sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Mansjonaria znów służy kapłanom

Dodano: 23 marca 2005, 21:43

Księża z parafii św. Marii Magdaleny w Łęcznej powrócili do siedemnastowiecznej mansjonarii. Jej remont trwał siedem i pół roku.

Mansjonaria to budynek, w którym mieszkali mansjonariusze, czyli księża utrzymujący się z mszy zamawianych przez wiernych. To jeden z najstarszych zabytków Łęcznej. Jest tylko 16 lat młodszy od najstarszego w mieście kościoła św. Marii Magdaleny. - Do 1993 roku mansjonaria w ogóle nie była wpisana do rejestru zabytków - mówi ksiądz Janusz W. Rzeźnik, proboszcz parafii św. Marii Magdaleny w Łęcznej. - Postaraliśmy się o wpis, by od służb ochrony zabytków uzyskać refundację kosztów remontu. Wydaliśmy około 650 tys. zł, a urzędnicy zwrócili 13 tys. zł.
Remont niszczejącej mansjonarii zasugerował proboszczowi nieżyjący już architekt Edward Kotyłło.
"Podniesiono” budynek o 40 cm obniżając terenu wokół, co pomogło osuszyć fundamenty i zlikwidować wszechobecną w budynku wilgoć.
Ze starej konstrukcji zostały praktycznie tylko grube mury i modrzewiowe belki stropowe. Na jednej z nich jest wyryty napis informujący o rozpoczęciu w 1776 roku remontu mansjonarii. Dlatego na drugiej belce wyryto nowy napis - o zakończeniu remontu w 2005 roku, w dwusetną rocznicę powstania diecezji lubelskiej.
Proboszcz oprowadza po wyremontowanej mansjonarii. Tu kancelaria, tu gabinet księdza dyżurnego, tu refektarz.
- Gdyby nie ofiarność wiernych, nie tylko parafian, remont byłby znacznie kosztowniejszy i jeszcze by trwał - mówi proboszcz i wylicza dobrodziejów. - Jubiler Rafał Winiarski oczyścił stare żyrandole, a Ryszard Malinowski znalazł nowe, za jedną trzecią ceny. Przedsiębiorstwo Semix zrobiło za darmo instalację hydrauliczną. Firma MC Bauchemia przekazała chemię budowlaną. Życzliwa nam była hurtownia Chil. Ale najwięcej pomógł Lubelski Węgiel "Bogdanka” w formie dotacji, sprzętu i materiałów.
Jest już pomysł co się stanie z dotychczasową plebanią. - Musieliśmy nawet przyspieszyć jej remont, by przyjąć do siebie Polskie Stowarzyszenie Osób z Upośledzeniem Umysłowym, dla którego miasto nie znalazło siedziby - wyjaśnia proboszcz. - Jest tam również Caritas, Świetlica Opiekuńcza-Wychowawcza, działa Centrum Języków Obcych oraz są sale spotkań dla grup duszpasterskich. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!