poniedziałek, 29 maja 2017 r.

Lubelskie

Milion z dotacji UE dla żony wicemarszałka -cd.

Dodano: 30 grudnia 2008, 18:46
Autor: Rafał Panas

Kontrolerzy marszałka nie sprawdzili, czy eksperci z podlegającej Markowi Flasińskiemu agencji byli bezstronni w ocenie wniosku jego żony. Zbadali tylko formalności: czy złożono go w terminie i na odpowiednim druku.

WIDEO

Czytaj więcej o:
maniek
rafał panas
maverick6
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

maniek
maniek (13 kwietnia 2009 o 15:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LAWP to porażka na całym froncie. Na 95 projektów z turystyki odrzuciła 65. Przyznali znajomkom itp. Dobre , naprawdę dobra projekty odrzucili z błachych powodów. Ich wyjaśnienia były bezpodstawne, bez żadnych podstaw prawnych. Mogą już się spodziewać 65 protestów i co za tym idzie 65 pozwów sądowych które przegrają w 99%. Mówimy o kryzysie o oni - kolesie przyznają kasę znajomym i swoim rodzinom. Gdzie jest CBA, gdzie jest ABW i podobne instytucje odpowiedzialne za korupcję. Śmieszny kraj, trzymają pieniądze na koncie zamiast je rozdać by ludzie mogli inwestować lub spłacić kredyty trzymają je dla kolesi dla których może przypadkiem zbraknąć.
Rozwiń
rafał panas
rafał panas (31 grudnia 2008 o 14:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
maverick6 napisał:
Do PO mi daleko, tylko logicznie rozumuję ) Zastanawia mnie styl dzinnika: "afera w urzędzie.." "pieniądze dla żony..." hahahaha
przecież pieniądze dostanie firma na konkrenty projekt w którym jest harmonogram wydatków, zestawienie wydatków kwalifikowalnych itd..
każdy projekt przechodzi 3 kontrole: przed realizacją, w trakcie i po realizacji. W razie stwierdzenia nieprawidłowości - zwrot kasy. Żona nie dostanie ani złotówki z kasy unijnej, tylko ewentualnie większe zyski za parę lat, jeżeli w efekcie realizacji projektu firma zacznie osiągać większe zyski. Ludzie myślcie, zakładacie z góry że projekt dostał dofinansowanie bo współwłaścicielką firmy jest żona marszałka. A co jeżeli tak nie było?? Proponuję lekturę GW, tam jest rzetelna informacja bez żadnych "afer" itp


Witam, problem w tym, że urząd sam sobie nie dał szansy wyjaśnić tej sprawy. Zamiast przyłożyć się do kontroli dla własnego dobra, próbuje wmówić, że wszystko jest przejrzyste i zgodnie z najwyższymi standardami. Owszem nie jest
Pozdrawiam Rafał Panas
Rozwiń
maverick6
maverick6 (31 grudnia 2008 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
odnośnie mojej wypowiedzi: ..." i w związku z tym małe możliwości manipulacji"
No cóż, jej interpretacja zależy od interpretującego i tylko o nim świadczy :DDDDDDDDDDDDDD
Rozwiń
maverick6
maverick6 (31 grudnia 2008 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do PO mi daleko, tylko logicznie rozumuję ) Zastanawia mnie styl dzinnika: "afera w urzędzie.." "pieniądze dla żony..." hahahaha
przecież pieniądze dostanie firma na konkrenty projekt w którym jest harmonogram wydatków, zestawienie wydatków kwalifikowalnych itd..
każdy projekt przechodzi 3 kontrole: przed realizacją, w trakcie i po realizacji. W razie stwierdzenia nieprawidłowości - zwrot kasy. Żona nie dostanie ani złotówki z kasy unijnej, tylko ewentualnie większe zyski za parę lat, jeżeli w efekcie realizacji projektu firma zacznie osiągać większe zyski. Ludzie myślcie, zakładacie z góry że projekt dostał dofinansowanie bo współwłaścicielką firmy jest żona marszałka. A co jeżeli tak nie było?? Proponuję lekturę GW, tam jest rzetelna informacja bez żadnych "afer" itp
Rozwiń
kse
kse (31 grudnia 2008 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
maverick6 napisał:
.... i w związku z tym małe możliwości manipulacji.


POkrętna ale ciekawa logika
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń:

Alarm24 telefon 691 770 010
Kliknij i dodaj swojego newsa!