poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Mieszkańcy mają dosyć tirów. Miasto zbada natężenie ruchu

Autor: Paweł Puzio

Mieszkańcy ul. Turystycznej, Wólki, Jakubowic i Długiego mają dość tirów jadących przez ich miejscowości. Twierdzą, że kierowcy ciężarówek jadą przez miasto, aby uniknąć opłat na obwodnicy Lublina. Lubelski magistrat obiecuje zbadać natężenie ruchu.

Chodzi o wylot z Lublina w kierunku Łęcznej, ulicą Turystyczną i dalej drogą 82 do węzła Lublin Tatary. – Z naszych nie wyrywkowych, ale codziennych, systematycznych obserwacji wynika, że w ciągu minuty w jednym kierunku przejeżdżają 4 ciężarówki. Są to tzw. tiry lub potężne pojazdy budowlane – mówi Alicja Iwaniak, mieszkająca przy tym odcinku drogi 82.

– Czasami jadą jedna za druga, bardzo często mijając się w pędzie z jadącymi w przeciwnym kierunku. Powoduje to ogromne natężenie ruchu, hałasu, zagrożeń dla mieszkańców. Od Wólki do węzła nie ma przyzwoitego chodnika, a jedynie wąskie pobocze – dodaje Alicja Iwaniak. Do dużego ruchu ciężarówek dochodzi także olbrzymie natężenie osobówek i pojazdów dostawczych.

Problemy z dużym ruchem ciężarówek na tym odcinku drogi 82 i ulicy Turystycznej już nieraz poruszaliśmy na łamach Dziennika. – Niestety, jest to droga krajowa, na której nie można wyprowadzić zakazu ruchu ciężarówek. Turystyczna, Głuska, Witosa czy Jana Pawła II zawsze będą obarczone ruchem ciężkich pojazdów. Lublin to duże miasto, które generuje, ale i przyjmuje transport towarowy – mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta Lublin. – Pod koniec wakacji w tej sprawie odbyło się spotkanie policji, drogowców i pracowników UM. Z danych nie wynika, aby wprowadzenie opłat na obwodnicy spowodowało masowy odpływ ciężarówek z ekspresówki – dodaje Kieliszek.

– Przekazana informacja o „zaledwie” 10-procentowym wzroście ruchu ciężarówek po wprowadzeniu opłat na obwodnicy tylko wzmaga naszą determinację. Domagamy się interwencji władz, bo ta sytuacja jest nie do zaakceptowania – dodaje Alicja Iwaniak i postuluje o zmianę zasad ruchu tranzytowego na odcinku od węzła Lublin Tatary przy osiedlu Borek i ulicy Turystycznej.

– W listopadzie wykonamy kompleksowe pomiary natężenia ruchu w całym mieście, w tym także na ulicy Turystycznej. Wówczas przekonamy się, czy rzeczywiście ruch ciężarówek jest tak duży, jak opisuje czytelniczka. Wprowadzenie jednak zakazu ruchu dla ciężarówek czy obniżenie dopuszczalnego tonażu na ulicy Turystycznej i dalej na drodze krajowej 82, do węzła Lublin Tatary, będzie raczej trudne do zrealizowania – studzi oczekiwania mieszkańców Karol Kieliszek.

Czytaj więcej o: Wólka Jakubowice
Gość
Wojciech
Gość
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 października 2015 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Korkuje się w Lublinie bo tępy prezydent podpisał zgody na rozbudowe sygnalizacji świetlnej(na wielu przejściach dla pieszych) malowane ściezki rowerowe, brak naprawy mostów-wiaduktów jeszcze dezorganizacja ruchu i taki mamy efekt. To sa główne przyczyny problemu. Jakby to poprawić to gwarantuje że natęzenie ruchu niebyłoby aż tak uciążliwe. W latach 90tych nie było wylotówek i wielu dróg które teraz są a ruch płynnie sie odbywał ( nie powiem ze nie było korkow bo Społdzielczości czy Męczenników Majdanka po 15 poruszały sie zółwim tempem). Tylko dobra organizacja, najlepsze proste rozwiazania problem sie zaczyna jak ktoś próbuje poprawić system.
Rozwiń
Wojciech
Wojciech (30 października 2015 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

lubelski urzędnik działa jak wróg obywatela. Jego nie interesuje nawet zwiększenie wpływu do budżetu. Zasłania się jakimiś niewiążącymi miasto przepisami. Tiry blokują i trują miasto a on nadal struga głupa. Widać że nadszedł już czas na zmiany w UM

kadencja pana Żuka trwa jeszcze 3 lata, chyba ... że ktoś mu przyspieszy skrócenie kadencji. Jestem za!

Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2015 o 15:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lubelski urzędnik działa jak wróg obywatela. Jego nie interesuje nawet zwiększenie wpływu do budżetu. Zasłania się jakimiś niewiążącymi miasto przepisami. Tiry blokują i trują miasto a on nadal struga głupa. Widać że nadszedł już czas na zmiany w UM
Rozwiń
Wojciech
Wojciech (30 października 2015 o 15:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Święte słowa, wszystkie pozostałe dojazdy do obwodnicy, to dwupasmówki (oprócz Kraśnickiej) biegnące przez niezbyt gęsto zaludnione tereny (oprócz Sp.Pracy). Wszystkie węzły sa w szczerym polu, oprócz tego jednego, który jest w środku wsi. Lokalizacja węzła Tatary uniemożliwia ominięcie Turystycznej i osiedla Borek. Co ciekawe, po dokończeniu obwodnicy to właśnie DK82 bedzie jedyną drogą krajową przebiegajacą przez Lublin (Turystyczna, Solidarności do węzła Lublin Sławinek).

Szanowni Państwo, sprawa jest bardzo prosta - trzeba zbudować tylko 15 km nowej drogi z Łęcznej do lotniska w Świdniku przez Ciechanki Krzesimowskie i Janowice, a dalej - połączyć z arterią Mełgiewską (Droga Wojewódzka 822) - i wtedy rozwiązuje się problem przeciążonej drogi do Wólki i Turki. A Łęczna - zyskałaby szybsze połączenie z Lublinem,  Świdnikiem i innymi miastami.

Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2015 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Goscio, nie kombinuj. Wszyscy rozumieją, że w mieście jest ruch samochodów, że będzie też hałas, ale po to budowano obwodnicę, aby ciężkie samochody nie wjeżdżały do miasta, a tymczasem jeżdżą po osiedlach i przez całe miasto. Jeżdżąc po mieście, po różnych ulicach mija się po kilka tirów na jednym pasie. Granice miasta się nie poszerzają, więc należało na obrzeżach miasta budować magazyny, centra logistyczne, markety, a w mieście budynki mieszkalne, biurowce, sklepy, skwery, parki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!