niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Łuszczów: Klaudię może uratować tylko operacja

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 czerwca 2008, 19:46

Klaudia kończy dziś 4 miesiące. Zaraz po urodzeniu lekarze wykryli u niej śmiertelną wadę serca.

Szansę daje jej tylko operacja.

- Nie wiedziałam, że córka ma wadę serca, mimo że w czasie ciąży zrobiłam wszelkie niezbędne badania. Lekarze wykryli schorzenie u Klaudii dopiero po trzech dniach od narodzin. Wtedy świat mi się zawalił - nie kryje łez mama dziewczynki Monika Cichocka, mieszkanka Łuszczowa.

Dziecko ma ubytek w przegrodzie międzykomorowej, zwężenie drogi odpływu z prawej komory oraz przemieszczenie aorty. Klaudia musi przejść operację. Bez niej może nie dożyć nawet trzech lat.

- Przez dwa tygodnie z nikim nie rozmawiałam, tylko patrzyłam na córkę i płakałam. Nie wiedziałam, co to za wada, miałam pretensje do całego świata. Pytałam, dlaczego to właśnie ją spotkało? - opowiada pani Monika.

W Polsce Klaudia musi przejść serię trzech operacji. Termin pierwszej nadal nie jest wyznaczony. Dlatego państwo Cichoccy zaczęli szukać kliniki za granicą. - Znaleźliśmy taką w Monachium, gdzie pracuje polski kardiochirurg prof. Edward Malec. Wyznaczył nam nawet termin na październik - cieszą się rodzice. Ale operacja kosztuje aż 12 265 euro.

- Chcemy uzbierać te pieniądze, tam córka ma szansę na jedną operację. Poza tym, dzieci operowane w niemieckiej klinice rzadziej mają powikłania. Każdy rodzic chciałby, by jego dziecko operowane było w najlepszej klinice - płacze pani Monika.
Państwo Cichoccy mają jeszcze jedną córkę: 4-letnią Samantę, okaz zdrowia. - Mąż pracuje, mama opiekuje się dziećmi, a ja gdzie tylko mogę roznoszę plakaty, ulotki z prośbą o wsparcie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
rybka
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rybka
rybka (1 lipca 2008 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Życzę małej Klaudii zdrówka i nowego serduszka a przede wszystkim by dorośli okazali jej serce przekazując wpłaty. ( Mój grosz też tam będzie ) Sama jestem matką samotnie wychowującą niewiele większego brzdąca. Państwu Cichockim życzę siły i wytrwałości. Trzymajcie się!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!