piątek, 24 listopada 2017 r.

Lubelskie

NIK przejechał się po nowych drogach. Jak wypadła kontrola S17?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 kwietnia 2015, 08:00
Autor: Paweł Puzio

Podczas prowadzenia inwestycji drogowych Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych nie zapewniła wystarczająco nadzoru nad jakością robót – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli. Inspektorzy NIK skontrolowali m.in. ekspresówkę S17. W tym przypadku zastrzeżeń nie mieli.

NIK szczegółowo skontrolowała jedną czwartą (30 z 124) inwestycji oddanych do użytku od 2008 do I półrocza 2013 roku. Na ponad 70 proc. (22 z 30) oddanych do użytku odcinków dróg wystąpiły wady i usterki. Nowe drogi miały m.in. spękaną i nierówną nawierzchnię, niedobory asfaltu i niewłaściwie wykonaną nawierzchnię bitumiczną.

– W prawie jednej trzeciej inwestycji wady wystąpiły w krótkim czasie po oddaniu drogi do użytku – podkreśla Paweł Biedziak, rzecznik prasowy NIK.

Na tym tle lubelski oddział GDDKiA wypadł wyjątkowo dobrze. NIK skontrolowała odcinek S17 Kurów-Lublin-Piaski. Tutaj wszelkie wady i usterki wykryto jeszcze przed oddaniem drogi do ruchu. A zatem procedury zostały dochowane.

– Pracownicy naszego Laboratorium Drogowego kontrolują jakość prac oraz stosowanych materiałów na każdym etapie budowy drogi – tłumaczy Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału GDDKiA. – Jeżeli wyniki pomiarów nie spełniają wymagań to wykonawca zobowiązany jest do natychmiastowych działań naprawczych.

To właśnie do systemu kontroli NIK ma największe zastrzeżenia. Żadna z dróg oddanych do ruchu w latach 2008-2009 nie była objęta monitoringiem jakości. Wdrożono go w pełni dopiero od 2011 roku. – W konsekwencji takim monitoringiem robót nie objęto więc blisko 40 proc. dróg o łącznej długości 834 km, oddanych do użytku od stycznia 2008 do końca marca 2013 roku – wylicza Biedziak.

Kontrolerzy NIK podają wiele przykładów. W łódzkim oddziale, laboratorium drogowym nie wykonywano badań m.in.: stali na obiektach mostowych czy specjalistycznych badań cementu i asfaltu. Sytuacja zaczęła się poprawiać dopiero od 2009 roku. Zwiększono wówczas liczbę etatów oraz utworzono 23 laboratoria polowe, które umożliwiają wykonanie części badań w pobliżu budów, bez konieczności wożenia próbek. W sumie GDDKiA zainwestowała w laboratoria ponad 100 mln zł.

GDDKiA nie kryje zdziwienia tonem komunikatu NIK, bowiem mimo stwierdzonych nieprawidłowości, osiem kontrolowanych przez NIK oddziałów GDDKiA otrzymało ocenę pozytywną.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: drogi s17 GDDKiA NIK
Szkoła POnadgimnazjalna
Tom
et
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Szkoła POnadgimnazjalna
Szkoła POnadgimnazjalna (17 kwietnia 2015 o 10:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do tego potrzebny jest NIK i miliard na jego utrzymanie????!!!!

Taką opinię wystawi po technikum budowlanym najgłubszy absolwent POsługujący się poziomicą, dwoma patykami i sznurkiem oraz konewką wody....

Rozwiń
Tom
Tom (16 kwietnia 2015 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...aaaa  wszechobecny kierunek na Przytoczno to nie usterka???  wiele ludzi przejechało się do Jastkowa i spowrotem bo chcieli zjechać na Sławinek a nie na jakieś Przytoczno które nie wiedomo gdzie jest, więc jechali dalej a tu ku ku właśnie przejechali zjazd  na Sławinek nazwany przez drogowców   PRZYTOCZNO !! a sławinek malutkimi literkami obok!! taka niespodzianka !! Zresztą na wielkiej tablicy na al. Warszawskiej Przytoczno jest drugim kierunkiem po Waszawie apo nim dopiero Kurów  i inne. Pewnie  wieś Przytoczno to jakaś strategiczna miejscowość 63km od nas pomiędzy Rykami iKockiem na drodze 809 do nikąd !!  GRATULACJE  w oznakowaniu,.. pełen sukces !!

Rozwiń
et
et (16 kwietnia 2015 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to radny ze Sławina wykazał się inicjatywą po otwarciu al. Solidarności i nam to załatwił kiedy jeszcze TIRy tamtendy jeździły, było faktycznie je słychać mimo wszechobecnych barier  ..... teraz nie jeżdżą, jest już dawno cicho ale znaki pozostały!!  tak z rozpędu, żeby to odkręcić trzeba by następnej  inicjatywy i podpisów okolicznych mieszkańców ... ale po co??? i tak wszyscy grzeją tam ponad 100km/h i jakoś nikomu to nie przeszkadza.

Rozwiń
pikej
pikej (16 kwietnia 2015 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ekspresówka kończy się na węźle sławinek. 60 jest już w terenie zabudowanym to jest zwykła miejska ulica taka jak solidarności czy andersa 

Rozwiń
Andrzej
Andrzej (16 kwietnia 2015 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ustawienie znaku 60 (km/godz) na ekspresówce to nie jest usterka ? ? ?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!