czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Niepokój w pokoju nauczycielskim

Dodano: 7 sierpnia 2006, 19:21

Dyrektor odwołał swoją zastępczynię, choć wójt i pozostali nauczyciele byli temu przeciwni. Teraz pozbawiona stanowiska kobieta domagać się będzie odszkodowania. Jeśli wygra, gmina zapłaci jej około 8 tysięcy złotych.

Chodzi o konflikt w Zespole Szkół nr 1 w Milejowie. Dyrektor placówki, w skład której wchodzi podstawówka i gimnazjum, twierdzi, że stracił zaufanie do swojej zastępczyni. Maria C. jego zdaniem nie pracowała tak, jak on sobie tego życzył. Ponadto dzieliła zespół pedagogów i konfliktowała nauczycieli. Dyrektor odwołał więc Marię C. ze stanowiska. Ale zanim to zrobił, powinien zasięgnąć opinii organu prowadzącego szkołę oraz rady pedagogicznej.
– Zebrałem wymagane opinie. Ale już po tym, jak wicedyrektorkę odwołałem – przyznaje Ryszard Strycharczuk. I nie kryje – obie opinie były negatywne.
– Nie zgadzam się z krzywdzącym mnie uzasadnieniem, a poza tym dyrektor, który nie zasięgnął opinii wójta i rady pedagogicznej, naruszył procedury– mówi Maria C. i zapowiada walkę w sądzie pracy o utracony dodatek dyrektorski. Na mocy umowy powinna dostawać do końca sierpnia 2007 roku. A chodzi o około 7–8 tys. zł.
Ryszard Strycharczuk powołał Marię C. na stanowisko wicedyrektora cztery lata temu. Kobieta w szkole pracowała od 1982 roku. – Zrobiłem jej wtedy łaskę, bo bardzo się wokół tego stanowiska kręciła – twierdzi dyrektor, który mówi o narastającym między nimi konflikcie. – Po jednej z kłótni wylądowałem w szpitalu. Chciałem Marię C. odwołać już rok temu.
Próba pogodzenia stron przez Komisję Oświaty Rady Gminy w Milejowie zakończyła się fiaskiem. Wójt czeka na decyzję sądu. Tymczasem na jego biurko wpłynęła już prośba o zaopiniowanie kandydatury nowej wicedyrektorki.
– Mam opinie prawników. Żaden sąd nie zmusi mnie do zmiany decyzji – upiera się dyrektor. Maria C., która we wrześniu wróci do szkoły, ale już jako zwykły nauczyciel przyrody lub biologii, walczy tylko o dyrektorskie pieniądze. – Nie chcę przywrócenia na stanowisko wicedyrektora – mówi kobieta.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!