środa, 22 listopada 2017 r.

Lubelskie

Mieszkańcy Turki mają dość chodzenia po wertepach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 listopada 2008, 18:47

Wiosną błoto po kolana, a w lecie tumany kurzu - taki dojazd do swoich domów mają mieszkańcy ul. Wygon w Turce. - Z budową nowej drogi ruszamy na wiosnę - obiecuje wójt.

- Budowa nowego dojazdu była uwzględniona w budżecie gminy już na 2007 rok, teraz na 2008 rok. Jeszcze w kwietniu wójt obiecywał, że są pieniądze i droga powstanie. Mówił tylko, że czeka na pozwolenie na budowę. A drogi jak nie było, tak nie ma - narzeka Zofia Flis, która na ulicy Wygon (nazwa umowna) mieszka od 20 lat.

- Czekaliśmy cierpliwie, dopóki kilka tygodni temu wójt nie stwierdził, że nie ma pieniędzy. Aż zaniemówiliśmy z wrażenia - dodaje Edward Siedlecki.
Na ul. Wygon stoi około 50 domów. Dwóch mieszkańców jest niepełnosprawnych. - Mają trudności, by wózkiem przejechać po tych dołach - mówi Helena Flis.

W Turce mieszka od 55 lat. - Ja mam wnuki i codziennie odprowadzam je do szkoły. Najgorzej jak deszcz popada, bo wtedy toniemy błocie. Musimy reklamówki na buty zakładać. A w lecie z kolei bardzo się kurzy, musimy uciekać do domów, jak samochód jedzie.

Narzekają też kierowcy. - To skandal! Ostatnio urwałem zderzak i rurę wydechową na tych wertepach. Przecież płacimy podatki, a mieszkamy w fatalnych warunkach. W Łuszczowie, który też należy do tej gminy, pod lasem mieszkają tylko dwie osoby i mają szosę - oburza się pan Siedlecki.

- Wstyd nam przed ludźmi, bo to jedyna taka fatalna droga w całej gminie. Pracownicy, którzy dowożą nam chleb z Mełgwi, mówią, że takich wertepów jeszcze nie widzieli. A tędy przecież dzieci do przedszkola chodzą - narzeka Zofia Flis.
Mieszkańcy uważają, że wójt ich zwodzi. - My tylko chcemy tego, co nam się należy. Nie będziemy czekać w nieskończoność - kwituje Kazimierz Tkaczyk.

Mieszkańcom pomaga gminna radna. - Dwa miesiące temu poprosiliśmy wójta o zajęcie stanowiska w tej sprawie i podanie nam terminu budowy, ale nawet nie odpisał. Dlatego będziemy pisać skargę na wójta - zapewnia Jolanta Kais. - Na nową drogę czekamy już dwa lata. I wciąż nie możemy się doczekać.

Wójt gminy Wólka Lubelska (do której należy Turka) zapewnia, że drogę wybuduje. - Ale wszystko po kolei. Dopiero skończyliśmy kanalizację, a w budżecie na 2009 roku są już zabezpieczone pieniądze na tę budowę - obiecuje Włodzimierz Hofa.

Wójt tłumaczy, że w obecnym roku gmina miała trudności z uzyskaniem pozwoleń. - Takie formalności czasem dłużej trwają niż sama budowa. A na tę inwestycję wydamy prawie pół miliona zł, co jest sporą kwotą, ale wiem, że mieszkańcy potrzebują utwardzonej drogi - mówi Hofa. Zapewnia, że prace zaczną się na wiosnę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mu
szeriff
XD
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mu
mu (26 listopada 2008 o 03:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Walentyna napisał:
weee.!
bez kitu zle drogi.
macie coś z tym zrobić.
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
bo bedzie nie ciekawie

krowisko??????????????????????????
Rozwiń
szeriff
szeriff (26 listopada 2008 o 00:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widze że dyskusja rozgorzała. drodzy współpracownicy i broniący wójta: nie ma sensu sie wysilać bo wina wójta jest ewidentna!!! skoro pieniądze na droge były uwzględnione w budżecie na 2007(jak podaje artykuł), następnie w budżecie na ten rok i skoro wójt osobiście obiecał budowę drogi w tym roku, to [size=5][color="#FF0000"]droga powinna być już zrobiona[/color][size=5][/size][/size]
Rozwiń
XD
XD (25 listopada 2008 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To teraz mała ankieta: ilu pracowników gminy zabrało głos na tym forum broniąc Pana Wójta???
Rozwiń
gość1
gość1 (25 listopada 2008 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
przyjacielu drogi, zadzwon do gminy, albo idz i zobacz na wlasne oczy kiedy byla pisemna odpowiedz;) Potem wroc, opowiedz co zes zobaczyl, przepros, podziekuj i popros zebym nazwal Cie 'pieniaczem ,warchołem i tłumokiem'.
A tak przy okazji wazne pytanie - kto jest radnym w Turce? Nie wiedzial do tej pory, ze pieniadze poszly na inna inwestycje?



Chamstwo wylazło z ciebie totalne.Ja w życiu nie nazwałbym cię swoim przyjacielem.Taki hardy i powalony urzędas nie ma nawet kolegów,nie mówiąc o przyjaciołach.Na nich trzeba zasłuzyć! A jechać i oglądać naprawdę nie ma czego,bo to ani urody,ani umiejętności,ani kultury! Przepraszać mogę tylko tych,co przeglądają to forum,że marnują swój czas i tracą wzrok czytając wypowiedź takiego bufona.
Rozwiń
gość1
gość1 (25 listopada 2008 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kasia napisał:
No pewnie, że to nie dokońca prawda co piszą w dzienniku! Wójt zapewnił tłuczeń to mieszkańcy nie pozwolili go wysypać mało tego chcieli wręcz pobić kierowcę! Turka to specyficzna wieś strasznie roszczeniowa i konfliktowa! Gdyby Radni naciskali w odpoiwedni sposób to droga byłaby zrobiona a te dwie radne siedzą tylko i słuchają malo tego nie wiądząc o czym sie mówi! Ludzie kto je wybrał?


Człowieku,radni naciskają i co z tego.To są prywatne złośliwości.A jeszcze trochę to sami mieszkańcy po największej ulewie przywiozą wójta na wygon i puszczą go w sandałkach po tym błocie.Może to zadziała.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!