają takie szczury i kiedy "kurczaczki" podniosą to na forum PE jako jawnego naruszania prawa unijnego ?
Czyli w skrócie: stadion, 4+, coś ponad i kurczaczki.
LAM 07

Rozwiń
gazownik
gazownik (7 października 2013 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pytanie skąd ten Soros z dobrodziejami od kopaniałupków będzie brał wodę ? Na Lubelszczyznie i tak jej brakuje a więc niech sie jakiś mądry wypowie. Amerykańskie koncerny zrobią co swoje, gaz i tak nie stanieje a zostanie pustynia. Polska to 3 świat i nie ma tu sentymentów a wszelka propaganda jest dla deb***i..

wyprowadz się na wyspy albo zbieraj runo leśne tylko tyle zostało w lubelskim po 23 latach rożnych rządów są bogactwa z których można niezle żyć,ale czegoś biedny bo głupiś czegoś głupi bo biednyś.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!