poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Nasi w rękach "Doktora Zło”

Dodano: 15 lutego 2007, 19:52
Autor: Ewa Stępień

Zamojska kardiologia współpracowała z warszawskim szpitalem MSWiA przeszczepiającym serca - dowiedzieliśmy się wczoraj.

Właśnie tam pracował aresztowany z hukiem przez Centralne Biuro Antykorupcyjne ordynator Mirosław G.

Według funkcjonariuszy to bezwzględny i cyniczny łapówkarz, ochrzczony wczoraj przez media "Doktorem Samo Zło”. Wiadomo o kilkunastu tajemniczych zgonach, do których doszło w jego szpitalu. Lekarzowi postawiono 20 zarzutów, w tym zabójstwa. Kiedy nie dostał łapówki, miał zlecić odłączenie pacjenta od urządzeń podtrzymujących życie.
- Współpracowaliśmy z tym ośrodkiem - potwierdza dr Andrzej Kleinrok, ordynator kardiologii szpitala im. Jana Pawła II w Zamościu. - W ostatnich latach pojechało tam kilkunastu naszych pacjentów. Niektórzy są teraz pod opieką naszej poradni. Jak się potoczyły losy pozostałych, nie wiem, ponieważ nie wszyscy pochodzili z Zamojszczyzny.
Doktor Kleinrok mówi, że znał aresztowanego. - Nie był moim przyjacielem, ale spotykaliśmy się na konferencjach, rozmawialiśmy przez telefon - opowiada. - W kontaktach z osobami reprezentującymi taki sam poziom, nie sprawiał wrażenia terrorysty. A jednym z zarzutów jest bicie i kopanie personelu... To jest postawny i wysoki chłop.
Za doktorem ujął się Jan Machulak, pacjent z Janowa Lubelskiego, któremu Mirosław G. przeszczepił serce. Operacja odbyła się w 2000 roku w Krakowie, gdzie lekarz wówczas pracował. Pacjenci mówili na niego "Gary”.
"Jest w klinice dzień i noc. To niewątpliwie geniusz. Przeszczepy wykonują najzdolniejsi, nie wszyscy mogą nadążyć za najlepszymi, stąd zawiść, posądzenia. Znam wielu, których operował. Nikt nie powiedział, że brał łapówki (list publikujemy w całości na www.dziennikwschodni.pl).
Szpital w Chełmie raczej nie kierował pacjentów do Warszawy. - Jedynie nasza była pielęgniarka miała tam przeszczep. Wróciła cała i żywa. Teraz jest na rencie - mówi dr Andrzej Grelecki, ordynator chełmskiej kardiologii.
Lublin nastawiony jest na współpracę z innymi miastami niż stolica.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!