sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Motocykl wjechał w wózek z małym dzieckiem

Dodano: 27 kwietnia 2009, 18:58

Półtoraroczna dziewczynka z Lublina została ranna w wypadku, do jakiego doszło w Ryczywole (świętokrzyskie) w czasie festynu. W wózek, w którym się znajdowała uderzył motocykl.

Festyn Kozienicki Wrzesień 1939 roku odbywał się w niedzielę. W jego ramach prezentowano bitwę o Głowaczów a także potyczkę "Hubala”.

Organizatorem pokazu było Kozienickie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej, gościnnie występowała zmotoryzowana grupa z Puław, która dysponowała ciężarówkami, pojazdami upancerzonymi oraz motocyklami. Trasy przejazdu wyznaczono taśmami.

UDERZENIE W WÓZEK

Do wypadku doszło około godziny 14.50, gdy zmotoryzowana grupa wyjeżdżała już z pola bitwy na szosę. Kierowca zabytkowego motocykla URAL z bocznym wózkiem, uderzył i przycisnął do drzewa wózek dziecięcy, w którym siedziała 18-miesięczna dziewczynka.

Dziecko wypadło, doznając obrażeń głowy i ręki. Przewieziono je do szpitala. 20-letni kierowca URAL- a nie zauważył tego wypadku i pojechał dalej. Dopiero później dowiedział się o tym, co się stało. Został poddany badaniu, okazało się, że jest trzeźwy.

- Sprawdzamy teraz, jak doszło do tego wypadku, w jakim miejscu stał wózek - czy za taśmą, czy przed nią - mówiła nam Patrycja Adach, oficer prasowy kozienickiej policji.

UBOLEWANIE

Zdaniem Krzysztofa Zająca, prezesa kozienickiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej być może taśma w ogóle została zerwana pod naporem ludzi.

- Wyrażamy ogromne ubolewanie z powodu tego, co się stało, choć robiliśmy wszystko, by odpowiednio zabezpieczyć imprezę. Niebezpieczne miejsca zostały oznaczone, wynajęta została agencja ochrony, patrole pełnili policjanci, dyżurowała karetka. Wykupiliśmy też ubezpieczenie. Jestem w stałym kontakcie z rodzicami dziewczynki i z ich informacji wynika, że rany na szczęście są niegroźne i powierzchowne. Ze swojej strony jesteśmy gotowi pokryć straty materialne - stwierdził Krzysztof Zając. Postępowanie w tej sprawie prowadzi kozienicka policja.


Czytaj więcej o:
Greg
belfer
kolo
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Greg
Greg (28 kwietnia 2009 o 23:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Kolo! Jeśli warunki ku temu sprzyjają (a na błoniach nad Radomką w 100% tak jest) rekonstrukcję ustawia się tak aby działania na polu walki toczyły sie równolegle do widowni a nie do czoła widowni-WŁAŚNIE ZE WZGLĘDÓW BEZPIECZEŃSTWA. Czy to tak ciężko zrozumieć ??????? Jest tylko jeden problem trzeba tam przeciagnąć kabel zasilajacy prąd długości ok 300metrów tak aby działało nagłośnienie. A w tamtym roku z niedzieli na poniedziałek ktoś ukradł 30 metrów kabla sponsorowi na kwotę 3tys zł i wtym roku już go pewnie nie było. Pisali o tym w Echu zaraz po imprezie.
Rozwiń
belfer
belfer (28 kwietnia 2009 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwątpiłem w "mądrość Wyżyny Lubelskiej". Odtąd DW będzie dla Mnie synonimem tępactwa.
Nigdy nie ceniłem intelektu "nadredaktorów" DW, ale teraz widzę, że przeszli samych siebie.
Ogłoście "Ogólnopolski konkurs" na najbardziej niedorzeczną informację i lidera nieuctwa.
Laury zostaną w Lublinie
Rozwiń
kolo
kolo (28 kwietnia 2009 o 20:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widzę ze nad tłumem w tamtym roku tez nikt nie panował
[url="http://www.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum22/zabarierka.jpg"]http://www.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum22/zabarierka.jpg[/url] - Impreza w Ryczywole w 2008 r.
Rozwiń
Greg
Greg (28 kwietnia 2009 o 19:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to się przyjrzyj: śmieszny filmik [url="http://forum.echodnia.eu/Wypadek-na-festynie-Ciezki-motocykl-wjechal-w-wozek-z-malym-dzieckiem-t36864.html"]http://forum.echodnia.eu/Wypadek-na-festyn...iem-t36864.html[/url]
Odnoszę wrazenie ze macie do mnie pretensje ze nie brałem w tym udziału i nie ma na kogo zrzucić winy. Poszukajcie między sobą i powspominajcie . Niestety być na czele to nie tylko pozytywy ale i odpowiedzialność-mówiłem o tym po spotkaniu jubileuszu TMZK w UM (sala ślubów) w Kozienicach na którym też byliście w styczniu tego roku. Nie wiem czy autorem tego postu jest nowy kandydat do KSRH czy ktoś za niego się podaje ale jeśli tak: to ciekawie tłumaczone jest to ze nie jestem w Stowarzyszeniu - zastanawiam się jakie jeszcze lecą pomyje-przestrzegam przed tym -nawet ci którzy w tym roku walczyli na imprezie u was są w kontakcie nawet nie wiecie do kogo możecie mnie obmawiać. Sami sobie szkodzicie bo zawsze wzbudza to wielką podejrzliwosć dziś ja, jutro ktoś z waszych "kolegów". A jesli wy umieściliście ten śmieszny post to powiem wam tak: Grześ kochać Polskę a w szczególności moją małą Ojczyznę Ziemię Kozienicką ale nie brać odpowiedzialności za kogoś i coś w czym nie uczestniczył i na co nie miał wpływu. Zawsze wywołany do tablicy: stanę z otwartą przyłbicą jak mój dziadek w 1939 walcząc z Niemcami i Rosjanami!
teraz bacznie będę śledził to co jest w necie i spodziewajcie się riposty jeśli ktoś bedzie robił krecią robotę.
Grzesiek
Rozwiń
moto76
moto76 (28 kwietnia 2009 o 18:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panowie kogo obchodzą wasze wewnętrzne niesnaski. Jak się nie umiecie dogadać to wasz problem.
Jeżeli chodzi o motocykle radzieckie jestem ich miłośnikiem i posiadaczem więc mogę stwierdzić ze na wał też wjadę. A jak ta maszyna pociągnie w bok to naprawdę ciężko ją opanować. Ja tu bym się zastanawiał nad innymi przyczynami wypadku a nie teren. A ten człowiek to trzeźwy był ?? i jaka jest przyczyna wydatku? Może ktoś widział?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!