czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Nie będzie I Komunii Świętej w 2014 roku w naszym regionie

Dodano: 22 listopada 2013, 19:24

– W ubiegłym roku o tej porze komunijny sezon był w pełni. A teraz cisza – mówi Jolanta Jabłońska z 
– W ubiegłym roku o tej porze komunijny sezon był w pełni. A teraz cisza – mówi Jolanta Jabłońska z 

Nie będzie uroczystości w kościele, przyjęcia, ani prezentów. Uczniowie klas drugich szkół podstawowych z naszego regionu przystąpią do I Komunii Świętej dopiero w 2015 r. Nie cieszy to ani dzieci, ani restauratorów

– Obowiązuje nowa podstawa programowa katechezy. Są nowe podręczniki. W związku z tym I Komunia Święta będzie nie w II, lecz w III klasie szkoły podstawowej – tłumaczy ks. Krzysztof Podstawka, wicekanclerz lubelskiej kurii metropolitalnej. – Biskupi mogą zarządzić inaczej, np. w diecezji siedleckiej idą starym tokiem. Ale w naszej archidiecezji I Komunia Święta będzie dopiero w następnym roku szkolnym. Mogą oczywiście zdarzyć się wyjątki np. w przypadku uczniów, którzy uczą się w domu.

I Komunii Świętej w 2014 r. nie będzie też w diecezji zamojsko-lubaczowskiej, gdzie średnio do tego sakramentu przystępuje ok. 4,5 tys. dzieci.

– To słuszna decyzja, bo dzieci będą starsze – uważa Magdalena Woźniak, mama ucznia II klasy szkoły podstawowej. – Organizacyjnie, dla nas nic się nie zmieni. Poza tym, że nasz syn przystąpi do tego sakramentu rok później.

Innego zdania są dzieci. – Wołałabym wcześniej, bo są goście i przyjęcie – mówi Ania, która też do I Komunii Świętej przystąpi w 2015 r. – Dostaje się też prezenty – wtrąca 8-letni Jakub.

Ze zmian nie cieszą się też zakłady krawieckie. – To mocno uderzy w naszą branżę – mówi Jolanta Jabłońska z lubelskiego salonu Bella Moda, która szyje komunijne stroje. – W ubiegłym roku o tej porze już mieliśmy zamówienia. Komunijny sezon był w pełni. A teraz cisza. Tego typu zlecenia to więcej niż połowa wszystkich realizowanych przez nas zamówień. Szyliśmy ok. tysiąca strojów do I Komunii Świętej.

– W skali roku strata nie będzie wielka, ale w maju na pewno ją odczujemy – przewiduje Artur Kozaczuk, właściciel Restauracji Nova w Chełmie.

– Najwięcej takich uroczystości organizowaliśmy w dwie ostatnie niedziele maja – dodaje Dorota Bęczkowska, manager Hotelu i Restauracji Lokomotiva w Lublinie. – Teraz będziemy musieli poradzić sobie bez komunijnych przyjęć. Dlatego w maju proponujemy rabat na rodzinne uroczystości.
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
anty kler
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 listopada 2013 o 10:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Hmmm...nie wiem co powiedziec.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://urwij.pl/lokaliz
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Rozwiń
Gość
Gość (23 listopada 2013 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

z tego co widać to  rodzice byli bogaci i miałaś wszystko, a te dzieci czekają bo rodzice są biedni i nie kupili by im to co te dzieci dostaną, a do tego sami księża przyczyniają sie do tego aby ta komunia byla robiona z wielkim krzykiem, bo jak już od września uczą jak stać itp. ćwiczą te dzieci jak piesków, spojrzenie, w lewo, spojrzenie w prawo, po to jest religia aby dzieci były nauczone, w kościele wystarczy raz - góra dwa ustawić pokazać i już ,a nie 809 miesięcy dzieci były ćwiczone 

Komunia to nie jest jakieś wesele które robi się dla kasy, przede wszystkim ma to służyć jakiejś idei, przeżyciu duchowemu a nie materialnemu. Wszystko powinno mieścić się w granicach zdrowego rozsądku a nie głupoty i pokazaniu ile się ma i za ile się kupiło prezent dla dziecka.

Rozwiń
anty kler
anty kler (23 listopada 2013 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja pierdzielę. Tyle setek tysięcy strat dla kleru i sklepików z gadżetami

 A jak to będzie smutno w maju, nie będzie dziweczynek 9 letnich w głupawych sunkniach slubnych i chłopczyków w bialych kitlach. Ale strata, ale tysiace złotych nie zdartych...

Rozwiń
Gość
Gość (23 listopada 2013 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pamiętam swoją komunię, nie było przesadzonych prezentów czy  przyjęcia na kilkadziesiąt osób i pomimo, że rodziców było stać na  wystawny bankiet to postanowili tego nie robić a impreza odbyła się w domu w gronie najbliższej rodziny. Dzisiaj bez przyjęcia w restauracji czy w domu weselnym nie ma komunii, dzieci cieszą się nie z przeżycia religijnego ale jedynie z tego, że dostaną nowego smartfona, laptopa, quada, kopertę z kasą itd.

I co się później dziwić, ze zamiast przeżycia duchowego komunia kojarzy się dziecku z prezentami i imprezą a im droższe prezenty tym dziecko bardziej zadowolone.

z tego co widać to  rodzice byli bogaci i miałaś wszystko, a te dzieci czekają bo rodzice są biedni i nie kupili by im to co te dzieci dostaną, a do tego sami księża przyczyniają sie do tego aby ta komunia byla robiona z wielkim krzykiem, bo jak już od września uczą jak stać itp. ćwiczą te dzieci jak piesków, spojrzenie, w lewo, spojrzenie w prawo, po to jest religia aby dzieci były nauczone, w kościele wystarczy raz - góra dwa ustawić pokazać i już ,a nie 809 miesięcy dzieci były ćwiczone 

Rozwiń
kik
kik (23 listopada 2013 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Handlowanie bezbożnym rytuałem wprowadzania Jezusa do jelit.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!