poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Ministerstwo uspokaja: ekspresówki nie bądą płatne

Dodano: 27 lipca 2008, 19:16
Autor: Rafał Panas

Drogi ekspresowe na Lubelszczyźnie nie będą płatne - zapewnia Ministerstwo Infrastruktury.

Jednak nie wyjaśnia, jak prywatne firmy miałyby zarobić na budowie tras szybkiego ruchu.

Burzę wywołała wypowiedz wiceministra infrastruktury Zbigniewa Rapciaka. - Rozważamy, żeby prywatne firmy przebudowały drogi ekspresowe S17 i S12 w okolicach Lublina - powiedział. Dodał, że rząd chce się nimi zająć, ale nie ma pieniędzy.

Prywatne firmy budują trasy, ale w zamian biorą opłaty od kierowców za przejazd. Ministerstwo przyznaje: szukamy pieniędzy na przebudowę odcinków S17 (Piaski-Hrebenne) i S12 (Piaski-Dorohusk), które znajdują się na liście rezerwowej unijnych programów i nie mają zapewnionego finansowania budowy.

- Jedną z takich możliwości może być budowa tych odcinków w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Nie będzie się to jednak wiązało z wprowadzeniem opłat dla samochodów osobowych - zapewnia Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy resortu. Nie wyjaśnił jednak, na czym miałaby zarobić w takim razie firma wylewająca asfalt. Być może państwo będzie spłacało prywatnego inwestora.

O tym, że jest pomysł, żeby drogi ekspresowe były płatne, informował nas poseł Stanisław Żmijan, wiceszef Sejmowej Komisji Infrastruktury (najpierw płaciłyby ciężarówki, potem także osobowe). Ministerstwo tego nie komentuje.

Tymczasem szykują się kłopoty nawet z unowocześnieniem odcinków dróg, które znalazły się w unijnych programach. Na prace przy S17 (Warszawa-Lublin-Piaski) mamy zagwarantowane 2,85 mld zł na 122 km, czyli 23 mln zł na kilometr.

- Teraz szacujemy, że za budowę kilometra drogi ekspresowej trzeba zapłacić ok. 9 mln euro, czyli ok. 28 mln zł. Taniej już raczej nie będzie - mówi Artur Mrugasiewicz z biura prasowego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Skąd przy wzroście cen wziąć pieniądze na budowę? - Wszystko zależy od wyników przetargów, w ostateczności trzeba liczyć na wsparcie kasy państwa - mówi Mrugasiewicz.
Czytaj więcej o:
RT5555
J-k
Gośka
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

RT5555
RT5555 (29 lipca 2008 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JKA TO U NAS W PAŃSTWIE POLSKIM, MINISTER TEGO SAMEGO RESORTU MÓWI CO MU SLINA NA JEZYK PRZYNIESIE A DRUGI TO DEMENTUJE!!TAK TO MOŻE BYC TYLK U NAS!!BRAWO POLSKA ADMINISTRACJO!!PYTANIE TYLKO CZEMU BÓG NAS POKARAŁ TAKIMI PRZEDSTAWICIELAMI NARODU!!!??
Rozwiń
J-k
J-k (28 lipca 2008 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak ma być płatne coś czego długo jeszcze nie będzie! Przez 25 lat wybudowano 2 kawałki dwupasmówki; pierwsza pomiędzy Elizowką a Leonowem, druga pomiędzy Dębówką a Piaskami. Przez kolejne 20 wybudowano obwodnicę Piask. Teraz do 2020 roku być może połączą Al. Spółdzielczości pracy z dwupasmówką, którą z kolei przedłużą do Niemiec. I to wszystko na co możemy liczyć. Będzie dobrze, gdy wyremontują nawierzchnie na wszystkich drogach krajowych przecinajacych Lubelszczyznę.
Rozwiń
Gośka
Gośka (28 lipca 2008 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panowie z PO i PSL podzielili łupy i na tym się ich działanie dla dobra Polski skończyło. Wszystkie cuda obiecane przez Tuska nie wypaliły. Palikotowi nie wyszło przyjazne państwo, ustawa medialna upadła, wszystko coraz droższe, rzeczywiście wracaja emigranci i zasilają rzesze bezrobotnych, stadionów nie widać, program budowy dróg w rozsypce, programy unijne zablokowane, korupcja w lidze piłkarskiej zalegalizowana. Rząd Tuska wypuścił za to bandziorów i mafiozów wszelkiej maści i reaktywował przestępcze służby. Państwo jest rozkradane.Teraz wszystkie ruchy pod publiczkę premiera Tuska mają na celu zrobienie go prezydentem. Oto państwo według PO.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!